Loading...

czwartek, 3 listopada 2011

„Błazen królowej” Philippa Gregory



Wydawnictwo:  Książnica (Publicat S.A.)
Wydanie polskie: 09/2011
Liczba stron: 576
Format: 155 x 230 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788324579785

W ostatnich miesiącach bardzo polubiłam twórczość Philippy Gregory, dlatego kiedy w moje ręce wpadła kolejna jej książka, mojej radości nie było końca. „Błazen królowej”, bo o niej tu mowa, to kolejna powieść osadzona w czasach Tudorów. Czy i tym razem pisarce udało się wciągnąć mnie w swój świat? Za chwilkę się przekonacie:).

Anglia, rok 1548. Szalejąca inkwizycja sprawiła, że Żydowski drukarz wraz z rodziną ucieka z Hiszpanii i przybywa na wyspy, aby tu zaznać spokoju i bezpiecznego schronienia. Jego córka, Hanna dostaje się na dwór króla Edwarda. Ten chorowity mężczyzna nie ma przed sobą świetlanej przyszłości a o jego miejsce na tronie już dyskretnie rywalizują dwie starsze siostry, Maria i Elżbieta. Obie pragną rządzić i choć nie okazują tego jawnie, tylko czekają na sposobność sięgnięcia po koronę. Pewnego dnia Hanna staje się świadkiem pewnego wydarzenia i od tej chwili wszystko się zmienia. Będzie musiała wybrać po której stronie stanąć, co okaże się trudniejsze niż przypuszcza…

Książkę czyta się niezwykle lekko i szybko. Mimo ponad pięciuset stron powieść pochłania się w niebywałym tempie. Historia opisana przez pisarkę wciąga z niemałą siłą i ciekawi świetnie przedstawionymi realiami historycznymi. Bohaterowie są bardzo dobrze nakreśleni, różnorodni i w intrygujący sposób ukazani. Wartka, żywa akcja a do tego świetne dialogi sprawiają, że nie ma tu mowy o znudzeniu czy jednostajności. Świat Tudorów kusi niezwykłą magią, kolorami i tajemnicami, które stopniowo będziemy odkrywać. Podobało mi się, że autorka nakreśliła rolę i traktowanie kobiet w tamtych czasach. Wiele interesujących rzeczy dowiedziałam się o ówczesnej sytuacji. 

„Błazen królowej” to genialne połączenie książki historycznej i romansu. Nie zabraknie tu także intryg, miłości i dzikiej namiętności, strachu przed okrutną i tragiczną w skutkach inkwizycją czy też wyborów, które na zawsze mogą odmienić życie. Polecam miłośnikom powieści historycznych i romansów, oraz wszystkim zainteresowanym inkwizycją, Tudorami czy sytuacją kobiet w dawnych czasach. Pozdrawiam!!

Moja ocena
>>>> 5 / 6 <<<<

18 komentarzy:

  1. Nie, tym razem nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Philippa Gregory czeka u mnie w kolejce i tupie nóżkami z niecierpliwości... ja zresztą też xD
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Powieść świetnie się zapowiada, byłoby grzechem ją przepuścić ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Historia i romans...może coś z tego ciekawego wyniknie, chętnie więc przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka ma wszystkie pożądane przeze mnie elementy, muszę koniecznie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też czytałam:) Bardzo mi się podobało. o panowaniu krwawej Mary niewiele jest książek.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Mimo ponad pięciuset stron powieść pochłania się w niebywałym tempie" W niebywałym tempie to Ty Kasandro połykasz książki! Może już Cię ktoś o to pytał i może już na takie pytanie odpowiadałaś, ale wówczas proszę powiedz jeszcze raz: Jak Ty to robisz??? Nie mogę do Ciebie zaglądać, bo w zbyt szybkim tempie rośnie stosik książek do przeczytania! Tą też muszę sobie dorzucić:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja myślę, że tez polubię jej twórczość, na którą mam wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeden z moich ulubionych gatunków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nienawidzę takich książek,nigdy nie mogę przez nie przebrnąć,więc i za tą się nie wezmę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie do końca lubię taki gatunek, ale bardzo interesują mnie Tudorowie. Podobał mi się ten serial i to być może zachęci mnie do przeczytania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kilkakrotnie natknęłam się na książki tej autorki w mojej bibliotece, jednak nie byłam do końca przekonana. Czasy Tudorów? Ciekawe. Na razie się wstrzymam, ale kiedyś, kto wie? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam taką tematykę tamte czasy i ten ród :D no cóż trzeba będzie sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka raczej mnie nie zachwyciła, ale mam w planach spróbować innych książek autorki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Flydot - moje tempo jest szybkie dzięki studiom, które ukończyłam. Na medycynie musieliśmy bardzo dużo i szybko czytać, więc zwykłe powieści "wchodziły" mi jeszcze szybciej. Ot i cały mój sekret:D

    OdpowiedzUsuń
  16. :) zazdroszczę Ci tej umiejętności, okupiłaś ją ciężką jednak pracą. Chylę czoła:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Medycyna to moja pasja od dzieciństwa, więc nie męczyłam się na studiach za bardzo. Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń