Loading...

poniedziałek, 2 stycznia 2012

„Wszystkie odcienie pereł” Stacy Hawkins Adams


Wydawnictwo: WAM
Wydanie polskie: 2009
Liczba stron: 264
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788375053616

Życie pisze różne scenariusze. I te wesołe, pełne radości i ciepła, jak również te pełne bólu i cierpienia. „Wszystkie odcienie pereł” Stacy Hawkins Adams to kolejna książka z serii Labirynty wydawnictwa WAM. Już sam opis mnie zaintrygowała, ale dopiero wnętrze i opowieści rozgrywające się na kartach powieści, wciągnęły mnie na dobre...

Serena, Tawana i Erika to trzy przyjaciółki, którym los nie szczędził problemów. Serena to żona pastora, próbująca bezskutecznie zajść w upragnioną ciążę. Kiedy już okazuje się, że będzie matką i to na dodatek bliźniąt, ogarniają ją wątpliwości czy podoła wyzwaniu jakim jest macierzyństwo. Upragnione dzieci stają się przyczyną licznych rozterek. Jej koleżanka Tawana, obecnie studentka prawa, otrzymuje staż w renomowanej kancelarii z dala od domu. Nie chce jednak rozstawać się z córką, którą urodziła w wieku szesnastu lat i którą zajmuje się razem ze swoją matką. Jaką decyzję podejmie? Na jednej szali jest dobro dziecka na drugiej własne marzenia o karierze, ale wybór nie jest taki prosty jak się może wydawać. Trzecią przyjaciółką natomiast jest Erika, która po doświadczeniu przemocy, zastraszania i upokorzeniach ze strony męża, decyduje się na separację. Po pewnym czasie mężczyzna próbuje na nowo odbudować związek z żoną, zapewniając ją o zmianie i poddaniu się leczeniu. Co w tej sytuacji zrobi Erika. Czy zaufa i da mu jeszcze szansę?

Trzy różne historie, trzy doświadczone kobiety, które próbują zrozumieć siebie i otaczający świat. Każdą z nich czekają niełatwe decyzje, których konsekwencje mogą być tragiczne w skutkach. Co wybrać, jak nie popełnić ponownie błędów, które tym razem mogą je zniszczyć? Książka bardzo mi się podobała. Od początku wciągnęłam się w fabułę. Lekki styl, prosty język,  poruszenie interesujących wątków to tylko początek. Sporo tu psychologii, zagłębiania się w umysł i serce bohaterek i próba zrozumienia ich trudnej życiowej drogi. Całość czyta się bardzo szybko, choć poruszono tu sporo bolesnych i silnych emocji. Z pewnością wywoła ona liczne refleksje na temat skomplikowanych i zawiłych ścieżek życia.

„Wszystkie odcienie pereł” to książka o przyjaźni, zaufaniu, wierze i ciężkich decyzjach. Polecam wszystkim ceniącym prawdziwe, nasiąknięte uczuciami powieści. Myślę, że i Wam ta lektura przypadnie do gustu. Polecam i pozdrawiam!! 

Moja ocena 
>>>> 4,5 / 6 <<<<

18 komentarzy:

  1. Życiowa tematyka tym razem w Twojej lekturze. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po przeczytaniu Twojej recenzji od razu dodałam na listę do przeczytania. Uwielbiam takie książki. Życiowe rozterki, dokonywanie wyborów, dylematy, samo życie.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. recenzja jak zawsze wspaniała. Dodałam do listy oczekujących na przeczytanie :). Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię takie historie o kobiecych dylematach.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Recenzja wspaniała, tytuł wydaje się adekwatny do opowiedzianej historii...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się dość interesująco, mam nadzieję, że i mnie przypadnie do gustu:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. To coś dla mnie, czuję się skuszona:)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Wszystkie odcienie pereł" wydaje się być książką wartą przeczytania. Teraz zbliża mi się sesja, więc na razie odkładam książki na bok, ale będę miała ją w pamięci.
    Pozdrawiam noworocznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, taka obyczajówka bardziej ;) Okładka jest bardzo ładna. A imię Serena mnie, maniaczce seriali, od razu przywodzi na myśl Serenę Van Der Woodsen z Plotkary ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chętnie ją przeczytam. Lubię takie klimaty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie książki i na pewno przeczytam "Wszystkie odcienie pereł":)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna książka z Labiryntów opisywana przez ciebie. Chętnie po nią sięgnę gdyż seria ta jeszcze mnie nie zawiodła ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo chciałabym zajrzeć do tej książki, jednak nie jestem pewna, czy znajdę na nią choć chwilę czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niby o tym już pisano, ale takie lekkie książki też można czasem czytać z ogromną przyjemnością :) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Historie wydają się naprawdę piękne i wzruszające. Najbardziej ciekawi mnie, co wybrała Tawana. Rzadko sięgam po tego typu pozycje, ale - ku mojemu zdziwieniu - ta naprawdę mnie zaintrygowała. Coś w niej musi być. Albo to po prostu rewelacyjna recenzja to sprawiła :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam coś o tej powieści i jestem niemalże pewna, iż to, co o niej wiem plus twoja recenzja sprawiły, że z chęcią po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Powieść bez wątpienia niesamowicie życiowa, rozejrzę się za nią

    OdpowiedzUsuń