Loading...

sobota, 3 listopada 2012

„Pola” Magdalena Zimny-Louis



Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 09/2012
Liczba stron: 424
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788376741956

Lubię książki polskich autorów, dlatego z wielką ochotą sięgnęłam po powieść „Pola” Magdaleny Zimny-Louis. Zachęcił mnie krótki, ale ciekawy opis oraz okładka. Zaparzyłam herbatkę, rozsiadłam się wygodnie na kanapie i zaczęłam swoją przygodę z książką...

Kilka słów o treści... Przenosimy się na Podkarpacie. To właśnie w Rzeszowie rozgrywać się będzie akcja tej powieści. Bohaterką i narratorką jest osiemdziesięcioletnia Tosia Pogorzelska. Żadna z niej stara babcia tylko sprawna, pełna werwy i życia kobieta a do tego przesympatyczna osóbka, miłośniczka egzotycznych herbat oraz niezła kucharka. Właśnie dlatego uwielbia towarzystwo młodych osób. Sama uważa, że przeżyła już wystarczająco dużo i pragnie umrzeć, ale póki co cieszy się swoją córką i synem, wnukami oraz sąsiadem Jackiem, który pomaga kobiecie w zakupach. Wraz z rozwojem akcji przyjrzymy się bliżej przeszłości Tosi i dowiemy się o jej dzieciństwie na wsi i późniejszym wydarzeniom, w których niemałą rolę odegrała tytułowa ciotka Pola. To właśnie w niej Antonina widziała szyk i elegancję, kwintesencję kobiecości oraz zawdzięcza wprowadzenie w wielkomiejskie życie. Jednak Pola skrywa też wielką tajemnicę, o której nikt nie wie...

Bardzo ciekawa książka! Podoba mi się fabuła, która została przez pisarkę misternie i szczegółowo nakreślona. Główne postacie, czyli Pola i Tosia, są naszkicowane barwnie i z polotem, przez co nie da się ich nie lubić. Szczególną uwagę zwraca Antonina, której daleko do zniedołężniałej starszej pani. Jest ciepła i otwarta na innych a do tego ma ogromne pokłady życiowej mądrości. Stara się scalić swoją rodzinę, którą trawią najróżniejsze problemy. Spadki, wzajemne urazy, niesnaski, żale, kłótnie, zazdrość, brak tolerancji czy rozmów to częste zjawiska w polskich domach. Drobne zwady, przejściowe kryzysy mogą być chwilowe lub też na zawsze rozdzielić zwaśnione osoby. Dobrze, że jest ktoś, kto czuwa aby w rodzinie panował pokój. Wszystko opisane jest plastycznym, żywym językiem , lekkim stylem i bez nużących opisów. Dodatkowo autorka zgrabnie łączy teraźniejszość z wydarzeniami historycznymi a wspomnienia przeplata obecnymi sytuacjami. Całość wypadła lepiej niż sądziłam.

„Pola” to ciepła, wciągająca i prawdziwa do bólu książka o codziennych wzlotach i upadkach, bolesnych decyzjach czy też rodzinnych więzach i tajemnicach, o których czasami nie mamy pojęcia. Jestem bardzo przyjemnie zaskoczona tą książką i z chęcią poznam inne pozycje autorki. Pozdrawiam!!

Moja ocena 
>>>> 5- / 6 <<<<

17 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się nad tą pozycją, jak tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach, lecz ciągle mam mieszane uczucia co do tej książki. Może jej poszukam, ale jeszcze nie teraz, gdyż obecnie mam inne zobowiązania czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miła tak zawyczajna powieść na odprężenie. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej pisarce, ale jeszcze nie znam jej twórczości. "Pola" wydaje się strzałem w dziesiątkę na początek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka czeka u mnie w kolejce i czuję, że się szybko doczeka. Lubię babskie książki Repliki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mi się bardzo spodobała ta książka. Nie spodziewałam się po niej nic specjalnego, więc byłam bardzo zaskoczona tym, jak dobrze ją odebrałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie jestem do końca przekonana, no ale kto wie. Zbytnio się starać o nią nie będę, ale jak spotkam np. w bibliotece, z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowałaś mnie, jak do mnie trafi to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czuję się zainteresowana i chętnie przeczytam, jeżeli trafi w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tajemnice rodzinne to coś co przyciąga wielu czytelników. Przyznam, że mnie zachęciłaś ;D Jeśli trafi do mojej biblioteki - przeczytam ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje się ciekawa. Lubię takie książki retrospekcyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może nie jest to dokładnie to, czego szukam, ale książka wydaje się być przyjemna, więc jeśli kiedyś tarfi się okazja to czemu nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja do polskich autorów nie mam zaufania. Nie wiem czemu. Może kiedyś podkusi bardziej mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam, jak zachwycałam się faktem, że syn Williama Whartona czyta jedną książkę dziennie. Stałaś się dla mnie takim Whartonem:)
    Jak Ty to robisz? Podasz przepis na wydłużenie doby? A może nie sypiasz?

    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książkę mam na półce. Cieszę się, że masz o niej dobre zdanie. Będę z przyjemnością czekać aż sama poznam Polę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pola.
    Tak po prostu.
    Tak po prostu chciałabym ją przeczytać,
    bez uzasadnienia.
    :D

    OdpowiedzUsuń
  16. To coś dla mnie :)
    Przede wszystkim dlatego, że lubię takie sagi rodzinne. Lubię poznawać życiorysy ludzi prostych, "zwyczajnych", a także całych rodzin.
    To niesamowite, jak niektóre zdarzenia czy decyzje mają wpływ na nasze losy.

    OdpowiedzUsuń