Loading...

wtorek, 1 listopada 2011

„Jest Legendą” S.King, Nancy A.Collins, F.Paul Wilson, Joe Hill i inni…


Wydawnictwo: SINA QUA NON (SQN)
Wydanie polskie: 10/2011
Liczba stron: 352
Format:135 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788393157549

Richard Matheson to kultowa już postać, legenda literacka i świetny scenarzysta, który odpowiada za sukces m.in. serialu „Strefa mroku”. Jego książka „Jestem legendą” doczekała się kilku ekranizacji (ostatnia z Willem Smithem w roli głównej). Dziś pragnę Wam przedstawić antologię opowiadań inspirowanych i dedykowanych Richardowi Mathesonowi pt. „Jest Legendą”. Wśród autorów można wspomnieć o takich osobistościach jak Stephen King czy Nancy A. Collins.

Piętnaście opowiadań napisanych z wyczuciem i niemałym rozmachem przeniesie nas w mroczny, niezwykle realistycznie nakreślony świat, w którym czekają świetnie wykreowani bohaterowie, zaskakujące sytuacje i po mistrzowsku przeprowadzona gradacja napięcia. Teksty są bardzo różnorodne, ale właśnie dzięki temu każdy znajdzie tu coś dla siebie. Będą niełatwe relacje międzyludzkie, trzymające w napięciu sceny oraz najważniejsze, cała plejada nietuzinkowych bohaterów. Nie zabraknie dobrze znanych motywów, jak nawiedzony dom czy mordercze instynkty, ale także i innowacyjnych rozwiązań i posunięć. Dla miłośników mocniejszych wrażeń będzie też seks i przemoc. Myślicie, że to już koniec? Nic bardziej mylnego, ponieważ w tej książce czeka Was dużo, dużo więcej. Realizm, groza, dreszcz emocji w połączeniu ze świetnym stylem zdecydowanie stworzyło genialną antologię, warta bliższego poznania.

„Jest Legendą” to fenomenalne połączenie fantastyki, sensacji, thrilleru i horroru. Nie zawiodą się miłośnicy krótkiej formy, entuzjaści grozy czy też fani twórczości Mathesona. Ta książka wciąga z niebywałą siłą, pobudza wyobraźnię i wywołuje silne emocje. Przygotujcie się na niezapomniane wrażenia. Polecam i pozdrawiam!!

Moja ocena
>>>> 5 / 6 <<<<

20 komentarzy:

  1. Dla mnie to pozycja obowiązkowa choćby z racji S. Kinga. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podpisuję się pod wypowiedzią Ewy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam na jednej ze stron, że Stephen King i Joe Hill (jego syn) napisali wspólne opowiadanie. I chyba tylko to jedno w tej książce by mnie interesowało.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę! Po taką książkę ciężko nie sięgnąć :D!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przeczytam; tym razem forma opowiadań jest tu zachętą, a nie przeszkodą:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozycja obowiązkowa dla mnie z racji Stephena Kinga i Joego Hilla ;D.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Ci tej książki... szkoda że mam teraz tyle książek recenzyjnych i dlatego nie kupuję sama :(

    OdpowiedzUsuń
  8. No ej! Ja chcę ją już i teraz przeczytać! :D Trzeba wyruszyć na jej poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Matheson napisał "Jestem legendą" ponad pół wieku temu, a książka ta przebija świeżością większość rzeczy, które powstawały później. Niestety, w ekranizacji z panem Smithem na próżno szukać klimatu powieści i intrygującego bohatera, walczącego również z osamotnieniem i wewnętrznym potworem w postaci alkoholizmu.A co do tego zbioru - hmm, wart uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  10. W takim razie muszę przeczytać, gdyż książka wydaje się być idealna dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje mi się, że oglądałam film o tej tematyce i bardzo mnie zaciekawił, dlatego książkę też chce koniecznie przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię zbiory opowiadań, coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sądzę, że książka nie jest raczej dla mnie więc sobie odpuszczę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Sensacja, thriller i horror, podejrzewam, że wrażeń nie zabraknie przy tej lekturze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio zmęczyłam sporo zbiorków opowiadań więc chyba tym razem sobie daruje xD Mimo że zapowiada się ciekawie odczuwam przesyt tą formą literacką xD Ale recenzja fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie wystarczy, że King tam coś napisał i już warto przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię analogii opowiadań, tak więc na razie sobie odpuszczę, chociaż kto wie, czy kiedyś nie zmienię zdania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmm, no zachęcająca, ale ja za krótka formą nie bardzo i ta przemoc.. Dobrze wiedzieć o istnieniu tej książki i o czym jest, ale na tym poprzestanę. Za to lecę do kolejnego postu, bo tam chyba rarytsik się szykuje:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię opowiadania, a Stephan King to dla mnie wystarczający powód, żeby sięgnąć po tą ksiązkę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. I wreszcie książka wpadła w moje łapki. Rzeczywiście warta polecenia :)

    OdpowiedzUsuń