Loading...

sobota, 14 września 2013

Na dobry początek weekendu:)

„Miasto popiołów” Cassandra Clare

Wydawnictwo: MAG
Wydanie polskie: 08/2013
Liczba stron: 448

Dary Anioła to znana chyba na całym świecie paranormalna seria autorstwa Cassandry Clare. Pierwszy tom „Miasto kości” zrobił na mnie niemałe wrażenie, dlatego czym prędzej sięgnęłam po drugą część, czyli „Miasto popiołów”. Poznajemy dalsze losy nastoletniej Clary, która całkiem niedawno odkryła, że tuż obok „normalnego” świata, istnieje również ten magiczny. Świat Nocnych Łowców walczących z demonami, które cały czas próbują przeniknąć do świata żywych. Jak mogliśmy się dowiedzieć z pierwszego tomu, w żyłach bohaterki również płynie wojownicza krew a teraz okazuje się, że posiada także nietypowe zdolności. A Jace? Cóż... Ma niełatwy czas. Maryse, która zastępowała mu matkę, zaczyna wątpić w prawdomówność chłopaka i wydala go z Instytutu. Zbuntowany i zraniony, wplątuje się w coraz to nowe tarapaty. Dodatkowo wszystko komplikuje zakazane, ale odwzajemnione uczucie do Clary. A prawdziwe kłopoty dopiero nadchodzą! Nie ukrywam, że polubiłam tę serię. Czeka nas wiele przygód, tajemnic oraz emocji. Cały czas coś się dzieje, więc nawet przez chwilkę się nie nudziłam. Plusem jest również fakt, że  wprowadzono nowe postacie, m.in. inkwizytorkę Imogen, wilczycę Maię i kilka innych ciekawych sylwetek. Więcej dowiadujemy się o wydarzeniach jakie miały miejsce w przeszłości, co rzuci nowe światło na obecne zagmatwane sprawy. Nie ukrywam, że podoba mi się humorystyczny ton  w jakim utrzymany jest cały cykl. Dialogi są zabawne, język prosty, sama historia lekko napisana. Od razu biorę się za trzecią część:). Polecam i pozdrawiam! 
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<
DARY ANIOŁA - TOM 1 - klik:)


„Miasto szkła” Cassandra Clare

Wydawnictwo: MAG
Wydanie polskie: 08/2013
Liczba stron: 528

Książki Cassandry Clare dość szybko przypadły mi do gustu. Gdy niedawno zaczynałam cykl Dary Anioła jej autorstwa nie sądziłam, że tak bardzo mnie wciągną. A jednak! Od razu po skończeniu drugiego tomu, zabrałam się za kolejny, czyli „Miasto szkła”. Byłam ciekawa dalszych losów bohaterów i tego, co tym razem przygotowała im pisarka. I się nie zawiodłam! Tym razem wraz wyruszamy do Alicante, serca Idrisu. Każdy z bohaterów z nieco innego powodu. Jednak już na początku wszystko idzie nie tak jak powinno. Clary niestety sama musi zmagać się z nowym dla siebie miejscem, gdzie czeka ją sporo przygód i wyzwań. Całe szczęście towarzyszy jej Luke. Wszystko to dla jej matki, która nadal jest w magicznej śpiączce i tylko pewien czarodziej może przywrócić ją do żywych. Jednak to nie koniec problemów. Simon, Jace, Alec też nie będą mieli prostego zadania, ale nie zamierzam Wam już nic więcej zdradzać;). Przyznaję, że czytanie tej serii sprawia mi niemałą frajdę. Umiejętne połączenie elementów przygodowych, romantycznych i paranormalnych zdecydowanie przypadło mi do gustu. Akcja naszpikowana jest niespodziankami i szybkimi zwrotami, więc ani trochę nie czułam znudzenia. Na dodatek język jest prosty i lekki a dialogi między bohaterami często wywołują uśmiech na twarzy. To niewątpliwy atut tych książek. W tej części zostanie wyjaśnione kilka ważnych kwestii, ale pojawią się również kolejne tajemnice, więc apetyt na następny tom jest niemały. Już nie mogę się doczekać, kiedy dostanę go w swoje łapki:). Polecam i pozdrawiam!! 
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<


„Presja” Mark Billingham

Wydawnictwo: G+J
Wydanie polskie: 09/2013
Liczba stron: 416

Mark Billingham to twórca znanego cyklu kryminalnego z Tomem Thorne’em w roli głównej. Miałam okazji przeczytać kilka pozycji z tej serii i za każdym razem byłam pozytywnie zaskoczona.  Tym razem sięgnęłam po najnowszą książkę. „Presja”, bo o niej tu mowa zaczyna się nietypowo. Otóż Helen Weeks, detektyw, jak co dzień udaje się do sklepu po zakupy. Ale tym razem wszystko toczy się inaczej niż zazwyczaj. Właściciel sklepu bierze ją i młodego pracownika banku za zakładników. Co pchnęło mężczyznę do tak drastycznego kroku? Otóż niedawno w więziennej celi zmarł jego syn, który odsiadywał karę za morderstwo. Jednak sklepikarz nie wierzy, by jego dziecko mogło popełnić samobójstwo i domaga się rozwiązania tej zagadki. Żąda skontaktowania się z Tomem Thorne’em. Jeżeli nie schwyta on zabójcy to ucierpią na tym zakładnicy. Kto wygra ten wyścig z czasem? Czy zdesperowany i pogrążony w żalu ojciec ma rację? Czy jego syn został zamordowany czy może rzeczywiście popełnił samobójstwo? Sprawa z każdą przewracaną stroną komplikuje się coraz bardziej. W trakcie śledztwa wychodzą na jaw coraz to nowe tropy i ślady. Wszystko utrudnia szybko płynący czas, który nieubłaganie się kończy. Cała plejada postaci, mnóstwo akcji, dobrze stopniowane napięcie oraz wiele emocji to tylko kilka z plusów. Całość czyta się bardzo szybko i wcale nie jest konieczna znajomość pozostałych tomów. Jeżeli lubicie kryminały, thrillery i powieści psychologiczne, to „Presja” z pewnością przypadnie Wam do gustu. Polecam!! 
Moja ocena 
>>>> 5 / 6 <<<<

41 komentarzy:

  1. Muszę przeczytać kolejne części Miasta Kości :D Ostatnio czytam coraz więcej kryminałów, więc chętnie sięgnę i po ostatnią pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wielką ochotę na ,,Presję''. Zapowiada się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze dwie pozycje mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Planuję dziś rozpocząć przygodę z Clare, zaczynam od pierwszej części. Ciekawi mnie również ostatnia pozycja.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Presja" zapowiada się ciekawie. Cykl Dary Anioła też mam zamiar zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę koniecznie przeczytać Presję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czytałam Presję, świetna była;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh, zazdroszczę tych pięknych Darów Anioła :D Dla tych okładek w końcu może kupię tę serię :) A "Presję" mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hhehe... Gdy oglądałam wcześniejsze okładki tego cyklu, tak mnie odpychały, że nie mogłam się przemóc. Mimo, że opinie o serii były pozytywne. Teraz jest o niebo lepiej:)

      Usuń
  9. "Miasto popiołów" oraz "Miasto szkła" czytałam już dawno, ale chciałam sobie przypomnieć i niedługo zabieram się za drugi tom tego cyklu :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Już nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam "Presję" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że Dary Anioła doczekały się ładniejszych okładek.

    OdpowiedzUsuń
  12. "Dary Anioła" to jedna z moich ulubionych serii, dlatego z nowymi okładkami zaplanowałam powrót do świata Nocnych łowców

