Loading...

środa, 5 grudnia 2012

„Czarne mleko” Elif Safak


Wydawnictwo: Literackie
Wydanie polskie: 09/2011
Liczba stron: 358
Format: 145 x 205 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788308047651

Czym jest macierzyństwo? Jakie blaski a jakie cienie się z nim wiążą? Czy zawsze to tylko piękne, wzniosłe chwile czy może okraszone również łzami i niepewnością? O tym między innymi jest niezwykle osobista powieść autobiograficzna Elif Safak „Czarne mleko”.

Znana i ceniona pisarka wiedzie ustabilizowane i szczęśliwe życie. Kiedy jednak bierze ślub i zachodzi w ciążę, wszystko się zmienia. Wizja macierzyństwa naprawa kobietę lękiem i strachem, zwłaszcza  że nie wie jak pogodzić pisarstwo z wychowaniem dziecka. To zaledwie początek obaw i problemów z jakimi boryka się Elif. Jak pogodzić wszystko i jednocześnie być szczęśliwym i spełnionym? Na czym polega depresja poporodowa? Czy da się połączyć pisarstwo i bycie matką? Na te i wiele innych pytań postara się odpowiedzieć bohaterka i autorka tej książki!

Miałam okazję przeczytać ”Czterdzieści zasad miłości” autorstwa Elif Safak i pamięta,, że lektura zrobiła na mnie świetne wrażenie. Tym razem było podobnie. Co więcej, poruszono tu szalenie ważne zagadnienie jakim jest macierzyństwo i związane z nim dylematy oraz rozterki. Plusem jest fakt, że pisarka wplotła w swoją opowieść również literackie odnośniki do kobiet, które podobnie jak ona musiały dzielić czas na rozwijanie swojej pasji a życie rodzinne. Wszystko to opisane bardzo nietypowo, ale też ciekawie i barwnie. Łatwo było mi się wciągnąć w perypetie bohaterki, ponieważ wszystko było przedstawione realistycznie, bez sztuczności a za to z dużą dozą wrażliwości i szczerości. Podczas czytania nie zabraknie emocji i rodzących się refleksji a także psychologicznych odnośników. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.               

„Czarne mleko” to słodko-gorzka powieść o macierzyństwie i trudach z nim związanych, o niełatwych wyborach, wewnętrznych dylematach oraz dążeniu do poznania siebie i swoich pragnień czy marzeń. To także książka o skomplikowanej roli żony i matki we współczesnym świecie i różnym podejściu do tych kwestii na przestrzeni ostatnich lat. Polecam serdecznie!!

Moja ocena 
>>>> 5 / 6 <<<<

14 komentarzy:

  1. Kurczę, chyba będę musiała sobie nałożyć szlaban na czytanie Twojego bloga. Znów mnie zainteresowałaś:). Dopisuję sobie książkę do listy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, same perełki nam oferujesz ;)

      Usuń
  2. Przez takie blogi jak twój ciągle muszę dopisywać książki do listy. Gdyby tylko było mnie na wszystkie stać...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś na pewno przeczytam, jednak póki co nie jest to pozycja dla mnie. Pozdrawiam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię książki poruszające kwestię macierzyństwa, dlatego zapewne się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no cóż, kolejna książka, która mogłaby przypaść i mi do gustu, gdyby wpadła w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tę książkę w planach, ale jeszcze nie udało mi się jej zdobyć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam już trochę dosyć takich książek, dlatego jak na razie sobie odpuszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmmm... raczej nie dla mnie, jednak wiem teraz komu mogę ja polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka nie na teraz, ale jak nadejdzie czas mojego macierzyństwa to z chęcią ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Interesująca książka, ale teraz nie dam rady, aby ją przeczytać, bo mam zbyt dużo innych powieści do zrecenzowania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka zapewne interesujaca... ale nie wiem czy problem pogodzenia macierzyństwa z pisarstwem, jest aż tak dramatyczny. Przecież kobiety na całym świecie muszą wychowywać dzieci mając stałą pracę itd. Wiem, że jest to trudne ale hm... jakoś tematyka skutecznie mnie zniechęciła, bo wydaje mi się że to trochę takie robienie afery wokół tematu oklepanego... :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytam wszystko, co mogę pani Safak, ale przyznam, że Czarne mleko nie bardzo mi przypadło do gustu. Cześć dotycząca pisarek była kapitalna, ale cześć dot. Calineczek mnie dobiła...Przede mną Czterdzieści zasad miłości, mam nadzieję, że autorka będzie trzymała poziom:)

    OdpowiedzUsuń