Loading...

niedziela, 20 maja 2012

„Wyspa namiętności” Lorie O’Clare



Wydawnictwo: Otwarte
Wydanie polskie: 05/2012
Liczba stron: 360
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375152319

Ostatnio mam coraz większą ochotę na lżejsze książki, które są idealne jako relaks lub wypoczynek po ciężkim dniu. Takie niezobowiązujące pozycje, przy których czas płynie błogo i nie musimy skupiać się na codzienności. Przeglądając oferty wydawnictw moją uwagę przykuła książka „Wyspa namiętności” Lorie O’Clare. Czy rzeczywiście warto po nią sięgnąć? O tym za chwilkę:).

Kilka słów o fabule... Niedługo ma odbyć się „Najbardziej Pożądany Mężczyzna”, czyli wielki reality show, w którym 50 najseksowniejszych mężczyzn ze wszystkich stanów USA będzie toczyć bój o zwycięstwo. Mark Tripp Senior został w tym roku nowym właścicielem konkursu i postanowił zorganizować całe przedsięwzięcie na bajecznej wyspie należącej do jego rodziny. Zatrudniono również sztab nowych osób, w tym dyrektorkę mającą za zadanie czuwać nad całością. Okazała się nią Andrea Denton, młoda, ale doświadczona i pracowita kobieta. Zaraz nad nią nowy zarządca postawił swojego syna, Marka Trippa Juniora, niezwykle przystojnego i zaradnego architekta. Od pierwszego spotkania w biurze, przy opracowaniu strategii tego show, coś między nimi zaiskrzyło, ale kiedy oboje trafiają na wyspę, zawierają układ oparty na seksie. Żadnych uczuć, głębszej więzi, po prostu czysta przyjemność i tyle. Tymczasem w tle pojawia się sprawa zaginionej szkatułki jego zmarłej matki i kosztowności, jakie zawierała. Nieoczekiwanie wszystko zaczyna się mocno komplikować...

Muszę przyznać, że nastawiałam się na lekką, łatwą i przyjemną lekturę i taka właśnie była ta książka. Nie jest to może dzieło wybitne, ale jako niezobowiązująca pozycja na wolne popołudnie z pewnością zdaje egzamin. Całość czyta się szybciutko, ponieważ język jest prosty a akcja dynamiczna. Dzieje się tu sporo, od organizowania konkursu aż po poszukiwania zaginionych rodzinnych pamiątek. Wszystko to przeplatane jest delikatnymi scenami erotycznymi i zmysłowym seksem bez zobowiązań. Główni bohaterowie będą przedstawieni szczegółowo, natomiast pozostali zostaną zepchnięci dość mocno w tło. Plusem są tajemnice, mroczne sekrety oraz malownicze opisy tropikalnej wyspy. Wodospady, gorący piasek, niewielkie pagórki, mocne słońce i błękitna woda wokół to tylko początek. Sceneria jak z marzeń, ale jak się wkrótce okaże stanie się ona również miejscem zbrodni. I nie tylko...

„Wyspa namiętności” to świetna książka na chandrę czy też na odstresowanie po ciężkim dniu w pracy. Gorący romans, nutka sensacji, rozwiązywanie zagadek przeszłości z pewnością umili Wam czas. Polecam i pozdrawiam!!

Moja ocena 
>>>> 4 / 6 <<<<

24 komentarze:

  1. Lubię czytać romanse a skoro tutaj nie brakuje namiętności, to ja już chętnie rozejrzę się za tą ksiązkę, bo bardzo mnie ona zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwrócę na nią uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przed romansami będę sie zapierać ile tylko się da, ale może zwrócę uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba przeczytam, bo teraz mi potrzeba lekkiej literatury :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego typu literaturę póki co sobie odpuszczam. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się jej bliżej przyjrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ech, no nie wiem. Jakoś nie jestem do niej przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie do lekkich książek nie ciągnie na razie, ale ta mnie nawet zainteresowała, wiec może dam jej szansę? :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojeju, jaka okładka *_* Hahahaha, w sensie, że ciasteczko na okładce :P Męskie of kors :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachęcająca opinia, potrzebuję czegoś lekkiego na odstresowanie ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. mało kiedy sięgam po tego typu książki ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię czasem zrobić sobie taki przerywnik od bardziej "ambitnych" lektur jakimś dobrym romansem. Chętnie się skuszę. Dobra książka na wakacje.;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To chyba ta pogoda - też mam ostatnio coraz więcej ochoty na książki lekkie i przyjemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ajj muszę się chyba jednorazowo zaopatrzyć we wszystkie książki wydawane ostatnio przez Otwarte;)

    OdpowiedzUsuń
  15. o nie! romans? to nie dla mnie :) ja podzękuję... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja powiem dzięki ;) ale na razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tę książkę w planach :))

    OdpowiedzUsuń
  18. tak tak tak typowo dla mnie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię romasne, a najlepiej takie z wątkiem krymninalnym :) Może się skuszę na tę książkę, skoro przewijają się mroczne tajemnice :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Idealna na odstresowanie, prawda? :) Na pewno przydałaby mi się przed sesją, chociaż wtedy to powinnam się ostro uczyć... Kolejny weekend minął a ja dalej jestem ... daleko w tyle.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tym razem podziękuje. Książka w nie moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobra książka, dobra cena - muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń