Loading...

środa, 15 maja 2013

Kolejne propozycje na wolne wieczory;)

„Córka Burzy” Richelle Mead

Wydawnictwo: Amber
Wydanie polskie: 04/2011
Liczba stron: 384

Co tu dużo ukrywać. Lubię książki z elementami fantastyki. Takie paranormalne opowieści, które pozwalają mi oderwać się od szarej, nie zawsze idealnej, rzeczywistości. Choć najczęściej ta literatura kojarzy się z młodzieżą, to jednak niezależnie od wieku, każdy może w niej znaleźć coś dla siebie. Właśnie dlatego nie mogłam odmówić sobie książki „Córka Burzy” Richelle Mead. Bohaterką jest Eugenie, silna i niezależna dziewczyna, trudniąca się wypędzaniem złych duchów.  Demony, potwory, zjawy i inne podejrzane stworzenia to dla niej „chleb powszedni”. Właśnie otrzymuje kolejne zadanie. Ma uwolnić nastolatkę uprowadzoną w zaświaty. Ta misja będzie wyjątkowo trudna, dlatego Eugenie zwołuje swoich nietuzinkowych sojuszników... Przyznaję, że autorka stworzyła bardzo barwną fabułę, w którą od razu się wciągnęłam. Sama główna bohaterka jest postacią bardzo oryginalną, silną jednostką, która dzielnie stawia czoła najbardziej niebezpiecznym i podstępnym kreaturom. Sporo tu zagadek, przygód i szybkiej akcji. A do tego szczypta romansu i sporo magii. Język jest prosty, styl lekki a całość pochłania się z dużą szybkością. Już nie mogę doczekać się drugiej części. Pozdrawiam i polecam!!
Moja ocena 
>>>> 5 / 6 <<<<


„Wstręt do tulipanów” Richard Lourie

Wydawnictwo: Znak
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 208

Są książki, które poruszają nas tak bardzo, że zapadają w pamięć na długo. Zazwyczaj są to lektury, które dotykają spraw najważniejszych a więc życia i śmierci. Kiedy jednak oscylują wokół losów dziecka, jeszcze większe wrażenie potrafią wywrzeć na czytelniku. I tak właśnie było w przypadku książki „Wstręt do tulipanów” Richarda Lourie. Nie będę streszczać fabuły a jedynie napomknę, że dzięki wspomnieniom Joopa, głównego bohatera, przeniesiemy się do okupowanego Amsterdamu i poznamy jego rodzinę i dzieciństwo, które przypadło na trudny czas.. Sama fabuła jest niesamowita, ale w połączeniu z konkretnym językiem, dobrym stylem, obiektywizmem i poruszaną tematyką całość robi niemałe wrażenie. Jest to książka o miłości dziecka do ojca, poświęceniu, próbie akceptacji przez bliskich, tęsknocie i przebaczeniu. O brutalności i okrucieństwie wojny, demonach przeszłości i koszmarze, jakie potrafi nam zgotować los i inni ludzie. Wstrząsająca, przesiąknięta realizmem opowieść, która z pewnością poruszy Was do głębi, wywoła potok emocji i wiele przemyśleń. Mimo tak wielkiego ładunku, jaki zawiera, i tak warto ją poznać. Polecam serdecznie!!
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<


„Dom na Sycylii” Rosanna Ley

Wydawnictwo: Literackie
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 560

Jeżeli właśnie macie chandrę i potrzebujecie czegoś lekkiego, co oderwie Was skutecznie od codziennych kłopotów, to proponuję sięgnąć po powieść obyczajową „Dom na Sycylii” Rosanny Ley. Autorka zabierze nas i główną bohaterkę, czterdziestoletnią Tess, w podróż na słoneczną włoską  wyspę. Wszystko przez nieoczekiwany spadek od nieznanej osoby, która zostawiła jej nieco już podupadający dom. Kobieta wybiera się tam i będzie to początek jej niezwykłych perypetii. Nie tylko odkryje prawdę o swojej rodzinie i przeszłości, lepiej zrozumie siebie, ale również będzie mogła przemyśleć dotychczasowe problemy, z jakimi musi się borykać. Na dodatek na jej drodze stanie niezwykle gorący Sycylijczyk! A wszystko to doprawione włoskimi przysmakami, licznymi tajemnicami i ukrytymi głęboko skarbami. Podsumowując, opowieść która Was wciągnie i z którą spędzicie niezapomniany wieczór. Z pewnością wraz z bohaterami będziecie przeżywać kolejne przygody, śmiać się i płakać, rozwiązywać zagadki i zmagać się z demonami minionych lat. Nie brakuje tu emocjonujących zwrotów akcji i trzymających w napięciu wątków, podobnie jak gorącej atmosfery podsycanej romantycznymi scenami. Polecam serdecznie!!
Moja ocena 
>>>> 5- / 6 <<<<


„Dziewczyna, którą kochały pioruny” Jennifer Bosworth

Wydawnictwo: Amber
Wydanie polskie: 03/2013
Liczba stron: 318

Lubicie patrzeć na burzę z piorunami? Błyski, grzmoty, wichury z nią związane? Wdychanie czystego, pełnego ozonu powietrza tuż po wyładowaniach? Doceniacie siłę tego gwałtownego zjawiska atmosferycznego? Mia Price, główna bohaterka książki „Dziewczyna, którą kochały pioruny” Jennifer Bosworth, jest maniaczką piorunów. Uwielbiam kiedy choćby jeden z nich uderzy właśnie w nią, aby mogła poczuć jego siłę i moc. Na dowód tego ma wiele blizn na ciele po spotkaniach z nimi. Żyje w Los Angeles, które po ogromnym trzęsieniu ziemi stało się miejscem pełnym chaosu i biedy. Brakuje podstawowych środków do życia a przerażeni ludzie sądzą, że apokalipsa właśnie się rozpoczęła. Utworzyły się dwie walczące ze sobą sekty –Wyznawcy i Tropiciele. I obie frakcje chcą mieć Mię. Ale właśnie wtedy na horyzoncie pojawia się tajemniczy Jeremy, który pragnie chronić dziewczynę. Czy powinna mu ufać? Cóż... Fabuła moim zdaniem jest bardzo pomysłowa. Autorka miała niezłą wyobraźnię i potrafiła umiejętnie przelać swoją wizję na papier. Główna postać jest dobrze skonstruowana, świat na granicy załamania również ukazano barwnie i realistycznie. Co więcej, znudzenie nikomu nie grozi, ponieważ akcja cały czas pędzi a wątek romantyczny i religijny tylko dodają koloru tej opowieści. Jeżeli lubicie antyutopijne książki z elementami fantastyki, to jestem przekonana, że powyższa lektura i na Was zrobi dobre wrażenie. Polecam!
Moja ocena 
>>>> 4,5 / 6 <<<<


„Chłopiec w pasiastej piżamie” John Boyne

Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 204

„Chłopiec w pasiastej piżamie” autorstwa Johna Boyne to niewielka objętościowo książka a jednak tak poruszająca! Jak to możliwe, że na zaledwie dwustu stronach można zmieścić tak tragiczną i niesamowitą historię? Może dlatego, że sprawa dotyczy dwójki niewinnych dzieci... Szmul to żydowski chłopiec, który musi radzić sobie z koszmarem wojny na co dzień. Już zapomniał co to beztroskie dzieciństwo. Bruno natomiast to syn niemieckiego żołnierza, który żyje zupełnie bez świadomości, że tuż za rogiem giną ludzie i rozgrywają się dantejskie sceny. Mają tyle samo lat, ale życie każdego z nich potoczyło się zupełnie inaczej. Aż pewnego dnia ich ścieżki się przecinają... Uff... Niełatwa lektura! Widziany oczami dziecka świat okupacji ze wszystkimi jego konsekwencji przeraża, wywołuje niemałe emocje i refleksje. Całość napisana nieskomplikowanym, prostym językiem a wiele z faktów musimy wyczytać między wierszami. Wzruszająca i chwytająca za serce opowieść o przyjaźni, przetrwaniu oraz dramatyzmie i bezwzględności wojny Jeżeli jeszcze nie znacie tej książki, to koniecznie musicie ją przeczytać. Polecam!!
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<<

piątek, 10 maja 2013

Książki z dreszczykiem, czyli thrillery, powieści psychologiczne i kryminały:)

„Stal” Silvia Avallone

Wydawnictwo: Sonia Draga
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 384

Kiedy do mojej biblioteczki zawitała książka  „Stal” Silvii Avallone, od razu zaintrygowała mnie okładka oraz opis. Nie znam twórczości autorki, dlatego z ciekawości postanowiłam dać jej szansę. Opowieść rozgrywa się w włoskim miasteczku, Piombino. W jednym z bloków przy ulicy Stalingradzkiej mieszają dwie nastoletnie dziewczynki, Anna i Francesca. Obie nie mają lekkiego życia, zwłaszcza że obu rodzinom nie powodzi się zbyt dobrze. Jeden ojciec od rana do nocy pracuje w fabryce, drugi za to woli przesiadywać w domu niż zarabiać. Powoli bohaterki wchodzą w okres dojrzewania, zmieniają się, zaczynają inaczej patrzeć na niektóre kwestie... Dokąd ich to zaprowadzi? Jak potoczą się ich losy? Zapraszam do lektury! Muszę przyznać, że książka podobała mi się. Napisana jest realistycznie, nie brakuje w niej emocji i refleksji oraz współczesnych zagadnień. Język jest plastyczny, barwny a bohaterki ukazane szczegółowo. W skrócie, jest to powieść o skomplikowanym dzieciństwie, niełatwym dojrzewaniu, przyjaźni i miłości, wchodzeniu w dorosłość i zmaganiu się z wewnętrznymi problemami. Polecam serdecznie!
Moja ocena 
>>>> 5 / 6 <<<<

                                                  „Wśród wrogów” Georg M. Oswald

Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 260

Thrillery i kryminały często goszczą w mojej osobistej biblioteczce. Właśnie dlatego nie mogłam przejść obojętnie wobec książki „Wśród wrogów” Georga M. Oswalda. Przenosimy się do Monachium. Kessel i Diller to nie tylko partnerzy policyjni, ale również świetni przyjaciele. Kessel jest uzależniony od narkotyków i pewnej nocy będąc na głodzie, potrąca arabskiego imigranta. Jego kumpel postanawia zataić ten fakt i przez to sam wpada w niemałe tarapaty... Książka z dobrą akcją, szybkimi zwrotami i ciekawą fabułą. Od pierwszych stron wciągnęłam się w tę opowieść i przyznaję, że byłam nią przyjemnie zaskoczona. Znudzenie nam nie grozi, zwłaszcza że autor zadbał, aby każdy czytelnik był zadowolony. Będzie coś dla miłośników psychologicznych dylematów, walki z uzależnieniami, zagłębianiu się w życie imigrantów czy też pracę policjantów. Klimat jest mroczny a napięcie dobrze stopniowane, co oczywiście jest sporym plusem. Dodatkowo język jest dość prosty, bardzo przystępny a całość czyta się lekko. Cóż... Mogę tylko polecić tę książkę innym czytelnikom. Z niecierpliwością czekam na kolejną pozycję autora. Pozdrawiam!!
Moja ocena  
>>>> 5- / 6 <<<< 


„Zamiana” Zoe Beck

Wydawnictwo: Sonia Draga
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 288

Thriller psychologiczny to jeden z moich ulubionych gatunków, dlatego z niemałą ochotą zabrałam się za książkę „Zamiana” Zoe Beck. Kilka słów o treści... Carla podczas pobytu w szpitalu musi rozstać się ze swoją kilkumiesięczną córeczką. Kiedy pielęgniarka ponownie wręcza jej dziecko, kobieta stwierdza, że to nie jej maleństwo. Próbuje dowiedzieć się co się stało i nagłośnić sprawę, ale nikt jej nie wierzy. Tymczasem druga bohaterka Fiona, budzi się w wannie i z zauważa, że ma pocięte nadgarstki. Wzywa pogotowie twierdząc, że ktoś próbował ją zabić. Niestety, również i jej nikt nie wierzy... Pomysłowa fabuła to jeden z wielu atutów tej pozycji. Kolejnym jest fakt, że tak naprawdę nie wiemy co się dzieje. Czy mamy do czynienia z jakimiś nietypowymi zjawiskami? Manipulacją i przekrętem? Chorobą psychiczną? A może jeszcze z czymś zupełnie innym? Akcja płynie zwinnie, napięcie jest dobrze ukazane, emocji nie brakuje, podobnie jak i zagadek do rozwiązania. Pojawia się tu wiele psychologicznych aspektów, jak i współczesnych problemów społecznych, dlatego każdy coś dla siebie znajdzie. Naprawdę dobra książka, z którą spędzicie niezapomniany wieczór. Polecam!
Moja ocena 
 >>>> 5 / 6 <<<< 

„Krąg” Bernard Minier

Wydawnictwo: Rebis
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 544

Kiedy przeczytałam „Bielszy odcień śmierci” Bernarda Miniera, nie mogłam się doczekać się kolejnej książki tego francuskiego autora. W końcu nadszedł upragniony czas i do moich rąk trafił thriller „Krąg”, druga pozycja w dorobku tego uzdolnionego pisarza. Czy powtórzyła sukces poprzedniej pozycji? Moim zdaniem tak! Ponownie spotykamy komendanta Martina, który i tym razem będzie musiał stawić czoła Złu. We francuskim uniwersyteckim miasteczku Marsac dochodzi w krótkim czasie do dwóch zbrodni. Pozornie nie są ze sobą związane, ale czy aby na pewno? Pierwszą ofiarą jest wykładowczyni, później ginie hodowca psów. Martin będzie miał ręce pełne roboty, zwłaszcza że dość szybko pojawiają się demony z przeszłości, dawne lęki na nowo odżyją a strach stanie się głównym towarzyszem codziennych dni. Kim jest tajemniczy sprawca? Zbiegłym dwa lata temu z ośrodka seryjnym mordercą? A może kimś zupełnie nieoczekiwanym? Cóż... Warto zajrzeć do tej lektury! Od pierwszych stron wciągnęłam się w ten thriller i do końca nie mogłam się od niego oderwać. Autor świetnie buduje napięcie, umiejętnie miesza wątki oraz nie odkrywa wszystkich kart podczas czytania. Możecie spodziewać się emocjonujących wydarzeń i zaskakujących elementów. Już nie mogę doczekać się kolejnej książki tego pisarza!
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<

środa, 8 maja 2013

Kilka propozycji na majowe lenistwo:D

„Nieczysta” Megan Hart

Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 496

Megan Hart to pisarka, której twórczość nie jest mi obca. Do tej pory przeczytałam dwie jej książki i były to udane czytelniczo spotkania. Ostatnio w moje ręce trafiła powieść „Nieczysta” jej autorstwa. Bohaterką jest Elle prowadząca dość stabilne życie, bez miłości, za to z odpowiednią dawką przygód z przypadkowymi kochankami. Dziewczyna z pewnego powodu boi się głębszego związku, dlatego woli seks bez zobowiązań. Długo zajęło jej odgrodzenie swoich prawdziwych uczuć i pragnień od reszty świata i nie zamierza wychodzić z bezpiecznego ukrycia, które sobie stworzyła. Przybiera maskę samotności, obojętności i tak upływają jej kolejne dni. A jednak kiedy poznaje Dana, wszystko się zmienia... Książkę połknęłam w całości, szybko i z przyjemnością. Myślę, że to świetna pozycja na samotny, wolny wieczór. W tej lekturze znajdziemy odpowiednią dawkę erotyki, nieco przygód, kilka tajemnic, miejscami mroczny, miejscami romantyczny klimat, ale także słodko-gorzką, wzruszającą opowieść o szukaniu siebie, różnych odcieniach miłości, pokonywaniu wewnętrznych ograniczeń czy otwieraniu się na innych. Polecam!
Moja ocena 
>>>> 5- / 6 <<<<


„Wielbiciel” Charlotte Link

Wydawnictwo: Sonia Draga
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 424

Twórczość Charlotte Link znana jest chyba większości z nas. Osobiście bardzo lubię książki tej niemieckiej pisarki, dlatego nie mogłam oprzeć się kolejnej pozycji, czyli thrillerowi psychologicznemu „Wielbiciel”. W lasach obok Augsburga znaleziono zwłoki młodej kobiety, która zniknęła kilka lat wcześniej. Wszyscy są zszokowani, zwłaszcza ze zwłoki są mocno pokiereszowane a zagadka śmierci wydaje się nie do rozwiązania. Tymczasem we Frankfurcie Leona jest świadkiem samobójstwa. Jednocześnie mąż odchodzi do kochanki. Co te dwie sprawy mają ze sobą wspólnego. O co w tym wszystkim chodzi? Jakie tajemnice do rozszyfrowania tym razem przyszykowała nam autorka? Nic nie zdradzę! Książka wciąga od pierwszych stron. Intryga jest dobrze zarysowana, wątki plączą się między sobą, aby finalnie doprowadzić nas do zaskakującego końca. Akcja jest dynamiczna, napięcie świetnie stopniowane a klimat iście ponury. Całość czyta się z zapartym tchem, więc znudzenie nam nie grozi. Polecam zwłaszcza dla miłośników zagadek i powieści z dreszczykiem. Pozdrawiam!
Moja ocena 
>>>> 5 / 6 <<<<


„Przypływ” Rolf i Cilla Borjlind

Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 444

Czarna Seria to cykl książek kryminalnych wydanych nakładem wyd. Czarna Owca. Do tej pory trafiałam na same wciągające i warte uwagi pozycje z tej serii, więc nie mogłam odpuścić „Przypływu” autorstwa szwedzkiego duetu  Rolfa i Cilli Borjlind. Rok 1987, Nordkoster. Dochodzi tam do morderstwa młodej, ciężarnej kobiety. Jedynym świadkiem jest mały chłopiec. Sprawę prowadzi Tom Stilton, ale dochodzenie utyka w martwym punkcie. Nawet tożsamość ofiary czy motyw są trudne do określenia. Rok 2011. Studentka szkoły policyjnej, Olivia, ma napisać pracę o tej niewyjaśnionej zbrodni z przeszłości. Zaczyna gromadzić fakty, zbiera materiały, próbuje też dotrzeć do śledczego Toma, ale okazuje się to wyjątkowo trudne. Czy zagadka zostanie rozwiązana? Kim była tamta kobieta i kto jest mordercą? O co w tym wszystkim chodzi? Cóż... Świetny, mroczny kryminał, który niepostrzeżenie wciąga czytelnika w plątaninę różnych dowodów, poszlak, wskazówek, jak i fałszywych tropów. Główni bohaterowie są przedstawieni barwnie i ciekawie, akcja nie dłuży się a intryga jest pomysłowa i dobrze ukazana. Jeżeli liczycie na trzymającą w napięciu książkę, to wybór będzie jak najbardziej trafny. Polecam i pozdrawiam!!
Moja ocena 
>>>> 5 / 6 <<<<



„Jedyna i wspaniała” Nora Roberts

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 05/2013
Liczba stron: 384

Lubię książki Nory Roberts, ponieważ mogę przy nich odpocząć, pośmiać się, czasami popłakać, ale przede wszystkim dlatego, że są napisane lekko. Ostatnio trafiła do mojej biblioteczki powieść „Jedyna i wspaniała”. Długo nie musiała czekać, aż ją przeczytam:). Akcja dotyczy starego hotelu w Boonsboro w stanie Maryland, który bracia Montgomery postanowili odnowić. Beckett, Owen i Ryder. Każdy z nich jest inny, każdy ma inne podejście do życia i kobiet. A tych ostatnich im nie brakuje. W tej części bliżej przyjrzymy się Ryderowi, dość szorstkiemu w obyciu i trzymającemu się na uboczu mężczyźnie. Mimo to płeć piękna za nim szaleje, z wyjątkiem Hope, która jest menadżerką hotelu. I właśnie w niej bohater ulokuje swe uczucia... Cóż mogę jeszcze dodać? Pisarka przyszykowała nam barwną opowieść z ładnie wyeksponowanym romansem. Jest to powieść obyczajowa z nutką romantyzmu i przygody. Typowa kobieca literatura! Nie nudziłam się podczas lektury a śledzenie poczynań poszczególnych postaci sprawiło mi niemałą przyjemność. Język jest prosty i przystępny, więc całość pochłania się z dużą szybkością. Polecam na wolne popołudnie!
Moja ocena 
>>>> 5- / 6 <<<<

środa, 1 maja 2013

Dla każdego coś dobrego:D

„Przędza” Gennifer Albin

Wydawnictwo: Literackie
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 392

Oto równoległy świat, w którym żyje Adelice Lewys, wyjątkowa dziewczyna z niezwykłym darem. Potrafi bowiem kształtować rzeczywistość a tu już czyni ją naprawdę utalentowaną. Są jednak osoby, które chciałyby wykorzystać tę umiejętność do swoich własnych celów, dlatego bohaterka robi wszystko, aby nikt się o jej zdolności nie dowiedział. Niestety wkrótce jej sekret wychodzi na jaw a Adelice trafia do Gildii, tajemniczej organizacji rządzącej światem. Pomimo oporu musi zasilić szeregi tej bezlitosnej, pełnej zakłamania i obłudy, akademii. Czy znajdzie w niej sojuszników? Czy zdoła ochronić przyszłość przed złem? Ciekawa książka przygodowa przy lekturze której zupełnie się nie nudziłam. Rzeczywistość alternatywna została ukazana oryginalnie a fabuła jest pomysłowa i wciąga od pierwszych stron. Wraz z młodziutką bohaterką wkraczamy na niepewny grunt i staramy się unikać niebezpieczeństw, które i tak krok w krok za nami podążają. Napięcie jest dobrze stopniowane, mało tu schematyczności a postacie są złożone. Jestem przekonana, że „Przędza” Gennifer Albin przypadnie do gustu czytelnikom w każdym wieku. Polecam!!
Moja ocena 
>>> 5,5 / 6 <<<<


„Requiem dla Bostonu” William Landay

Wydawnictwo: Amber
Wydanie polskie: 07/05/2013 – opinia przedpremierowa
Liczba stron: 400

Lubiecie kryminały i thrillery psychologiczne? Mam dla Was prawdziwy smaczek - „Requiem dla Bostonu” Williama Landay. Mocna, brutalna i bezlitosna książka o morderstwach, kłamstwach, mrocznych tajemnicach wymiaru sprawiedliwości, nieczystych zagrywkach i aferach na wielką skalę. A do tego warto wspomnieć o niebezpiecznych gangach, które rozpanoszyły się w mieście, narkotykowych kartelach i skorumpowanych gliniarzach wydziału zabójstw. Bohaterem jest młody policjant z bostońskiej prowincji – Ben Truman. Gdy dochodzi do zbrodni, mężczyzna wybiera się do głównej siedziby, aby tam z bliska obserwować dochodzenie. W końcu postanawia sam zająć się śledztwem i przy okazji rozwiązać zagadkę morderstwa sprzed lat. A to okazuje się dość niebezpiecznym zadaniem... Książka trzyma w napięciu, zaskakuje i szokuje. Znudzenie nikomu nie grozi podczas tej lektury! Przeszłość i teraźniejszość okazują się być ze sobą mocno związane a między prawdą o kłamstwem czasami istnieje tylko cienka granica. Kto tak naprawdę jest przestępcą a kto strażnikiem sprawiedliwości? Kto jest tym dobrym a kto ma niejedno na sumieniu? Zapraszam do tej książki!
Moja ocena
 >>>> 5 / 6 <<<<


„Teraz i zawsze” Carolyn Egan

Wydawnictwo: Znak
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 240

Życiowe opowieści zawsze mają u mnie pierwszeństwo przed tymi czysto rozrywkowymi, choć oczywiście wszystko zależy od nastroju. Ostatnio w moje ręce wpadła książka „Teraz i zawsze” Carolyn Egan, która opisuje historię Mai, której życie idealnie się układa. Zakochuje się w Stevenie, biorą ze sobą ślub i wkrótce rodzi im się synek Josh. Ale ta sielanka nie trwa długo, ponieważ okazuje się, że kobieta ma nowotwór. Mimo to, próbuje nad wszystkim zapanować, aby nie zostawiać rodziny w potrzasku. Czy miłość będzie silniejsza niż śmierć? Co przyniesie przyszłość? Ciepła, wzruszająca opowieść, którą czyta się z łezką w oku, choć przyznaję, że spodziewałam się czegoś więcej. Spędziłam z nią przyjemnie wieczór, ale i szybko o niej zapomniałam. Ogólnie  książka o skomplikowanych uczuciach, drugiej szansie, niespodziankach od losu czy też radzeniu sobie z odejściem bliskiej osoby. Polecam, choć to raczej historia na jeden raz. Pozdrawiam!!
Moja ocena 
>>>> 4 / 6 <<<<


„Kiedy byłeś mój” Rebecca Serle

Wydawnictwo: Literackie
Wydanie polskie: 03/2013
Liczba stron: 320

„Kiedy byłeś mój” Rebeccy Serle to książka, która przedstawia inna wersję dramatu Szekspira „Romeo i Julia”. Przenosimy się do Kalifornii. Bohaterami są Rosaline Caplet i Rob Montega. Ta dwójka zna się od młodzieńczych lat. Są przyjaciółmi, ale teraz zaczynają darzyć się głębszym uczuciem. I właśnie wtedy na horyzoncie pojawia się Juliet. Dopiero tu zaczyna się właściwa część opowieści pełna niespełnionych uczuć, wielkich marzeń, zdrad, trudnych wyborów, tragicznych wydarzeń czy skomplikowanych zależności między młodymi ludźmi. Jak się okazuje, autorka potrafiła barwnie i nietuzinkowo ukazać targające bohaterami emocje i wewnętrzne dylematy oraz przede wszystkim na nowo opowiedzieć znaną wszystkim miłosną historię. Lekko, w przyjemnej atmosferze i co ważne, bez zbędnych udziwnień. Młodzieżowa książka o blaskach i cieniach dojrzewania, tajemnicach i miłosnych zawirowaniach. Polecam jako wytchnienie po ciężkim dniu.
Moja ocena 
>>>> 4,5 / 6 <<<<


„Lalki z getta” Eva Weaver

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 384

„Lalki z getta” to książka Evy Weaver, która zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Wstrząsająca, chwytająca za serce i nie pozwalająca o sobie zapomnieć opowieść. Jak bowiem można przejść obojętnie wobec Miki, małego żydowskiego chłopca, któremu w jednej chwili zakończyło się dzieciństwo a rozpoczęła gehenna wojny i nazizmu? Mimo, że jest to fikcja literacka, to jednak ma się poczucie, jakby opisana historia wydarzyła się naprawdę a my, jako czytelnicy, jesteśmy świadkami zwierzeń dziecka i jego oczami widzimy świat. Jednak autorka poszła dalej i w swojej książce dodała również punkt widzenia niemieckiego żołnierza, Maxa. Te dwie skrajne postacie połączą pacynki. Tak, tak kochani, pacynki. Tytuł, choć początkowo do końca niezrozumiały, później okaże się szalenie trafny i dobrze dobrany. Podczas lektury towarzyszyć nam będzie cała gama emocji i uczuć oraz mnóstwo refleksji i przemyśleń. Trudna pozycja, ale warto dać jej szansę i znaleźć czas na jej przeczytanie. Jestem przekonana, że opowieść stworzona przez autorkę na długo w Was pozostanie. Polecam serdecznie!!
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<

sobota, 20 kwietnia 2013

Książkowy zawrót głowy:D

„Ogród wspomnień” Amy Hatvany

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 456

Literatura życiowa. Tak najkrócej mogłabym podsumować książkę „Ogród wspomnień” Amy Hatvany. Jest to wzruszająca opowieść, która dotyka ważnych, choć często niewygodnych tematów. Historia dotyczy Eden, dziewczynki, która jest świadkiem próby samobójczej ojca. Od tego momentu wszystko ulega zmianie w jej życiu a rodzina się rozpada. Kilkanaście lat później, bohaterka to już dorosła kobieta, która nadal nie może zamknąć przeszłości i poradzić sobie z uczuciem odrzucenia, jakie doznała po odejściu tak bliskiej jej osoby. Aby się z tym uporać, musi odnaleźć ojca. Zaczyna żmudną drogę do odkrycia prawdy o tym, co miało miejsce w dzieciństwie, jednak przy okazji pozna tajemnice, które ponownie wywrócą jej życie do góry nogami. Cóż... Jak można się domyślić, nie zabraknie tu emocji. Silnych i skrajnych! Autorka opowiedziała niezwykłą opowieść o złożonej relacji między ojcem a córką. To również książka o miłości, przyjaźni i skomplikowanych wyborów. Z pewnością na długo pozostanie w Waszych sercach. Polecam serdecznie!
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<

„Niezwykła wędrówka Harolda Fry” Rachel Joyce

Wydawnictwo: Znak
Wydanie polskie: 03/2013
Liczba stron: 336

Harold Fry to emeryt, który wiedzie spokojne, stonowane życie. Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia otrzymuje list pożegnalny od dawnej przyjaciółki, która umiera i jest w hospicjum. Mężczyzna postanawia osobiście ją odwiedzić. W ułamku sekundy decyduje się pokonać prawie całą Anglię pieszo. Bez wcześniejszego przygotowania czy jakichkolwiek wyjaśnień, wyrusza w podróż, która okaże się zaskakująca w skutkach. Przemierza wiele kilometrów, ale największą wędrówką jest ta w głębi jego duszy. Przez ten czas analizuje swoje życie, rozmyśla nad swoimi decyzjami, dokonanymi wyborami i sensem wszystkiego wokół. Spotyka różnych ludzi, otwiera się przed nimi a oni przed nim. Cóż mogę dodać? Wzruszająca, życiowa opowieść o pokonywaniu przeciwności losu, przyjaźni, odkrywaniu własnych uczuć i nie poddawaniu się, pomimo trudności. Polecam serdecznie „Niezwykłą wędrówkę Harolda Fry” Rachel Joyce! Myślę, że nie będziecie zawiedzeni.
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<

„Pępowina” Majgull Axelsson

Wydawnictwo: W.A.B.
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 544

Majgull Axelsson należy do grona moich ulubionych pisarek, dlatego nie mogłam przejść obojętnie wobec niedawno wydanej książki „Pępowina” jej autorstwa. Przenosimy się do szwedzkiego miasteczka, Arvika, gdzie w restauracji połączą się losy kilku kobiet. Wszystko przez nadciągającą powódź, która odcięła gości od reszty świata zewnętrznego. Jak się wkrótce okaże, to wydarzenie stanie się początkiem zmian. Do głosu dojdą uśpione demony, które tkwią w każdym z nas. Przeszłość upomni się o swoje a sekrety przestaną być już takie niedostępne i tajemnicze... Przyznaję, że nie jest to prosta lektura czytana dla relaksu. Jest to opowieść kobieca, co nie oznacza, że lekka. Historia stworzona przez pisarkę szokuje, wywołuje potok emocji i mnóstwo refleksji. Klimat jest nieco smutnawy a tematyka dotyka delikatnych kwestii, w tym dzieciństwa, relacji między dziećmi i rodzicami, wyborów i ich konsekwencji. Zdecydowanie książka warta poznania!
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<

„Smak nadziei” Sherryl Woods

Wydawnictwo: Mira
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 366

Smak nadziei” Sherryl Woods to doskonała książka, kiedy chcemy odpocząć po ciężkim dniu i nieco się zrelaksować. Historia stworzona przez autorkę dotyczy perypetii Maddie, która do tej pory realizowała się jako matka i żona. Nie pracowała a całe swoje życie poświęciła dla rodziny. Kiedy więc mąż oznajmia, że spodziewa się dziecka z inną kobietą, to prawdziwy cios dla bohaterki. Bez zawodu i doświadczenia, to niełatwe. Za namową przyjaciół, kobieta otwiera salon spa. Czy pozwoli to uwierzyć jej we własną osobę i da siłę do pokonania kolejnych trudności? I czy da szansę dla nowego mężczyzny? Jeżeli spodziewacie się lekkiej, niezobowiązującej i przyjemnej lektury na wolne popołudnie, to zdecydowanie będziecie zadowoleni z tej książki. Fabuła oscyluje wokół kobiecych kwestii, zwłaszcza kłopotów rodzinnych, rozwodu, zdrady, szukania pracy, przyjaźni a także szansy na miłość. Język jest prosty a całość czyta się szybciutko. Polecam na wolny wieczór!
Moja ocena 
>>>> 4,5 / 6 <<<<

niedziela, 14 kwietnia 2013

Kolejny udany czytelniczo tydzień:)

Jak pewnie zauważyliście, ostatnio rzadziej udzielam się w blogosferze. Mimo to, mam nadzieję, że niedługo wszystko powróci do dawniejszego stanu i będę mogła częściej do Was zaglądać. Nie wspominając już o możliwości częstszego obcowania z literaturą, jak to miało miejsce do niedawna. Poniżej przedstawiam Wam 4 pozycje książkowe, które udało mi się przeczytać w ciągu ostatniego tygodnia (od poniedziałku do czwartku włącznie). Piątkową powieścią było "Siedem minut po północy", którą opublikowałam wczoraj;).
Mam nadzieję, że coś sobie upatrzycie z poniższej listy. 
Pozdrawiam:))

„Przysięga” Kimberly Derting

Wydawnictwo: Amber
Wydanie polskie: 02/2013
Liczba stron: 272

Lubię książki, których akcja rozgrywa się w antyutopijnym świecie. Właśnie z tego powodu zainteresowała mnie lektura  „Przysięga” Kimberly Derting. Akcja dzieje się w Ludanii, kraju który rządzi się okrutnymi zasadami. Społeczeństwo jest mocno podzielone na klasy. Przedstawiciele niższych nacji muszą dostosowywać się do najróżniejszych zasad, często upokarzających i niezręcznych. Ale nie wszystkim się to podoba a buntowników w walce o wolność i równość nie brakuje. W tym bezwzględnym świecie żyje Charlaina, która ma niezwykły dar, skrzętnie ukrywany przed innymi. Aż do czasu, gdy na horyzoncie pojawia się Max...  Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. Fabuła jest pomysłowa i ciekawa nakreślona. Świat ukazany jest wrogo i brutalnie. Łatwo wczuć się w położenie bohaterów, zżyć się z nimi i razem pokonywać kolejne trudności. Język i styl są dość proste a całość pochłania się z niemałą lekkością. Plusem jest dynamiczne prowadzenie wątków i angażowanie emocji, choć minusikiem może być przewidywalność niektórych motywów. Mimo to, przyjemnie wspominam tę lekturę, zwłaszcza jeżeli mamy ochotę na niezobowiązującą książkę. Chętnie poznam ciąg dalszy:).
Moja ocena 
>>>> 4,5 / 6 <<<<


„Nocne życie” Dennis Lehane

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 504

Ostatnio wpadła mi w ręce książka „Nocne życie” Dennis Lehane. Nie wiem dlaczego, ale intuicja podpowiadała mi, że warto ją poznać. Lata dwudzieste XX wieku, Boston. Półświatek przestępczy kwitnie pełną parą, gorzała, korupcja, lewe interesy i podziemne lokale to standard. Joe Coughlin to syn policjanta i jednocześnie drobny gangster, który ma aspirację w niedługim czasie zajść daleko na przestępczej ścieżce. Akcja rozgrywa się m.in. w Bostonie, Kubie czy też na Florydzie. Poznamy plejadę ciekawych bohaterów o nietuzinkowej osobowości. Przeżyjemy chwile pełne grozy, momenty miłosnych uniesień, przyjacielskie spotkania, jak i planowanie zemsty na wrogach. Przyznaję, że jest to wciągająca, uniwersalna opowieść pełna jazzu, imprez, rodzinnych zależności, ale też walki o pieniądze i wpływy. Dobrze nakreślone tło  historyczne, rozwinięte wątki psychologiczne, sporo akcji i tajemnic. A do tego niesamowity klimat! Jestem przekonana, że książka spodoba się szerokiej rzeszy czytelników. Polecam i pozdrawiam!!
Moja ocena 
>>>> 5- / 6 <<<<


„Sufi” Elif Shafak

Wydawnictwo: Literackie
Wydanie polskie: 04/2013
Liczba stron: 332

Lubię i cenię twórczość Elif Shafak. Jej książki zawsze wnoszą w moje życie pokaźną dawkę orientalnych motywów i dużą dozę emocji. Tak też było w przypadku powieści „Sufi”. O czym jest ta lektura? To historia Pinhana, małego chłopca, który trafia do bractwa derwiszy.  Pragnie w ten sposób lepiej poznać siebie i istotę swojej przypadłości. Pomimo lat, jakie spędził w towarzystwie sufickich mnichów, nie otrzymał odpowiedzi na swoje pytania, więc wyruszył dalej, do Stambułu. Ale zamiast rozwiązania zagadki napotkał na zło i serię nieszczęśliwych wypadków. O co w tym wszystkim chodzi? Nic już nie zdradzę! Mogę za to wspomnieć, że jest to niezwykła opowieść z pogranicza magii i realizmu. Baśniowa formuła, genialny klimat, wysoce rozwinięta fantazja i spora ilość egzotyki to główne atuty tej lektury. Nie jest to najlżejsza książka do czytania, ale warto podjąć trud i poświecić chwilę na spotkanie z tą misternie utkaną historią, która razi realizmem, zachwyca bogactwem opisów oraz przyciąga pomysłową fabułą. Polecam!!
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<


Jej bohater” Laura Kaye

Wydawnictwo: Amber
Wydanie polskie: 03/2013
Liczba stron: 272

Ostatnio w pracy mam urwanie głowy, więc wracam do domu padnięta i ledwo żywa. Staram się wtedy sięgać po książki, które pomagają mi się zrelaksować i nabrać sił, odpocząć i wprowadzić lżejszy klimat. Właśnie dlatego zabrałam się za powieść „Jej bohater” Laury Kaye. Historia oscyluje wokół  kelnerki Alyssy, która zainteresowana jest swoim przyjacielem z dzieciństwa. Marco, bo o niego tu chodzi, ma za sobą niełatwą przeszłość. Pracował w wojsku, wyjeżdżał na misje zagraniczne, które już na zawsze odcisnęły na nim swoje piętno. Koszmary wojny wciąż w nim siedzą, nawiedzają go w snach i nękają na jawie. Czy Alyssa zdoła przepędzić te demony? Czy upora się ze swoimi? Lekka, prosto napisana opowieść, którą pochłania się z prędkością światła. Nie czułam niedosytu, ponieważ od początku miałam świadomość, że nie jest to najbardziej ambitna lektura. Mimo to, pod względem rozrywkowym książka zła nie jest. Oprócz romansu i szczypty erotyki, znalazło się tu miejsce na odrobinę psychologicznych motywów, życiowych dylematów i innym wątków. Całość prezentuje się całkiem nieźle. Polecam na odstresowanie i niezobowiązujący wieczór.
Moja ocena 
>>>> 4 / 6 <<<<