Loading...

sobota, 12 stycznia 2013

„Śmierciowisko” Anna Głomb

Wydawnictwo: Videograf II
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron: 294
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788378351207

Lubię powieści postapokaliptyczne i sięgam po nie zawsze, gdy mam takową możliwość. Ostatnio moją uwagę przykuła książka polskiej autorki Anny Głomb „Śmierciowisko”. Świetna, klimatyczna okładka, intrygujący opis oraz tematyka, jaką lubię sprawiły, że nie mogłam przepuścić takiej okazji;).

Kilka słów o treści... Trzydzieści lat wstecz doszło do katastrofy a dokładniej epidemii na globalna skalę. Rodzaj ludzki ledwo przetrwał, ale została zaledwie garstka ocaleńców, która próbuje przystosować się do nowych, bardzo surowych warunków. Całe lata nowinek technologicznych i udogodnień poszło na marne a ludzie powrócili do dawnych, pierwotnych zasad. Poznajemy Dorotę, główną bohaterkę, która mieszka w niewielkiej osadzie, głęboko w leśnej dziczy. Ta mała społeczność ma swoje poglądy i zasady, które mają chronić ich przed tajemniczym, złowrogim leśnym życiem, w którym kryją się nie tylko zwierzęta, ale coś znacznie gorszego. Kiedy w osadzie zaczynają ginąć ludzie, Dorota postanawia sama rozwiązać sprawę niewyjaśnionych zdarzeń. O co w tym wszystkim chodzi? Jakie wyzwania czekają na bohaterkę? Nic już nie zdradzę!

Lubię tematykę dystopijną, więc zabrałam się za jej czytanie z dużym entuzjazmem. Od razu wspomnę, że miałam świadomość, że jest to debiut, więc zupełnie inaczej, nieco łagodniej, podchodziłam do oceny tej lektury. Moim zdaniem autorce udało się stworzyć ciekawą treść, w której czuło się powiew świeżości i misternie ukształtowaną fabułę, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Akcja biegnie swoim trybem, powoli odkrywając przed czytelnikiem kolejne sekrety. A jest ich tu niemało. Co więcej, podobało mi się wtrącenie psychologicznych odnośników, które bardzo lubię. Główna bohaterka jest przedstawiona barwnie a podczas lektury towarzyszyć nam będzie spora dawka niepewności i napięcia, różnorodne emocje, tajemnicza atmosfera i kłębiące się rozliczne refleksje. Język jest prosty, ale i plastyczny a całość czyta się szybko, co jest zasługą lekkiego stylu. Muszę jeszcze wspomnieć o okładce. Genialna!

„Śmierciowisko” to nieszablonowa książka łącząca szczyptę grozy, tajemnicę, niezwykły klimat, baśniowość, zabobony, legendy, ciekawe sylwetki bohaterów oraz przede wszystkim świetny pomysł na fabułę. Z przyjemnością poznam przyszłe pozycje tej pisarki.

Moja ocena 
>>>> 4,5 / 6 <<<<

25 komentarzy:

  1. Kolejna książka którą mnie zaciekawiłaś :)
    Dziękuję za miły komentarz :) Myślę, że w przeciągu 3 dni pojawi się kolejna notka. Mam nadzieję, że się spodoba :)

    obserwuję ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dość ciekawa pozycja!
    Muszę się z Tobą zgodzić, okładka jest Genialna :D!

    Pozdrawiam!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
  3. Już dawno przykuła mój wzrok. Widzę, że warto po nią sięgnąć. Zwłaszcza, że ostatnio coraz częściej mam ochotę na coś polskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi interesująco, poza tym nie czytałam jeszcze polskich książek o tej tematyce i chętnie to zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz spotykam się z tą książką, ale brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Okładka naprawdę przepiękna, treść także zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, nie słyszałam, ale tytuł książki jest straszny i niesie ze sobą spory ładunek niepokoju.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawi mnie ta książka, tym bardziej że ukazuje postapokaliptyczną wizję świata w polskim wydaniu.
    ps. świetna okładka

    OdpowiedzUsuń
  9. Odkąd tylko ta książka ukazała się na rynku to intryguje mnie tytułem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tematyka chyba nie moja, więc raczej sobie odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię książki tego gatunku, więc na pewno sięgnę po tę pozycję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedługo zamierzam sięgnąć po tę książkę. Myślę, że moje wrażenia będą podobne. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jej coś mi tu przypomina ,,Las zębów i rąk", ale dopóki ksiażki nie przeczytałam nie będę porównywać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To jedna z książek, które mam na liście do przeczytania. Nie było jej jednak w empiku, kiedy tam zaszłam, więc uznałam, iż to znak, że jeszcze nie czas na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmmm nie jestem przekonana.. Epidemia? To już było... Coś się czai w lesie? Też... :) Twoja recenzja zachęca, ale sama książka - nie bardzo. To znaczy nie mnie :) Jestem uprzedzona jeśli chodzi o taką tematykę i dla mnie "dobra" oznacza "Kinga". Wiem, wiem... Trzeba się otwierać na nowe, ale boję się, że nie byłabym po lekturze tak optymistyczne nastawiona, jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam jakiś czas temu tą książkę i muszę przyznać, że liczyłam na coś zupełnie innego. Ciekawa powieść, ale zabrakło mi dynamiki wydarzeń.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zostałaś wyróżniona w Versatile Blogger, zapraszam http://recenzje-kiti.blogspot.com/2013/01/versatile-blogger-zostaam-wyrozniona.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak jakimś sposobem książka znajdzie się w moich rękach, to pewnie dam jej szansę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Sam tytuł przyciąga, a i klimat mi odpowiada, więc chętnie bym przeczytał tę książę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi świetnie i chociaż rzadko sięgam po literaturę polską, tutaj zrobię wyjątek.

    OdpowiedzUsuń
  21. Okładka budzi grozę, co nie często się zdarza, na pewno przeczytam. Już od jakiegoś czasu na nią poluję. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przyznaję, okładka przyciąga wzrok. Zdecydowanie muszę poznać coś z tego gatunku.

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę kolejną pozytywną opinię tej książki , więc pewnie po nią sięgnę i sama się przekonam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń