Loading...

piątek, 2 września 2011

"Alicja w Krainie Czarów" oraz "Dinozaury. Pod lupą"


Kochani, dziś wyjątkowo wcześniej (zamiast niedzieli) chciałabym się podzielić z Wami wspaniałymi książeczkami, które zarówno mi jak i Patryczkowi zapewniły nie lada atrakcje i rozrywkę:)

„Dinozaury. Pod lupą” Douglas Palmer
Wydawnictwo: Wilga
Wydanie polskie: 09/2010
Liczba stron: 26
Format: 220 x 290 mm
Oprawa: twarda + lupa
ISBN: 9788325902070

Są książki dla dzieci, które i dorosłych potrafią omamić i mocno zaciekawić. Przykładem może być z pewnością pozycja „Dinozaury. Pod lupą” autorstwa Douglasa Palmera. Kiedy zobaczyłam tę książkę nie miałam wątpliwości, że spodoba się siostrzeńcowi. Duża, w twardej oprawie i do tego z różnymi gadżetami sprawiała doskonałe wrażenie. Jednak najlepsze czekało dopiero w środku…

Na początku wspomnę o grafice, która jest tu genialnie wpleciona w całość. Nieziemsko prawdziwe ilustracje, na dodatek z możliwością powiększenia przy pomocy dołączonej lupy robią niemałe wrażenie nie tylko na dziecku. Na dodatek zastosowanie wysuwanych stron, rozkładanek spotęgowało efekt i zdecydowanie zachęcało do dalszego zgłębianie wiedzy o dinozaurach. Książka obfituje w liczne i podane w przystępny sposób informacje o życiu, budowie tych gadów i na dodatek wyjaśnia np. czym są skamieniałości i jak powstają, zahacza o ewolucję człowieka czy też opisuje lasy karbońskie i bursztynowe. Mnóstwo wiedzy podanej w bardzo ciekawej, łatwej do zrozumienia formie. Dzięki różnych superdodatkom będziemy mogli zajrzeć do przewodu pokarmowego  brachiozaura lub obejrzeć szkielet mamuta włochatego a to zaledwie fragmencik czekających nas przygód:)

„Dinozaury. Pod lupą” to książka, z którą wspólnie z dzieckiem odkryjecie fascynujący świat dinozaurów i nauczycie się niesamowitych informacji o tych stworzeniach. Z pewnością będzie to nie tylko świetna zabawa, ale także nauka historii, biologii i wielu innych dziedzin nauki. Polecam gorąco. Warto!!!
Moja ocena
>>>> 6 / 6 <<<<
_____________________________________

„Alicja w Krainie Czarów” Lewis Carroll

Wydawnictwo: Wilga
Wydanie polskie: 08/2011
Liczba stron: 24
Format: 250 x 290 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788325902841

Któż z nas nie zna książki „Alicja w Krainie Czarów”? To już prawie klasyka. Ile to razy czytaliśmy tę bajkę w dzieciństwie i byliśmy zaskoczeni niezwykłymi wydarzeniami, jakie przytrafiły się Alicji?  Wydawnictwo Wilga postanowiło wydać tę książkę w nieco zmienionej formie, aby była jeszcze bardziej tajemnicza i magiczna. Udało się to znakomicie! Jeżeli chcecie poczuć ten cudowny klimat i poznać niesamowite przygody dziewczynki, zapraszam do książki:)

Muszę przyznać, że pomysł na zupełnie inne przedstawienie historii Alicji był strzałem w dziesiątkę. W tej bajce niczego nie będziemy pewni aż do końca. Niespodzianki, tajemnicze drzwiczki, ukryte wskazówki i przestrogi a do tego wiele innych dodatków sprawiło, że perypetie Alicji czyta się jakby zupełnie nową książkę. Całość wzbogacają przepiękne ilustracje, które dodają niezwykłej atmosfery całej opowieści. To one przyciągają wzrok i kuszą bogactwem szczegółów i kolorów. Dodatek w postaci malutkiej książeczki również był interesującym pomysłem. Dzięki niej dowiemy się dokładnie kto jest kim w Krainie Czarów i poznamy ich sylwetki nieco lepiej. Język jest dostosowany do dzieci, przez co nie ma tu skomplikowanego słownictwa. Co istotne, tę książkę można czytać wielokrotnie za każdym razem odnajdując nowe szczegóły i niespodzianki, których jest tu znacznie więcej niż pierwotnie się wydaje.


„Alicja w Krainie Czarów” to niezwykła, pełna magii i tajemniczości książka, która otwiera przed naszymi pociechami wspaniałą podróż do nierealnego świata  gdzie wszystko jest możliwe. Zarówno dzieci, jak i dorośli będą się bawić wyśmienicie. Polecam serdecznie, zwłaszcza jako odskocznię od standardowych bajek. Pozdrawiam!!

Moja ocena
>>>> 6 / 6 <<<<

17 komentarzy:

  1. Bajeczne są te ilustracje w "Alicji z Krainy Czarów". Gotowa byłabym kupić tę książeczkę, choć nie bardzo mam dla kogo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po "Dinozaury pod lupą" sama chętnie bym sięgnęła - mam młodszego brata, więc... ;) Natomiast przedstawione przez Ciebie nowe wydanie Alicji w Krainie Czarów kusi pięknymi ilustracjami - ale czy to ta sama Alicja, skoro ma zaledwie 24 strony?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, ta Alicja to coś dla mnie. Uwielbiam wracać do książek z dzieciństwa, a takiego wydania nie mogłabym ominąć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Alicja przypomina mi trochę wydaniem Koralinę. Bardzo ładna książka:) Nie dziwię się, że aż 6/6.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. "Dinozaury" rzeczywiście wydają się fajną książką, ale taką chyba bardziej dla chłopców. Moja siostrzenica ma 4 lata, więc chyba by jej się nie spodobało.
    Co do Alicji to najpierw musiałabym zacząć od edukowania siebie w tym temacie, bo chyba nie czytałam, ani nie widziałam filmu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Alicja" jest wspaniała! Natomiast dinozaury raczej mnie nie interesują, a że dzieci na razie nie mam, to wiadomo, że nie będę jej szukała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Alicja w krainie czarów" to coś dla mnie ;D!"Dinozaury" jednak zdecydowanie nie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne książeczki ;] Zazdroszczę temu szczęśliwemu Maluchowi, który posiada te smaczki ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. "Alicja" wygląda przeciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę przyznać, że Alicja jest przepięknie wydana.

    OdpowiedzUsuń
  11. "Alicję..." bardzo chciałbym przeczytać, a te barwne ilustracje są tego przyczyną ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Alicja w Krainie Czarów widzę że została ciekawie wydana. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Alicję" kocham. Jest to jedna z moich ukochanych opowieści dlatego w takich chwilach żałuję, że nie mam młodszego rodzeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem fanką dinozaurów :) więc wszystkie takie książeczki bardzo mi się podobają. Cudowne wydania

    OdpowiedzUsuń
  15. O maaaatko, za Alicję oddałabym wiele!!! Cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Alicje mam u siebie:) Jest cudowna,zachwycająca i niesamowicie wciągająca:D:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładne wydanie "Alicji" :) Gdyby nie to, że już mam jeden egzemplarz na półce, skusiłabym się na pewno.

    OdpowiedzUsuń