Loading...

środa, 1 maja 2013

Dla każdego coś dobrego:D

„Przędza” Gennifer Albin

Wydawnictwo: Literackie
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 392

Oto równoległy świat, w którym żyje Adelice Lewys, wyjątkowa dziewczyna z niezwykłym darem. Potrafi bowiem kształtować rzeczywistość a tu już czyni ją naprawdę utalentowaną. Są jednak osoby, które chciałyby wykorzystać tę umiejętność do swoich własnych celów, dlatego bohaterka robi wszystko, aby nikt się o jej zdolności nie dowiedział. Niestety wkrótce jej sekret wychodzi na jaw a Adelice trafia do Gildii, tajemniczej organizacji rządzącej światem. Pomimo oporu musi zasilić szeregi tej bezlitosnej, pełnej zakłamania i obłudy, akademii. Czy znajdzie w niej sojuszników? Czy zdoła ochronić przyszłość przed złem? Ciekawa książka przygodowa przy lekturze której zupełnie się nie nudziłam. Rzeczywistość alternatywna została ukazana oryginalnie a fabuła jest pomysłowa i wciąga od pierwszych stron. Wraz z młodziutką bohaterką wkraczamy na niepewny grunt i staramy się unikać niebezpieczeństw, które i tak krok w krok za nami podążają. Napięcie jest dobrze stopniowane, mało tu schematyczności a postacie są złożone. Jestem przekonana, że „Przędza” Gennifer Albin przypadnie do gustu czytelnikom w każdym wieku. Polecam!!
Moja ocena 
>>> 5,5 / 6 <<<<


„Requiem dla Bostonu” William Landay

Wydawnictwo: Amber
Wydanie polskie: 07/05/2013 – opinia przedpremierowa
Liczba stron: 400

Lubiecie kryminały i thrillery psychologiczne? Mam dla Was prawdziwy smaczek - „Requiem dla Bostonu” Williama Landay. Mocna, brutalna i bezlitosna książka o morderstwach, kłamstwach, mrocznych tajemnicach wymiaru sprawiedliwości, nieczystych zagrywkach i aferach na wielką skalę. A do tego warto wspomnieć o niebezpiecznych gangach, które rozpanoszyły się w mieście, narkotykowych kartelach i skorumpowanych gliniarzach wydziału zabójstw. Bohaterem jest młody policjant z bostońskiej prowincji – Ben Truman. Gdy dochodzi do zbrodni, mężczyzna wybiera się do głównej siedziby, aby tam z bliska obserwować dochodzenie. W końcu postanawia sam zająć się śledztwem i przy okazji rozwiązać zagadkę morderstwa sprzed lat. A to okazuje się dość niebezpiecznym zadaniem... Książka trzyma w napięciu, zaskakuje i szokuje. Znudzenie nikomu nie grozi podczas tej lektury! Przeszłość i teraźniejszość okazują się być ze sobą mocno związane a między prawdą o kłamstwem czasami istnieje tylko cienka granica. Kto tak naprawdę jest przestępcą a kto strażnikiem sprawiedliwości? Kto jest tym dobrym a kto ma niejedno na sumieniu? Zapraszam do tej książki!
Moja ocena
 >>>> 5 / 6 <<<<


„Teraz i zawsze” Carolyn Egan

Wydawnictwo: Znak
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 240

Życiowe opowieści zawsze mają u mnie pierwszeństwo przed tymi czysto rozrywkowymi, choć oczywiście wszystko zależy od nastroju. Ostatnio w moje ręce wpadła książka „Teraz i zawsze” Carolyn Egan, która opisuje historię Mai, której życie idealnie się układa. Zakochuje się w Stevenie, biorą ze sobą ślub i wkrótce rodzi im się synek Josh. Ale ta sielanka nie trwa długo, ponieważ okazuje się, że kobieta ma nowotwór. Mimo to, próbuje nad wszystkim zapanować, aby nie zostawiać rodziny w potrzasku. Czy miłość będzie silniejsza niż śmierć? Co przyniesie przyszłość? Ciepła, wzruszająca opowieść, którą czyta się z łezką w oku, choć przyznaję, że spodziewałam się czegoś więcej. Spędziłam z nią przyjemnie wieczór, ale i szybko o niej zapomniałam. Ogólnie  książka o skomplikowanych uczuciach, drugiej szansie, niespodziankach od losu czy też radzeniu sobie z odejściem bliskiej osoby. Polecam, choć to raczej historia na jeden raz. Pozdrawiam!!
Moja ocena 
>>>> 4 / 6 <<<<


„Kiedy byłeś mój” Rebecca Serle

Wydawnictwo: Literackie
Wydanie polskie: 03/2013
Liczba stron: 320

„Kiedy byłeś mój” Rebeccy Serle to książka, która przedstawia inna wersję dramatu Szekspira „Romeo i Julia”. Przenosimy się do Kalifornii. Bohaterami są Rosaline Caplet i Rob Montega. Ta dwójka zna się od młodzieńczych lat. Są przyjaciółmi, ale teraz zaczynają darzyć się głębszym uczuciem. I właśnie wtedy na horyzoncie pojawia się Juliet. Dopiero tu zaczyna się właściwa część opowieści pełna niespełnionych uczuć, wielkich marzeń, zdrad, trudnych wyborów, tragicznych wydarzeń czy skomplikowanych zależności między młodymi ludźmi. Jak się okazuje, autorka potrafiła barwnie i nietuzinkowo ukazać targające bohaterami emocje i wewnętrzne dylematy oraz przede wszystkim na nowo opowiedzieć znaną wszystkim miłosną historię. Lekko, w przyjemnej atmosferze i co ważne, bez zbędnych udziwnień. Młodzieżowa książka o blaskach i cieniach dojrzewania, tajemnicach i miłosnych zawirowaniach. Polecam jako wytchnienie po ciężkim dniu.
Moja ocena 
>>>> 4,5 / 6 <<<<


„Lalki z getta” Eva Weaver

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 384

„Lalki z getta” to książka Evy Weaver, która zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Wstrząsająca, chwytająca za serce i nie pozwalająca o sobie zapomnieć opowieść. Jak bowiem można przejść obojętnie wobec Miki, małego żydowskiego chłopca, któremu w jednej chwili zakończyło się dzieciństwo a rozpoczęła gehenna wojny i nazizmu? Mimo, że jest to fikcja literacka, to jednak ma się poczucie, jakby opisana historia wydarzyła się naprawdę a my, jako czytelnicy, jesteśmy świadkami zwierzeń dziecka i jego oczami widzimy świat. Jednak autorka poszła dalej i w swojej książce dodała również punkt widzenia niemieckiego żołnierza, Maxa. Te dwie skrajne postacie połączą pacynki. Tak, tak kochani, pacynki. Tytuł, choć początkowo do końca niezrozumiały, później okaże się szalenie trafny i dobrze dobrany. Podczas lektury towarzyszyć nam będzie cała gama emocji i uczuć oraz mnóstwo refleksji i przemyśleń. Trudna pozycja, ale warto dać jej szansę i znaleźć czas na jej przeczytanie. Jestem przekonana, że opowieść stworzona przez autorkę na długo w Was pozostanie. Polecam serdecznie!!
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<

47 komentarzy:

  1. Wszystkie oprócz "Kiedyś byłeś mój" mam w planach na najbliższy czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Requiem dla Bostonu" i "Lalki z getta" chętnie zobaczyłabym na swojej półce. Wysokie noty... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie najbardziej przypadła mi do gustu pierwsza książka, czyli ,,Przędza". Tematyka jak najbardziej dla mnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowicie podobała mi się przędza. Z niecierpliwością wyczekuję na kolejny tom z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam ,,Przędzę" i ,,Kiedy byłeś mój", chyba podobnie oceniłyśmy ;)
    ,,Lalki z getta" bardzo bym chciała przeczytać !

    OdpowiedzUsuń
  6. "Przędza" ma taką cudowną okładkę! Będąc ostatnio w księgarni chciałam nawet ją kupić, jednak zrezygnowałam, nie wiem nawet czemu. Muszę chyba tam wrócić i wreszcie się zdecydować!
    Po "Requiem dla Bostonu" i "Lalki z getta" też chętnie bym sięgnęła.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Lalki z getta" to mój Must Have :)

    Ale się u Ciebie wiosennie zrobiło :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ znowu wspaniałe książki miałaś okazję czytać. Mogę tylko pozazdrościć i czekać aż mnie nadarzy się okazja by je przeczytać.
    Udanej majówki!

    OdpowiedzUsuń
  9. A niech mnie! Jak Ty znajdujesz czas na tak intensywne czytanie? To znaczy, ja lubię czytać i w ogóle, ale gdybym czytała tyle, co Ty, to by mi życia nie starczyło na inne rzeczy :O Połykasz te książki, czy jak? A tak poważniej i z ciekawości: jesteś po kursie szybkiego czytania? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy takowego nie kończyłam. Wystarczyło pójść na studia medyczne i od razu tempo czytania podskoczyło;)

      Usuń
    2. Po studiach psychologicznych pewnie będę miała podobnie :)

      Usuń
    3. Myślę, że tak. U nas były takie książki-cegły ze specjalistyczną terminologią, że potem literatura piękna nie była już problemem. Sama "wchodziła" i to szybko, płynnie i z przyjemnością:). U Ciebie też tak będzie.
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  10. Przędzę czytałam i uwielbiam. Miałam także okazję już zapoznać się z Kiedy byłeś mój oraz Teraz i zawsze. Requiem dla Bostonu do mnie przemawia, muszę się na nią skusić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainteresowała mnie książka "Requiem dla Bostonu" będę ją miała na uwadze.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Druga pozycja zdecydowanie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. „Requiem dla Bostonu” Williama Landay- tą pozycję sobie notuję do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja byłam pewna że "Lalki z getta" to prawdziwa historia a nie fikcja. Jednak skoro piszesz, że autorka podołała i przedstawiła bardzo realistycznie historie, to zapiszę sobie tytuł i jak tylko będzie okazja to sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  15. "Przędza" mnie interesuje :) Pozostałe książki raczej nie w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę zdobyć Przędzę. *-*

    OdpowiedzUsuń
  17. "Lalki z getta" zapowiadają się ciekawie:) Zwróciłam również uwagę na "Przędzę":)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. „Requiem dla Bostonu” -bardzo mnie zachęciłaś! Czemu ja wcześniej o tym autorze nie słyszałam? Zapisuję i czekam na premierę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cieszę się, że kupiłam "Przędzę" bp zapowiada się bardzo dobrze. Podobała mi się poprzednia powieść Landaya więc po tą na pewno sięgnę.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Teraz tylko zgromadzić tytuły i czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przędzę czytałam - świetna! A „Requiem dla Bostonu” sobie zapisuję, koniecznie muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  22. Łykasz te ksiażki jak szalona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe książki. Osobiście interesuje mnie „Requiem dla Bostonu” i chciałabym móc ją przeczytać.
    Widzę piękne zmiany na blogu. Tak wiosennie się zrobiło. Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Koniecznie muszę przeczytać "Lalki z getta" - zapowiada się poruszająca lektura. Ciekawi mnie także "Przędza" - zbiera tylko pozytywne recenzje, coś musi więc w niej być. :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. "Lalki z getta" to zdecydowanie coś dla mnie. Książkę przeglądałam ostatnio w księgarni i jedno wiem na pewno: muszę ją mieć. Przeczytałam kilka stron i bardzo spodobał mi się sposób pisania autorki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczególnie zainteresowały mnie ,,Lalki w getcie".

    OdpowiedzUsuń
  27. Na "Lalki z getta" mam chęć od pierwszych zapowiedzi, więc pewnie niebawem się do nich dorwę. Poza tym mam wielką ochotę na "Requiem dla Bostonu" i "Przędze" :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Najbardziej zainteresowały mnie: "Lalki z getta", "Requiem dla Bostonu" i "Przędza". Każda książka inna, ale wszystkie wzbudziły moją ciekawość. Dobrze, że do wakacji, a właściwie urlopu i większej ilości wolnego czasu coraz bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam wielką ochotę na Przędzę! Zainteresowało mnie jeszcze Kiedy byłeś mój :)

    OdpowiedzUsuń
  30. I jak tu nie czytać...?

    OdpowiedzUsuń
  31. Chętnie przeczytałabym "Przędzę". Myślę też, że "Requiem..." przypadłoby mi do gustu, a "Kiedy byłeś mój" zapowiada się dość ciekawie. Co do "Lalek z getta" rzadko sięgam po książki o tej tematyce, może za jakiś czas to zmienię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. ,,Lalki z getta" to mój typ:)

    OdpowiedzUsuń
  33. "Lalki z getta" - jestem zaintrygowana, przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Najbardziej napaliłam się na "Lalki z getta", ale resztą też bym nie pogardziła... :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Czekam na możliwość przeczytanie "Lalek z getta", już dużo dobrego słyszałam o tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  36. „Lalki z getta” Evy Weaver lada moment przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń

  37. Nie posiadam żadnej z powyższych książek. Bardzo zaintrygowałaś mnie pozycją numer 2 „Requiem dla Bostonu”.Z chęcią bym po nią sięgnęła. Ponieważ bardzo lubię historię II wojny światowej, to "Lalki z getta" są także dobra lekturą dla mnie, ale może za jakiś czas, bo dopiero skończyłam czytać "Chłopca w pasiastej piżamie" i muszę ochłonąć.

    OdpowiedzUsuń
  38. "Kiedy byłeś mój" podobało mi się - potrafiła mnie rozśmieszyć, ale i wzruszyć ta lektura.
    Jestem w trakcie lektury "Przędzy" i muszę przyznać, że akcja powoli się rozkręca.
    Oceniasz ją wyżej niż "Kiedy byłeś mój" i zastanawiam się czy i tak samo będzie w moim przypadku.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Nowa wersja Romea i Julii? Wchodzę w to! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przędza była wg mnie świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam "Przędzę" oraz "Kiedy byłeś mój". :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zdecydowanie mam ochotę na „Requiem dla Bostonu” już od dłuższego czasu chodzi za mną dobra, mocna, kryminalna opowieść.

    OdpowiedzUsuń
  43. "Przędza" i "Lalki z getta" chyba tylko na te dwie książki mam ochotę :D

    OdpowiedzUsuń