Loading...

czwartek, 17 marca 2011

"Lit-6" Risto Isomaki



Wydawnictwo: Kojro
Wydanie polskie: 12/2008
Licza stron: 311
Format: 120 x 200 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788391645871

Żyjemy w dobie zaawansowanych technologii a nasza cywilizacja osiągnęła bardzo duży i szybki postęp w prawie każdej dziedzinie. Jednak możliwość korzystania z nowoczesnych rozwiązań stwarza pewne ryzyko, które warto sobie uświadomić. Thriller ekologiczny „Lit-6” autorstwa fińskiego pisarza Risto Isomaki przybliża nam zagrożenie jakie niesie za sobą niewłaściwe wykorzystanie energii jądrowej. Czy mimo tak rozwiniętego społeczeństwa możemy czuć się całkowicie bezpiecznie? Czy budując elektrownie atomowe, składując odpady promieniotwórcze przypadkiem sami na siebie nie podpisjemy wyroku?  

Ruiny domów, popiół, zgliszcza... Brak ludzi, zwierząt, roślinności czy jakiejkolwiek innej formy życia. Tak właśnie może wyglądać obraz po wybuchu bomby atomowej. Lauri Nurmi, agent rządowy fińskiego pochodzenia, próbuje zapobiec atakowi terrorystycznemu, przy użyciu skradzionego izotopu litu i plutonu. Czy uda się jemu zapobiec tragedii? Zapraszam do lektury:).

Książka jest wielowątkowa a akcja rozgrywa się w kilku miejscach jednocześnie. Będziemy świadkami strzelanin, szaleńczych pościgów, które będą trzymać nas w napięciu do ostatniej strony. „Lit-6”czyta się niezwykle szybko a dzięki realistycznym opisom i naukowym faktom z dziedziny atomistyki poczujemy się jakbyśmy naprawdę razem z bohaterem walczyli o ocalenie ludzi przed katastrofą.

„Lit-6” pokazuje, że żyjemy w świecie, gdzie nie sposób kontrolować źródeł energii, które przecież znajdują się nie tylko w elektrowniach czy reaktorach jądrowych, ale także w rękach terrorystów czy tajnych laboratoriach. Nie sposób nadzorować tego wszystkiego a to już stwarza ryzyko, że pewnego dnia sprawa energii jądrowej może wymknąć się spod kontroli i zagrozić zdrowiu i życiu wielu istnień.

Ciekawa, oryginalna pozycja, która w interesujący sposób pokazuje wizję świata zagrożonego katastrofą, jaką sami sobie zgotujemy. Polecam wszystkim, ponieważ każdego z nas dotyczy problem energii jądrowej i ewentualnych skutków jej działania. Pozdrawiam!!

Moja ocena
>>>> 4,5 / 6 <<<<

środa, 16 marca 2011

"Masz Przyjaciela. Jedz, Módl się, Kochaj w Rzymie" Luca Spaghetti



Wydawnictwo: Rebis
Wydanie polskie: 02/2011
Liczba stron: 232
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788375106459

Lubicie podróżować, odkrywać nowe miejsca i poznawać  inne kultury? Jeżeli tak, to z pewnością spodoba się Wam książka „Masz przyjaciela”, która przenosi nas do Włoch i pokazuje prawdziwą duszę tego pięknego kraju.

Luca Spaghetti jest dobrym przyjacielem Elizabeth Gilbert, autorki „Jedz, módl się, kochaj” i zapoznał ją z najciekawszymi miejscami w Wiecznym Mieście. Było to niezwykłe zderzenie dwóch odmiennych kultur – włoskiej i amerykańskiej, co stworzyło wiele zabawnych i ciekawych historii.

W książce autor wciela się w przewodnika, który oprowadza czytelnika po włoskiej krainie przybliżając często bardzo osobiste wspomnienia. Dowiemy się m.in. mnóstwo niesamowitych informacji o włoskiej kuchni, sposobach jazdy na skuterach czy włoskich przekleństwach. A to zaledwie początek... Przez całą podróż towarzyszyć nam będą cudne zapachy - cappuccino, świeżutkie rogaliki, kawa i oczywiście pizza... Czytając można zrobić się głodnym:). 

Książka jest istnym kompendium wiedzy o Rzymie, których nie sposób znaleźć w przewodnikach turystycznych. Mnóstwo rad, wskazówek czysto praktycznych sprawia, że chce się włożyć książkę pod pachę, spakować szybciutko plecak i wyruszyć w podróż do Włoch. Nie sposób stłumić w sobie chęci poznania tego wyjątkowego kraju i ludzi, zasmakowania prawdziwej włoskiej kuchni i nacieszenia się pięknem Wiecznego Miasta.

Całość napisana jest z dużą dawką humoru i otwartością, z której znani są Włosi. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Książka wprost tętni od emocji, pozytywnej energii a jednocześnie prostoty. Warto właśnie w najzwyczajniejszych czynnościach czy sytuacjach dostrzegać szczęście i umieć je docenić...

Zdecydowanie optymistyczna książka, która poprawi choćby najgorszy humor. Polecam każdemu bez wyjątku:)

Moja ocena
>>>> 4,5 / 6 <<<<

"Wszystko się jeszcze ułoży" Agnes Auschitzka



Wydawnictwo: Jedność
Wydanie polskie: 2010
Liczba stron: 250
Format: 145 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788374429108

Zimowa depresja, zmęczenie i znudzenie codziennymi problemami może spowodować, że nasze samopoczucie znacznie się pogorszy. Jeżeli choć częściowo czujecie się przytłoczeni rzeczywistością lub nie widzicie szansy na poprawę swojego losu to książka „Wszystko się jeszcze ułoży” jest wprost stworzona dla Was:).  Od razu zaznaczam, że wszelkie poradniki nie są mi jakoś specjalnie bliskie, ale od czasu do czasu warto po nie sięgnąć.

Każdy z nas chciałby czuć się szczęśliwy. Nie zawsze jednak życie układa się tak, jakbyśmy tego oczekiwali. Doświadczamy upadków, zawodu, straty czy różnych niepowodzeń. Czasami jednak sytuacja przerasta nas do tego stopnia, że nie potrafimy sobie z tym dać radę. Jak poradzić sobie, gdy nic nam się nie udaje, nic nie cieszy a przestrzeń wokół dziwnie się zacieśnia? Takie „czarne” myśli oraz odczuwany smutek lub przygnębienie trzeba jak najszybciej rozpoznać i właściwie sobie z nim radzić. Choć to oczywiste, warto sobie uświadomić, że nie ma sytuacji bez wyjścia.

Książka zawiera wiele ciekawych tematów, które mogą dotyczyć także nas. Śmierć, rozstanie, problemy finansowe, kłopoty w pracy, kłótnie w domu, choroba czy rozwód... Liczne komplikacje i przeciwności losu, które zewsząd nas bombardują, mogą w końcu spowodować, że nie będziemy czuli się szczęśliwi a raczej przytłoczeni nadmiarem utrapień oraz zmęczeni ciągłym stresem i porażkami.

„Wszystko się jeszcze ułoży” to lektura, która tłumaczy jak radzić sobie z problemami, na co zwracać uwagę oraz jak niekorzystne sytuacje odwracać na swoją korzyść. W tym poradniku zostaną poruszone zagadnienia m.ni. śmierci rodziców, straty dziecka, rozwody, ciężkie choroby czy też bezrobocie. Jest to z pewnością interesująca publikacja, która ukazuje sens cierpienia i trudnych sytuacji życiowych oraz uczy konkretnych rozwiązań. Polecam wszystkim serdecznie:).

Moja ocena
>>>> 4 / 6 <<<<

wtorek, 15 marca 2011

"Za zakrętem" Marika Krajniewska



Wydawnictwo: Papierowy Motyl
Wydanie polskie: 11/2010
Liczba stron: 150
Format: 130 x 190 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788362222162

Lubię książki, które przekazują jakąś ważną myśl, poruszają istotne tematy, wzbudzają refleksje i nie dają o sobie zapomnieć jeszcze długo po przeczytaniu. Z całą pewnością jedną z takich pozycji jest książka Mariki Krajniewskiej „Za zakrętem” poruszająca szalenie ważny, aczkolwiek delikatny i trudny temat utraty dziecka.

Irina i Anna to dwie kobiety, które los połączył ogromną tragedią. Obie straciły osoby, które były światłem ich życia. Jak poradzić sobie z samotnością, cierpieniem i świadomością utraty dziecka? Ciągle powracające wspomnienia są jednocześnie bolesne i kojące. Nie sposób znaleźć złotego środka, aby uśmierzyć ból złamanego serca matki. I choćby ktokolwiek próbował zrozumieć co w takim momencie czuje kobieta po stracie swojego dziecka, nie jest w stanie tego pojąć. Jedynie druga osoba, która na własnej skórze doświadczyła takiego piekła może pomóc, wesprzeć, doradzić. Irina i Anna mimo początkowej nienawiści stają się coraz sobie bliższe. Wspólnie dzielą się swoim bólem i próbują przetrwać kolejne dni.

Dramatyczne sytuacje w naszym życiu, takie jak śmierć dziecka,  potrafią całkowicie zaburzyć nasz wewnętrzny spokój, zniszczyć poczucie bezpieczeństwa i wprowadzić nieład w nasze życie i nas samych. Jak podźwignąć się po takiej tragedii, jak ponownie być szczęśliwym i czy to w ogóle możliwe?

Okładka książki przedstawiająca zaśnieżony park i spacerującego samotnie człowieka świetnie obrazuje i oddaje klimat książki.

Piękna, choć bolesna, opowieść o samotności, nieubłaganej przemijalności życia i radzeniu sobie ze śmiercią, osadzona we współczesnym Petersburgu. Pisarka w przejmujący, pełen emocji sposób ukazuje kruchość naszego życia, ale i jednocześnie daje nadzieję i siłę na pokonanie trudności, choćby tych najbardziej bolesnych.

Pozdrawiam i zachęcam do lektury:)

Moja ocena
>>>> 5 / 6 <<<<

poniedziałek, 14 marca 2011

„Dzienniki Kaina” Gabor Bathlen



Wydawnictwo: Novae Res
Wydanie polskie:02/2010
Liczba stron: 210
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788361194699

„Dzienniki Kaina” to debiutancka książka autorstwa Gabor Bathlen, absolwenta religioznawstwa na UJ. Lektura nawiązuje do tragicznych wydarzeń jakie miały miejsce w Thurston High oraz Columbine w USA, kiedy to uczniowie otworzyli ogień do swoich kolegów.

Polska, czasy współczesne. Adam, szesnastolatek z Nowej Huty, na pozór niczym się nie wyróżnia wśród rówieśników. W jego myślach kłębią się jednak  dziwne, makabryczne obrazy ciał opływających krwią i okropnych wizji rzezi dokonywanych na ludziach. W pewnym momencie życia zaczyna słyszeć głos swojego wyimaginowanego brata Kaina, który namawia go do dokonania masakry w szkole. Pod pretekstem przedstawienia szkolnego namawia uczniów i nauczycielkę do „zabawy”. Pragnąc nagrać całość tego wydarzenia, chłopak kontaktuje się z Markiem. Marek to młody człowiek, który w przyszłości chciałby zostać artystą. Nic nie układa się jednak po jego myśli. Niespostrzeżenie w jego życie wkracza okrucieństwo oraz przemoc i zamiast tworzyć dzieła filmowe, kręci tandetny film porno czy też dokument o krwawych potyczkach kibiców sportowych. Gdy na drodze Marka pojawia się Adam, ten widzi dla siebie możliwość wyrwania się z marazmu i postanawia sfilmować masakrę...

Od razu uprzedzam, że nie jest to łatwa, przyjemna książka, którą czyta się dla rozrywki lub poprawienia sobie humoru. Nie ma tu szczęśliwego zakończenia, za to można zobaczyć do czego doprowadza zostawienie młodzieży bez opieki. Lektura ta to głośny krzyk młodych ludzi, wołających o chwilkę zainteresowania ze strony rodziców. To czego jesteśmy świadkami w książce i co miało miejsce w Stanach Zjednoczonych to wynik nie poświęcania należytej uwagi własnym dzieciom, przedkładanie własnych interesów nad dobro swego potomstwa. Pieniądze, wygody, miłość, kariera nie mogą oddalać rodzica od swojego dziecka. Warto interesować się problemami nastolatków, życiem koleżeńskim czy napotykanymi trudnościami swoich pociech... 

Minusem książki był dla mnie język zastosowany przez autora, pełen wulgaryzmów i brutalności oraz wszelkie makabryczne opisy. Oczywiście był to celowy zabieg, aby podsycić wewnętrzny niepokój czytelnika, potrząsnąć nim, zmusić do refleksji. Zdecydowanie to się udało autorowi i na pewno na długo nie zapomnę tej lektury

Jest to pozycja z pewnością oryginalna i jednocześnie przerażająca. Odważna fabuła, dobitne słownictwo, ważna tematyka i oczywiście intrygująca okładka i tytuł zachęcają do bliższego kontaktu z książką. Mimo to jest to pozycja dla osób, które nie boją się spojrzeć patologii w twarz. Zachęcam wszystkich śmiałków do lektury:)

Moja ocena
>>>> 4,5 / 6 <<<< 

niedziela, 13 marca 2011

"Numery. Czas uciekać" Rachel Ward



Wydawnictwo: Wilga
Wydanie polskie: 09/2009
Liczba stron: 318
Format: 130 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788325901028

Dziś trochę nietypowo. W niedzielę zawsze staram się dodawać recenzję książek przeznaczonych dla najmłodszych czytelników, ale zrobiłam mały wyjątek:). Otóż chciałabym przedstawić Wam „Numery” Rachel Ward, młodzieżową książkę będącą thrillerem psychologicznym. Jest to lektura, do której podchodziłam bardzo nieufnie, ponieważ typowa literatura młodzieżowa nie jest mi jakoś specjalnie bliska. Mimo to staram się dawać każdej książce pewien kredyt zaufania. "Numery" nie zawiodły mnie i cieszę się, że dałam szansę tej lekturze.

Jem to piętnastoletnia dziewczyna, która nie miała łatwego dzieciństwa. W wieku siedmiu lat straciła matkę-narkomankę i od tamtej pory izoluje się od ludzi. Zbuntowana, samotna nie potrafi znaleźć sobie miejsca, gdzie będzie czuła się szczęśliwa. Dziewczyna skrywa pewną tajemnicę – zna datę śmierci każdego człowieka. Wystarczy, że na kogoś popatrzy a wie kiedy ta osoba zakończy swój ziemski żywot. Może dlatego unika ludzi? Może to właśnie przez te numery nie potrafi przystosować się do normalnego życia, znaleźć przyjaciół, żyć beztrosko jak każda nastolatka? Aby nie zdradzać zbyt dużo szczegółów fabuły, dodam tylko, że życie naszej bohaterki jeszcze bardziej się skomplikuje i czeka ją niełatwa droga...

Książka wciąga jak magnes. Jak to jest widzieć datę śmierci każdego, na kogo się spojrzy? Dar czy przekleństwo? Pozornie zwyczajna historia, która jednak dzięki niesamowitemu pomysłowi, oryginalnej fabule wciąga i intryguje. Język jest dość konkretny i dosłowny, dlatego lektura przeznaczona jest dla starszej młodzieży. Książka napisana lekko i przyjemnie, ale zachęcająca również do refleksji nad wieloma kwestiami. Pozycja ta porusza m.in. problemy młodzieży żyjącej na tzw. marginesie społecznym, próbę zrozumienia zawiłych relacji i emocji młodych ludzi oraz aspekt nieuniknionej śmierci i tego, co zrobimy ze swoim życiem zanim ona nadejdzie.

Ciekawa, debiutancka powieść Rachel Ward, to pozycja warta przeczytania nie tylko przez młodzież. Dzięki uniwersalnym tematom przybliży nam trudy dorastania oraz niełatwe decyzje, jakie musimy odejmować niezależnie od wieku. Zachęcam do lektury:)

Moja ocena
>>>> 4 / 6 <<<<

sobota, 12 marca 2011

„Nefilim” Thomas E. Sniegoski




Wydawnictwo: Jaguar
Wydanie polskie: 10/2010
Liczba stron: 320
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788376860299

Od dłuższego czasu miałam ochotę sięgnąć po książki z serii Upadli. Na każdym kroku dużo dobrego czytałam i słyszałam o tych powieściach, więc moja ciekawość sięgała zenitu. W końcu wzięłam się za „Nefilim”, czyli pierwszą część cyklu. Jedno jest pewne... Warto było tak długo czekać, bo książka przyjemnie mnie zaskoczyła, mimo że wielką fanką fantasy nie jestem.

„Nefilim” to pierwsza z czterech książek tworzących cykl Upadli. W tej właśnie części przeniesiemy się do stanu Massachusetts, gdzie osiemnastoletni Aaron obchodzi swoje osiemnaste urodziny. Przez kilka lat ten chłopak sprawiał duże problemy wychowawcze, tułał się z miejsca na miejsce, był porywczy. W końcu znalazł prawdziwy dom w rodzinie zastępczej. Jego życie całkowicie się jednak odmienia. Zaczyna rozumieć nieznane mu dotychczas języki oraz doświadcza dziwnych, wręcz koszmarnych snów. Pewien staruszek wyjaśnia mu, że jest nefilimem, czyli dzieckiem kobiety i anioła. Od tego momentu życie chłopaka staje się zagrożone. Jak sobie poradzi i czego się jeszcze dowie? To dopiero początek prawdziwej przygody...

Choć temat aniołów jest już dość dobrze ugruntowany w literaturze czy filmie, to jednak autor wniósł w swoje dzieło dużą dawkę świeżości. Nie zobaczymy tu ckliwych postaci, sielankowych opisów czy schematyczności, co zdecydowanie miło mnie zaskoczyło. Książka spodoba się zarówno dla płci żeńskiej jak i męskiej. Z pewnością jest to lektura lekka i przyjemna, która wciąga z duża siłą. Szybkie zwroty akcji, trzymająca w napięciu fabuła oraz zaskakująca końcówka, nie pozwolą się nudzić.

Od początku coś mnie do tej książki ciągnęło. Intrygujący tytuł i ciekawa okładka oraz fakt, że jeden z najlepszych scenarzystów komiksowych  jest twórcą książki, ostatecznie mnie przekonały. Oczywiście, obawiałam się rozczarowania czy zawodu, ale zaryzykowałam i nie żałuję. Bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tę lekturę i już nie mogę doczekać się kolejnej części. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z tą pozycją:). Pozdrawiam!!

Moja ocena
>>>> 4,5 / 6 <<<<

piątek, 11 marca 2011

Zapowiedzi książkowe, czyli dla każdego coś dobrego :))

:)
Poniżej możecie zapoznać się z niektórymi książkami, które niedawno pojawiły się nakładem różnych wydawnictw. Może któraś przypadnie Wam do gustu:))


"Wschodzący księżyc"

Daj porwać się księżycowej gorączce i wejdź do świata, gdzie wilcza namiętność budzi do życia nawet nieumarłych…

Riley Janson, na co dzień zatrudniona w biurze Departamentu Innych Ras w Melbourne, skrywa niezwykłą tajemnicę. Jest rzadko spotykanym połączeniem wilkołaka i wampira, ale jej wilcza natura dominuje.

Nie chce być Strażnikiem, jak jej brat bliźniak, Rhoan, który musi zabijać, aby ochraniać ludzi. Jednak nie zawsze okoliczności sprzyjają naszym planom, czasem życie decyduje za nas…

Zbliża się pełnia, która wilczą część Riley bierze w posiadanie i doprowadza do burzy zmysłów. Gdy Rhoan znika w trakcie misji, a tajemniczy, nagi i niezmiernie pociągający wampir staje na progu jej mieszkania, Riley wie, że zbliżają się kłopoty. Aby odszukać brata, angażuje się w sprawę tajemniczej śmierci Strażników Departamentu. Jakby tego było mało, pojawia się niebezpieczny szaleniec ogarnięty obsesyjną myślą stworzenia doskonałej istoty powstałej z połączenia kilku genów nieludzi…

Wschodzący księżyc jest pierwszą z serii dziewięciu książek o Riley Jenson.

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Wydanie polskie: 08/03/2011


"Dobrani" Ally Condie

Urzekający romans rozgrywający się w idealnym z pozoru świecie przyszłości,  gdzie każdy wybór jest z góry przewidziany, gdzie nawet miłość jest pod kontrolą.

Cassia zawsze była przekonana, że Społeczeństwo wybiera dla niej to, co najlepsze: co powinna czytać, co oglądać, w co wierzyć. Kiedy więc podczas uroczystości Doboru na ekranie pojawia się twarz Xandera, Cassia nie ma żadnych wątpliwości, że to właśnie jest jej idealny partner... do chwili gdy następnego dnia w miejsce Xandera na ekranie wyświetla się przez moment twarz Ky'a Markhama.

Społeczeństwo mówi jej, że to drobna usterka, odosobniony przypadek, i że powinna się skupić na szczęśliwym życiu, które przyjdzie jej wieść z Xanderem. Lecz Cassia nie może przestać myśleć o Ky'u, a gdy oboje powoli zakochują się w sobie, zaczyna powątpiewać w nieomylność Społeczeństwa i staje przed trudną decyzją: musi wybrać pomiędzy Xanderem i Ky'em, pomiędzy życiem, jakie do tej pory znała, a drogą, którą nikt dotąd nie ośmielił się pójść.

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 08/03/2011


"Tupcio Chrupcio. Ja się nie boję!" Eliza Piotrowska

Dorastająca myszka, Tupcio Chrupcio, tym razem zmaga się ze strachem. Nagle zdaje sobie sprawę, że boi się ciemności, starszych dzieci w przedszkolu, głębokiej wody na basenie i burzy. Na szczęście mama i tata są przy nim i potrafią wytłumaczyć, skąd bierze się ten lęk i jak można go przezwyciężyć. Ich rady okazują się skuteczne. Tupcio Chrupcio już wie, co robić i potrafi pocieszyć młodszą siostrę, która boi się burzy.

Zabawne, barwne i lubiane przez dzieci ilustracje autorstwa Marco Campanelli wzbogacają teść książek.
Autorką polskiej wersji jest Eliza Piotrowska, znana ze swoich publikacji w Misiu i „Świerszczyku”.
Współpracuje także z czasopismem Ryms, poświęconym literaturze dla dzieci. Otrzymała wiele nagród
związanych z literacką twórczością dla najmłodszych. Od kilku lat mieszka w Rzymie. Jak mówi:
„Żyją tam bardzo piękni ludzie. A jak wiadomo, najpiękniejszy człowiek to taki, który się uśmiecha”.

Wydawnictwo: WILGA
Wydanie polskie: II kwartał 2011


"Cień gejszy" Anna Klejzerowicz

Miłość, sztuka, pieniądze i śmierć splatają się w fascynującą fabułę powieści Anny Klejzerowicz.Spokojne życie znanego gdańskiego dziennikarza – Emila Żądło – zostaje zakłócone: okazuje się, że ktoś podszywa się pod niego na licznych forach internetowych. Zostawiane komentarze dotyczą zagadkowych japońskich drzeworytów. Zaintrygowany sprawą Żądło rozpoczyna prywatne śledztwo.

Choć akcja powieści rozgrywa się w dzisiejszym Gdańsku, czuć w niej niewątpliwie powiew Dalekiego Wschodu. Jaki związek z morderstwami popełnianymi w polskim mieście ma historia drzeworytów? Dziennikarz, w towarzystwie swojej ukochanej Marty, próbuje rozwiązać tajemnicę, której korzenie sięgają Japonii początków XX wieku. Oboje odkrywają przy tym piękną, ale burzliwą historię miłosną, której echo wciąż pobrzmiewa, mimo upływu lat…

Cień gejszy” w fascynujący sposób wiedzie nas przez historię i współczesność, odkrywając sekrety miłości i sztuki. Powieść trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, przez co zainteresuje  zarówno miłośników  kryminałów, jak i romantycznych historii.

Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 03/2011


"Epidemie w dawnej Polsce" Szymon Wrzesiński

Trąd, dżuma, ospa - epidemie m.in. tych schorzeń nękały Europę w ubiegłym tysiącleciu. Nowa książka Szymona Wrzesińskiego - "Epidemie w dawnej Polsce" - rzeczowo opisuje ich pojawianie się na terytorium Królestwa Polskiego. Ukazuje okoliczności wybuchu poszczególnych zaraz i przesądy z nimi związane. Wpływ ciał niebieskich, obecność innowierców w państwie czy kara boża jako przyczyny moru - to tylko niektóre z nich. Autor sporo uwagi poświęca także skutkom, jakie przyniosły Polsce epidemie. Książka uświadamia, jak wielki wpływ na funkcjonowanie poszczególnych organów państwa - sejmu, dworu królewskiego, sądów - miały szerzące się zarazy. Wyjaśnia także, jak próbowano leczyć masowe choroby i dlaczego sposoby te nie były skuteczne. Wrzesiński podejmuje się także opisu - nieraz makabrycznych i prowadzących do samookaleczenia - praktyk religijnych, którymi próbowano przebłagać Boga, by cofał zsyłane pomory.
Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 03/2011


Pozdrawiam serdecznie:)))

„Opętanie i egzorcyzm. Jak rozpoznać przebiegłego szatana" Francesco Bamonte



Wydawnictwo: Jedność
Wydanie polskie: 2008
Liczba stron: 240
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788374425988

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek na czym polega egzorcyzm? Albo jak przeprowadza się wypędzanie złego ducha z człowieka lub uwalnianie go od nękania i dręczenia? Książka „Opętanie i egzorcyzm” Francesco Bamonte rzuca światło na to, czym w istocie jest egzorcyzm i na jakich warunkach się on odbywa. Ta fascynująca książka przybliża nam tajemniczy świat oraz niezwykłe zjawiska, które często wydają się nam być zarezerwowane dla filmów czy opowieści o duchach z młodzieńczych lat...  

Zasadnicza część książka poświęcona jest egzorcyzmom. Dowiemy się m.in. o ich znaczeniu zarówno w Biblii jak i w czasach współczesnych. Jak rozpoznać czy dana osoba jest opętana przez złego ducha i jaką formę pomocy wtedy zastosować? Czy istoty nieczyste mogą czynić cuda i jak wygląda opętanie szatańskie? Na te i inne pytania znajdziemy odpowiedzi w tej fascynującej  lekturze. Dodatkowo książka wzbogacona jest o świadectwa księży egzorcystów, którzy przybliżą nam swoją niełatwą posługę. Interesujący jest również dział omawiający zagadnienie satanizmu i niebezpieczeństwa jakie za sobą niesie. Zagłębimy się w zwierzenia byłych satanistów i poznamy ich wewnętrzne doświadczenia ze złem. 

„Opętanie i egzorcyzm” napisana jest zrozumiałym dla każdego językiem i w ciekawy sposób wyjaśnia od podstaw na czym polega egzorcyzm i działanie złych duchów. Dzięki odniesieniom do Katechizmu KK oraz pism m.in. Jana Pawła II czy Św. Tomasza z Akwinu przybliża nam zawiłe prawdy o otaczającym nas świecie i przestrzega przed niewiarą w istnienie szatana.

Wciągająca z ogromną siłą książka, która intryguje a jednocześnie wywołuje delikatny dreszczyk na ciele. Pozycja ta na pewno zainteresuje osoby zaciekawione tematyką egzorcyzmów czy opętań, ale będzie również pasjonującą lekturą dla wszystkich, którzy opowieści o tego typu zjawiskach uznali za „bajki dla niegrzecznych dzieci”. Z pewnością powinien sięgnąć po nią każdy, aby wiedzieć na jakie oznaki zwracać baczniejszą uwagę i do kogo udać się po pomoc. Serdecznie polecam:)

Moja ocena
>>>> 5 / 6 <<<<

czwartek, 10 marca 2011

„Jedz, módl się, kochaj” Elizabeth Gilbert



Wydawnictwo: Rebis
Wydanie polskie: 11/2007
Liczba stron: 488
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788375100747

O książce Jedz, módl się, kochaj” słyszałam i czytałam wiele różnych opinii. Sama jednak byłam ciekawa, czy książka mi się spodoba i jakie na mnie zrobi wrażenie. Po przeczytaniu muszę napisać, że niepotrzebnie się wzbraniałam przed nią, bo lektura sprawiła mi dużo przyjemności i lekko mi się ją czytało.

Pewnie większość z Was już tę książkę ma za sobą, ale króciutko streszczę fabułę dla tych, którzy podobnie jak ja, czekali na odpowiedni moment, aby zasiąść do lektury. Otóż książka autorstwa Elizabeth Gilbert opowiada historię młodej kobiety przed trzydziestką, która mimo że miała wszystko co potrzebne jest do szczęścia, a więc męża, dzieci, piękny dom, dobrą pracę, to jednak czegoś w jej życiu brakowało. Lata mijają i kobieta w pewnym momencie zdaje sobie sprawę, że jej dotychczasowe ustabilizowane, spokojne życia nie sprawia jej radości. Dociera do niej, że chciałaby zrobić coś dla siebie, że potrzebuje odmiany i powiewu świeżości. Przechodzi rozwód i depresję a wizyty u psychoanalityka nie przynoszą poprawy. Liz bierze się w garść i postanawia poświęcić rok na podróżowanie. Czy taki wyjazd rzeczywiście pomoże naszej bohaterce znaleźć to czego szuka?

 Co sprawia nam prawdziwą radość i to, że czujemy się spełnieni? Gdzie szukać własnego szczęścia i jak daleko się posunąć, aby je odnaleźć? To właśnie ma zamiar sprawdzić nasza główna bohaterka podróżując po różnych krajach. Będzie to nie tylko zwiedzanie i poznawanie nowych kultur, tradycji, ale przede wszystkim droga do odnalezienia siebie i własnego szczęścia.

Książka „Jedz, módl się, kochaj” łączy w sobie ogromną dawkę optymizmu i ciepła, przeplatane codziennymi problemami. Jest to uniwersalna powieść, która porusza takie tematy jak poszukiwanie sensu życia, radzenie sobie z rozwodem, z depresją czy też znalezienie własnego szczęścia.

Polecam książkę wszystkim, którzy czują, że ich życie nie jest takie, o jakim marzyli. Jeżeli chcecie coś zmienić, ale się boicie... Sięgnijcie koniecznie po tę lekturę. Pozdrawiam!!

Moja ocena
>>>> 4 / 6 <<<<

środa, 9 marca 2011

„Dzieci ulicy” Anna Kurzeja


 

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls
Wydanie polskie: 11/2008 
Liczba stron: 132
Format: 160 x 235 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375873887
 
Na dworcach, w starych opuszczonych domach lub fabrykach czy na ulicach widuje się dzieci, które pozostawione są samym sobie. Brudne, często zaniedbane próbują radzić sobie w świecie, w którym słowo rodzina, miłość nie mają tak wielkiego znaczenia jak powinny. Coraz większa część tego zagadnienia dotyka także dzieci i młodzież, która mimo dobrej sytuacji materialnej, nie uczęszcza na zajęcia, wagaruje, krąży po mieście. Co jest przyczyną tego zjawiska i jak pomóc tym młodym ludziom?

"Dzieci ulicy” to książka, która porusza bardzo ważny temat, często przypisywany krajom Trzeciego Świata. Nic bardziej mylnego. Niestety problem dzieci ulicy dotyczy także bogatych krajów Europy a zjawisko to ma tendencję do ciągłego wzrostu. Kim jest dziecko ulicy? To młoda osoba spędzająca dużą część życia na ulicach, czyli głównym środowiskiem życia takiego dziecka jest ulica. „Przebywają na ulicy nie tylko z poczucia nudy i braku alternatywnych zajęć, ale z powodu życiowej konieczności”[1]. Brak w ich domu więzi emocjonalnej, wsparcia i wspólnego języka sprawia, że wolą przebywać w grupie rówieśników na ulicy, gdzie czują się choć częściowo potrzebni.

 
 
 
 
Dzieci żyjące na ulicy, często zależnie od wieku, tworzą grupy subkulturowe lub przestępcze, mogą zajmować się żebractwem lub kradzieżą. Oczywiście wszystko zależy od danej sytuacji, wieku, płci i przyczyny życia na ulicy. Książka pokazuje dlaczego dochodzi do takich sytuacji, czym charakteryzują się poszczególne grupy dzieci oraz jak pomagać danym osobom. Duża część poświęcona została tzw. streetworkerom.. Są to pedagodzy specjalnie przeszkoleni i zaznajomieni z formami pomocy dzieciom ulicy, potrafiący z nimi nawiązać kontakt i wdrożyć odpowiednie programy prewencyjno-profilaktyczne tam, gdzie istnieje zagrożenie takim zjawiskiem. Dowiemy się m.in. jak w praktyce wygląda praca „podwórkowego pedagoga” i z jakimi problemami musi się zmagać.

Książka „Dzieci ulicy” to świetnie skonstruowana lektura, która przybliża nam problem dotykający coraz większą liczbę dzieci. Jest ona próbą wszechstronnej oceny tego zjawiska oraz uporządkowania dotychczasowej wiedzy na temat dzieci ulicy. Bogata bibliografia, ciekawie przedstawione wiadomości oraz praktyczne wskazówki, z pewnością pozwolą na lepsze uświadomienie sobie jak istotny jest to problem współczesnego świata. Książka adresowana jest do wszystkich osób zainteresowanych zagadnieniem dzieci ulicy i resocjalizacją, szczególnie zaś do pedagogów, nauczycieli, psychologów, pracowników socjalnych czy też  rodziców. Polecam!!

Moja ocena
>>>> 4,5 / 6 <<<<


[1] "Dzieci ulicy" Kurzeja Anna, 2008, s.12

wtorek, 8 marca 2011

"Weranda pełna słońca" Juliette Fay



Wydawnictwo: Otwarte
Wydanie polskie: 03/2011
Liczba stron: 432
Format: 135 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375150964

Zima. Za oknem szaro, na zewnątrz chłodno i do tego wszystkiego brak słońca... Przy takiej porze roku, gdy długa zima daje się nam we znaki a my jesteśmy spragnieni ciepła i widoku zielonej trawy, warto sięgnąć po książkę, która wprowadzi do naszego życia więcej radości i pozwoli poczuć powiew wiosny. „Weranda pełna słońca” Juliette Fay idealnie się do tego nadaje:).

Janie, matka i żona, wiedzie spokojne, szczęśliwe życie. Los jednak lubi płatać figle i w wyniku nieszczęśliwego wypadku, ginie jej mąż. Życie w mgnieniu oka rozpada się jak domek z kart. Tragedia jednak sprawia, że bliscy jej ludzie zaczynają ją wspierać i otaczają nieustanną troską. Dzięki temu kobieta powoli zaczyna radzić sobie ze stratą ukochanego. Na jej drodze pojawia się pewien mężczyzna... Czy Janie będzie w stanie znaleźć w sobie tyle siły, aby obdarzyć miłością drugiego mężczyznę?

Książka porusza bardzo ważny temat. Strach przed śmiercią najbliższych osób, męża czy też dzieci, jest paraliżujący i często myślimy, że nie poradzilibyśmy sobie z taką tragedią. Jednak książka pokazuje, że dzięki osobom wokół nas, ich pomocy i wsparciu, jesteśmy w stanie wiele osiągnąć a nawet zaznać szczęścia, co początkowo wydaje się abstrakcyjnym pojęciem. Jak stawić czoło śmierci i nie poddać się? Czy po śmierci męża czy żony mamy prawo do własnego szczęścia?

W książce, prawdziwe emocje takie jak miłość, smutek, nadzieja czy rozpacz przeplatają się ze sobą, tak jak w prawdziwym życiu. Wspólnie z bohaterką będziemy przeżywać jej cierpienie i lęk przed przyszłością oraz powoli wracać do normalności po stracie męża. Książka zawiera fragmenty dziennika prowadzonego przez bohaterkę, co jeszcze silniej uwydatnia uczucia towarzyszące Janie.

Polecam wszystkim osobom, spragnionym słonecznej, ciepłej opowieści, która podniesie na duchu i pozwoli uwierzyć, że czasami nawet najgorsza tragedia, może przynieść nam miłą niespodziankę. Pozdrawiam!!

Moja ocena
>>>> 5 / 6 <<<<

poniedziałek, 7 marca 2011

„Historia Nie-skończona” Mariusz Byliński



Wydawnictwo: Papierowy Motyl
Wydanie polskie: 08/2010
Liczba stron: 120
Format: 140 x 200 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788362222100

„Historia Nie-skończona” to połączenie filozoficznej dysputy z powieścią obyczajową. Nie jest to łatwa lektura, ale myślę że zwłaszcza dla osób ceniących oryginalność, będzie ona smakowitym kąskiem literackim;).

Książka opowiada o mężczyźnie zafascynowanym słowem, szukającego jednocześnie swojego miejsca w życiu. Już od dzieciństwa pasjonował się książkami i uwielbiał wyszukiwać różne słowa z rozmów, encyklopedii czy telewizji. Bawił się nimi, tworzył niesamowite kompozycje i coraz silniej zastanawiał się nad licznymi tematami nękającymi świat i ludzi...

Na początku lektury poznajemy naszego bohatera, czyli „Łowcę Słów”.  Siedzi na ławeczce w parku i opowiada nam historię swojego życia, początki fascynacji słowami. Dzięki tym wędrówkom będziemy przemierzać różne krainy i starać się zrozumieć czym jest nieskończoność. Gdzie jej szukać i czy jest tylko abstrakcyjnym terminem czy może czymś więcej?

Narratorem powieści jest bohater książki a akcja „Historii Nie-Skończonej”rozgrywa się w dziwnym, surrealistycznym świecie jego wyobraźni. Język z pewnością jest specyficzny i niełatwy w odbiorze, zwłaszcza na początku. Później jednak, po zwolnieniu tempa czytania i baczniejszemu wczytywaniu się w tekst, treść staje się znacznie bardziej zrozumiała.

Polecam tę pozycję osobom lubiącym wątki filozoficzne, ceniącym nieszablonowość i odmienność w literaturze. Pozdrawiam!!

Moja ocena
>>>> 4 / 6 <<<<

niedziela, 6 marca 2011

"Opowieści biblijne" Anna Casalis




Wydawnictwo: WILGA
Wydanie polskie: 05/2010
Liczba stron: 54
Format: 210 x 295 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788325901523

Pamiętam z dzieciństwa swoją pierwszą  książkę o historiach biblijnych i do dzisiejszych czasów mam do niej ogromny sentyment. Każde dziecko powinno mieć taką książkę, która w łatwy i przyjemny sposób bawi oraz uczy podstawowych prawd wiary.

„Opowieści biblijne” Anny Casalis to piękna księga przybliżająca nam stworzenie świata przez Boga oraz początki religii chrześcijańskiej. Adam i Ewa, Arka Noego, Wieża Babel czy dziesięć plag egipskich to zaledwie ułamek informacji o jakie wzbogacą się nasze dzieci. W przyjazny sposób będziemy mogli zapoznać nasze pociechy z religią chrześcijańską i interesująco przybliżyć im życie i trudy pierwszych ludzi. Wszystko to podane w ciekawej formie i wzbogacone przepięknymi ilustracjami, które zachwycają i pomagają dziecku zrozumieć, jak wyglądał świat ponad dwa tysiące lat temu. Barwna szata graficzna z uwzględnieniem najdrobniejszych szczegółów oraz obramowania każdej strony cieszą oczy i znacznie umilają czytanie.

Nie mogę pominąć także innych atutów tej pozycji, takich jak duży format, twarda okładka, sztywne kartki oraz śliczna zakładeczka, co zdecydowanie podnosi walory estetyczne i użytkowe książki. „Opowieści biblijne” to również sposób na piękny prezent dla każdego dziecka. Oby więcej tak wartościowych lektur. Polecam serdecznie!!

Moja ocena
>>>> 6 / 6 <<<<

„Roztrzepana sprzątaczka” Dorota Gellner




Wydawnictwo: WILGA
Wydanie polskie: 2009
Liczba stron: 32
Format: 210 x 260 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788325901332

Jak w każdą niedzielę, tak i dzisiaj chciałabym przedstawić Wam książeczkę dla dzieci, choć przy dzisiejszej lekturze miło spędzą czas także dorośli czytelnicy. Tym razem będzie to „Roztrzepana sprzątaczka” autorstwa Doroty Gellner, która zaskoczyła mnie poczuciem humoru oraz lekkością w tworzeniu pięknych, rymowanych wierszyków.

„Roztrzepana sprzątaczka” to zbiór siedemnastu krótkich wierszyków, które opowiadają o sprzątaczce starającej się wszystko skrupulatnie czyścić i sprzątać. Nie straszna jej pajęczyna, kurz czy nawet szczur. Pisarka w interesujący i zabawny sposób przemyciła przesłanie, m.in. aby we wszystkim mieć umiar. Książeczka w przyjemny sposób porusza ważne tematy, takie jak pielęgnacja ogrodu czy przyjmowanie gości. Wszystko to ujęte w ciekawą formę i wzbogacone ilustracjami Pana Macieja Szymanowicza. Barwna szata graficzna zaskakuje dopracowaniem wszystkich szczegółów i pomaga dziecku pobudzić wyobraźnię.


Patryczek nie mógł oderwać wzroku do tych potworków i stworów. Najbardziej przypadł mu do gustu odkurzaczyk, który bardzo warczał i ciągle chciał zjadać brudy i kurz;). Siostrzeniec nie mógł oderwać wzroku od tych cudnych ilustracji i bez przerwy kazał czytać swoje ulubione fragmenty. Książka nadaje się zarówno dla chłopczyków, jak i dziewczynek i myślę że każde dziecko znajdzie tam coś dla siebie.

Pełna humoru książeczka, która rozwieje wszelkie smutki i wywoła uśmiech na twarzy, nie tylko dziecka. Polecam wszystkim serdecznie:)

Moja ocena
>>>> 6 / 6 <<<<

Chciałabym również podziękować Pani Dorocie Gellner za piękny wpis do książeczki:)). Przesympatyczna niespodzianka!!

sobota, 5 marca 2011

„Kiedy Bóg odwrócił wzrok” Wiesław Adamczyk



Wydawnictwo: REBIS
Wydanie polskie: 03/2010
Liczba stron: 336
Format: 150 x 225 mm
Oprawa: twarda z obwolutą
ISBN: 978-83-7510-402-8

 
Na wstępie muszę się przyznać, że nie przepadam za literaturą wojenną. Prawie zawsze jest ona przepełniona bólem i cierpieniem, które trudno mi znieść i pojąć. Mimo to pamięć o ludziach, którzy przeszli piekło nie powinna zostać zaprzepaszczona czy zapomniana, dlatego warto sięgać po takie książki. Jedną z nich jest niewątpliwie powieść „Kiedy Bóg odwrócił wzrok” Wiesława Adamczyka.

W lekturze widzimy świat oczami małego dziecka, które w maju 1940 roku wraz z matką i rodzeństwem deportowano na Syberię. Głód, mróz, śmierć najbliższych i ciągła tułaczka... W takich to warunkach wkracza w życie dziecko, które dotychczas było wychowywane w domu pełnym miłości i szacunku. Szok, niedowierzanie, rozpacz i ciągły strach... A to zalewie początek drogi, która na zawsze odmieni życie tego chłopca jak i kilku tysięcy innych ludzi.

Przez całą książkę będziemy z zapartym tchem śledzić losy jednej rodziny i dzięki dziecięcej szczerośći i tragicznym okolicznościom, staną się oni nam bardzo bliscy. Razem będziemy płakać, śmiać się czy bać. Niezwykła podróż , która skutecznie poszerzy nasze horyzonty i przypomni o tym, kim jesteśmy i kim możemy się stać.  

Prosty, żywy język łapie silnie za serce i ne pozwala zapomnieć o tych dramatycznych chwilach jeszcze długo po przeczytaniu. Do tego ogromny ładunek emocjonalny sprawia, że książka zmusza czytelnika do refleksji i głębokich przemysleń. Fakty historyczne podane są chronologicznie, dzięki czemu książka przybliża wnikliwie fakty historyczne i pozwala ułożyć dotychczasową wiedzę o II Wojnie Światowej.

„Kiedy Bóg odwrócił wzrok” to wspomnienia dziecka okrutnie potraktowanego przez los, rzuconego w jeden z najcięższych okresów historii Europy. Dramatyczna sytuacja polityczno-gospodarcza, walka o wolność i zachowanie godności ludzkiej, przejmujący proces utraty niewinności i próba radzenia sobie w tak trudnych momentach życia.... Nie sposób przejść obojętnie wobec takiej książki. Poruszająca podróż do przeszłości, która pokaże nam co jest naszym największym skarbem. Polecam gorąco każdemu!!

Moja ocena
>>>> 5,5 / 6 <<<

piątek, 4 marca 2011

"Kolor purpury" Alice Walker



Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 02/2011
Liczba stron: 248
Format: 140 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788376486284

Na taką książkę czekałam od dawna. Przez ostatnie miesiące wiele książek wywarło na mnie duże wrażenie, ale dopiero dziś, po przeczytaniu „Koloru purpury” mogę stwierdzić, że jest to jedna z lepszych książek jakie czytałam w ciągu ostatniego roku.

Książka „Kolor purpury” autorstwa Alice Walker to opowieść o ludzkim cierpieniu, ale i kobiecej sile, aby stać się niezależną istotą. Bohaterką jest czarnoskóra Celia, którą poznajmy dzięki listom jakie pisze do Stwórcy. Jest to bardzo osobista korespondencja z Panem Bogiem, w której z pełną ufnością zwierza się z codziennych kłopotów, opisuje co czuje i jak widzi niektóre problemy. Część listów jest adresowana także do jej siostry Nettie, która przebywa na misji w Afryce. Język jakim posługuje się bohaterka jest niezwykle prosty, wręcz ubogi i pełen błędów, co jest związane z brakiem wykształcenia. Mimo to jest w nich tak wiele uczuć, emocji i przekazu, że nie sposób się od nich oderwać. To właśnie ta prostota ujmuje najmocniej, chwyta za serce i nie pozwala odłożyć książki.

Cała fabula koncentruje się wokół świata Celii. Jej życie nie należy do udanych a los nigdy jej nie rozpieszczał. Poniewierana przez swojego ojczyma, upodlana i bita przez męża nie potrafi wyswobodzić się z tego piekła. Opiekuje się domem, wychowuje cudze dzieci i akceptuje w milczeniu zło, jakie się wokół niej dzieje. Jednak los ma dla niej zupełnie inne plany i za sprawą pewnej kobiety, Cuksy, życie Celii odmieni się diametralnie...

Akcja książki rozgrywa się w czasach segregacji rasowej, ale mimo kilku wzmianek o oddzielnych przedziałach w pociągach czy nieuprzejmym traktowaniu, nie ma tu jakoś silnego zaznaczenia tego tematu. Jest natomiast wiele o tym, jak pewne sytuacje czy ludzie potrafią w nas obudzić coś, o czym sami nie mieliśmy pojęcia. Droga jaką przyjdzie pokonać bohaterce nie będzie łatwa...

Książka bardzo wzruszająca, która zmusza czytelnika do refleksji i zadumy. Jest to także lektura dająca nadzieję i pokazująca hart ducha, niezłomność w dążeniu do celu oraz o tym, że zawsze możemy zmienić nasze życie, choćby było ono piekłem na ziemi. Oryginalna pozycja warta przeczytania. Gorąco zachęcam!!

Moja ocena
>>>> 6 / 6 <<<<

czwartek, 3 marca 2011

"Ciężar nieważkości. Opowieść pilota-kosmonauty" Mirosław Hermaszewski



Wydawnictwo: Universitas
Wydanie polskie: 08/2009
Liczba stron: 256
Format: 155 x 240 mm
Oprawa: twarda z obwolutą
ISBN: 9788324208159

Kosmos. Tajemniczy, bezkresny obszar, nieznana nam do końca cząstka wszechświata, która zarówno intryguję jak i budzi wiele obaw. Część z nas z przyjemnością wybrałaby się na taką gwiezdną wycieczkę, mimo ogromnego ryzyka jaką ze sobą niesie. Jak wygląda lot poza ziemską atmosferę i czy na pewno jest to taka przyjemna i łatwa podróż? Mirosław Hermaszewski, jedyny polski kosmonauta, który odbył lot w kosmos, przybliży nam swoje życie i podzieli się wrażeniami z tej niezwykłej kosmicznej wyprawy.

W trakcie lektury stopniowo będziemy poznawać człowieka, który od dziecka interesował się lotnictwem, aby w końcu doczekać się wymarzonego lotu w przestworza. Poznamy trudy rekrutacji, morderczego treningu jak i ogromnej konkurencji czyhającej na swoją szansę. Do tego wszystkiego dochodzi walka z własnym ciałem, zmęczeniem, psychiczną odpornością i licznymi problemami jeszcze przed wylotem. A potem... Start rakiety i opis, z wszelkimi szczegółami tego, co dzieje się w środku człowieka jak i wokół niego. Cały bagaż przeżyć, odczuć jak i jednocześnie specyficzna, konkretna analiza lotu była niezapomnianym przeżyciem. Czułam się jakbym była tuż obok, na siedzeniu pasażera i uczestniczyła w całej wyprawie. Nieziemskie doznania, dosłownie:).

Barwny, plastyczny język i kipiące, na każdym kroku, emocje nie pozwolą Wam oderwać się od tej pasjonującej lektury. Dodatkowo autentyczne zdjęcia pilota-kosmonauty z młodości i podczas treningu przygotowującego do startu promu, wygląd Miasteczka Gwiezdnego czy też barwne schematy statku Sojuz-30, którym wystartował Mirosław Hermaszewski, będą uzupełnieniem tekstu i pomogą zrozumieć na czym polega przygotowanie do takiego lotu. 

Niesamowity człowiek i niesamowita książka, którą czyta się z zapartym tchem. Dla wszystkich fanów kosmosu i ogólnie astronomii czy kosmologii pozycja obowiązkowa!! Dla  wielbicieli podróży gwiezdnych czy lotnictwa będzie to także niezapomniana, pełna rad i wskazówek pozycja czytelnicza. Pozdrawiam i zachęcam do książki. Jestem pewna, że się nie zawiedziecie:).

Moja ocena
>>>> 5 / 6 <<<<

środa, 2 marca 2011

„Ostatni lot nad Kongo” Wojciech Scelina



Wydawnictwo: Novae Res
Wydanie polskie: 10/2010
Liczba stron: 260
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788377220436

Afryka to szczególnie bliski mojemu sercu zakątek świata, dlatego gdy tylko otrzymałam książkę „Ostatni lot nad Kongo”z nieukrywaną przyjemnością zabrałam się do czytania. Lektura nie zawiodła moich wysokich oczekiwań i zdecydowanie mogę ją polecić, mimo że temat poruszany w książce nie jest łatwy.

Kongo. Państwo w środkowej Afryce bogate w złoża mineralne, ropę naftową, diamenty... Obszar, gdzie od wielu lat toczą się nieustanne walki, wybuchają zamieszki oraz miejsce, gdzie na przełomie XIX i XX wieku doszło do jednego z największych ludobójstw. To właśnie tło powieści Wojciecha Sceliny, który zabrał nas w podróż w przeszłość i ukazał panoramę społeczeństwa próbującego zmierzyć się z własną naturą...

Król Belgii odkrywszy nową krainę postanowił ją skolonizować. Nazwał ją Wolnym Państwem Kongo. Bohaterami książki są ludzie, którzy postanowili zasiedlić nową kolonię. Z nudów, chęci zarobku, możliwości wyrwania się od swoich kłopotów czy po prostu poznania malowniczej Afryki zaryzykowali i zamieszkali w nowym dla siebie miejscu. Jednak ich oczekiwania i marzenia co do nowego życia prysły jak bańka mydlana w krótkim czasie. Do czego zdolny jest człowiek, gdy nikt nie patrzy? Do czego może się posunąć, gdy wie że nie zostanie ukarany? Będziemy świadkiem cierpienia niewinnych ludzi, którzy z powodu innego koloru skóry będą wykorzystywani do pracy oraz traktowani przedmiotowo. Egzekucje, niewolnicza praca czy odrąbywanie kończyn... Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie takie okrucieństwo?

Książka jest wielopłaszczyznowa, co bardzo sobie cenię. Porusza wiele tematów, od ludobójstwa około piętnastu milionów ludzi do analizy społeczeństwa, zarówno w dziewiętnastym wieku jak i współczesnego świata. Problemy bowiem nękające ludzi w tamtych czasach, jak i obecnie, wcale nie różnią się tak bardzo jak myślimy. Podobał mi się także plastyczny język pisarza oraz doskonała analiza psychologiczna ludzkiej natury.

Tragedia, która spotkała rdzennych mieszkańców Konga nie powinna zostać zapomniana i warto dowiedzieć się więcej o ludziach, którzy zginęli z rąk, rzekomo cywilizowanego, białego człowieka. Zachęcam gorąco do lektury i pozdrawiam:).

Moja ocena
>>>> 5,5 / 6 <<<<

wtorek, 1 marca 2011

"Maski w związku i uczucia, jakie się pod nimi kryją" Wolfgang Hantel-Quitmann



Wydawnictwo: Jedność
Wydanie polskie: 2009
Liczba stron: 206
Format: 140 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788374428682

Ostatnie dni były dość męczące i nie miałam ochoty na „trudną”, obciążającą psychicznie literaturę. Zdecydowanie bardziej potrzebowałam czegoś lekkiego i przyjemnego i tym razem wybór padł na „Maski w związku”. Od czasu do czasu warto sięgnąć po taką niezobowiązująca lekturę, która nie tylko może umilić czas, ale także pomóc zrozumieć codzienne nasze problemy.

Maski często kojarzą się nam z nieszczerością lub wywołują sprzeczne uczucia. Co jednak powiecie na to, że maski pomagają nam w codziennym życiu i chronią nas przed zranieniem? Każdy z nas jest świadomy tego, że nie zawsze to co czujemy w środku jest pokazywane na zewnątrz. Czasami nakładamy maskę sugerującą spokój czy pełne zaufanie, nawet gdy w środku nie jesteśmy o tym przekonani. Podobnie w związku, aby prawidłowo funkcjonował, przywdziewamy maski. Warto jednak wiedzieć co jest prawdziwym uczuciem, a co jego imitacją czy maską. Łatwo się zapętlić w tych niełatwych zależnościach i dlatego takie lektury jak ta, napisane w lekki i przyjemny sposób, pozwalają zrozumieć siebie i najbliższe osoby oraz poprawić relacje partnerskie.


Autor podkreśla, że musimy lepiej poznać maski i uczucia, które się pod nimi kryją a wtedy łatwiej będzie nam zrozumieć nie tylko naszych partnerów i relacje z nimi, lecz także nas samych.

Pozycja ta, jest o tyle ciekawa, że łączy w sobie dużą dawkę filozofii i psychologii. Freud, Nietzsche jak i inne znane osobistości, pomogą nam zrozumieć fenomen masek i ich rolę w naszym życiu. Dowiemy się m.in. pod jakimi maskami ukrywamy złość czy smutek, przeczytamy o cierpieniach spowodowanych zazdrością czy o traktowaniu uczuć w codziennych relacjach małżeńskich oraz poczuciu winy. Książka warta przeczytania, zwłaszcza dla osób w związkach partnerskich jak i wszystkim, którzy pragną lepiej poznać siebie i swoją drugą połówkę. Pozdrawiam!!

Moja ocena:
>>>> 4 / 6 <<<<