    OdpowiedzUsuń
  13. "Presja" wygląda nieźle, wysoko oceniłaś, więc chętnie sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak opadnie szum to przeczytam serię od góry ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie również ostatnia propozycja przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. 'Dary anioła' - przeczytałam 3 części. Wciągają, ale żeby to było jakieś literackie WOW to nie mogę powiedzieć. Są strasznie przewidywalne : jedyny moment, w którym autorka mnie zaskoczyła był w ' mieście kości' gdzie pod koniec uwierzyłam przez moment , że faktycznie oni są rodzeństwem. Ja bym ich tak wysoko nie oceniała , góra 3,5 :))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby prawda, ale ja oceniam książki po tym, czy dobrze się bawiłam podczas ich czytania i jakie ogólne wrażenie na mnie wywarła. Póki co, spędziłam przyjemnie czas, sporo się naśmiałam z ironicznych odzywek bohaterów i zabawnych sytuacji. Plus także za delikatny wątek romantyczny, choć na minus może zbyt dużo tu stworzeń magicznych. Poza tym, fajna seria:)

      Usuń
    2. Tak tu muszę się zgodzić, za te ironiczne docinki nie da sie Jace nie lubić :) Też się dobrze bawiłam czytając te ksiażki, nie żałuje czasu, który im poswięciłam !

      Nie wiem czy czytałaś, ale polecam " Więzień labiryntu" coś na styl igrzysk i niezgodnej :)

      Usuń
    3. "Więźnia labiryntu" czytałam - świetna i oryginalna książka. "Niezgodna" także mi się podobała. Widzę, że mamy podobny gust.
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  17. Dary Anioła są bezkonkurencyjne! Serdecznie polecam Ci "Mechanicznego Anioła" i kolejne dwa tomy "Diabelskich Maszyn" ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie mogłam się przemóc, jeśli chodzi o Dary anioła. Zaczęłam czytać i od początku zajechało mi taką tandetą i banałem, że dałam sobie spokój, ale może kiedyś dam im kolejną szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia rzeczywiście jest bardzo... niezobowiązująca, lekka, młodzieżowa, ale czasami właśnie takie książki są nam potrzebne. U mnie ten cykl wpasował się w idealny czas:)
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  19. Wszystkie "Miasta" to moje ukochane części, już się nie mogę doczekać tej ostatniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podobnie jak Cyrysia, stawiam na "Presję". Kryminały i thrillery psychologiczne to jest to, zwłaszcza na ta ponury dzień jak ten dzisiejszy. =/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie także zaintrygowała "Presja" :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wczoraj byłam w Empiku i kac po "Mieście kości" zwyciężył... Zakupiłam "Miasto popiołów" i "Miasto szkła". Już niedługo będę je czytać :) A o "Presji" słyszałam już bardzo dużo dobrego, więc kiedyś pewnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dary Anioła to jedna z moich najukochańszych serii wydawniczych :D. Właśnie ją sobie odświeżam ;).

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytałam pierwsze trzy czesci "Darów Anioła", ale nie jestem tak zachwycona jak inni. Znaczy, nie powiem, seria jest dobra, ale nie zachwycająca :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widzę, że książki pani Clare biją rekordy, jeżeli chodzi o recenzje na różnych blogach. Sama jeszcze ich nie czytałam, bo nie miałam wcześniej czasu, ale może kiedyś, kiedy ten cały szum przycichnie to to zrobię.
    Ten kryminał psychologiczny zapowiada się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  26. O, widzę, że "Dary anioła" mają nową szatę graficzną. A w empiku widziałam takie z filmową okładką - to teraz są dwie do wyboru?
    Podczytywałam pierwszy tom dawno temu i nie przypadł mi do gustu, nawet go nie skończyłam. Ale na film i tak się wybrałam (głównie dla Leny ;).

    OdpowiedzUsuń
  27. Zaczęłam czytać "Miasto kości", ale nie spodobało mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Presja idzie na pierwszy ogień ): zdecydowanie jest to coś co lubię. pozostałe lektury również ciekawe :)Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Najbardziej intryguje mnie ostatnia pozycja ;) Zachęcające jest to, że nie jest potrzebna znajomość pozostałych tomów. A kryminały wydawane przez G+J bardzo mile wspominam, więc... ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przyznaję, że nie znam żadnej z tych książek, ale ostatnia mnie zainteresowała:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie się ta książka prezentuje, muszę ją chyba dodać do listy planowanych książek i być może przeczytać :) Zaobserwowałem cie i myślę ze ty tez to zrobisz :)

    A w między czasie zapraszam na mojego nowego bloga także o książkach,proszę zostawić ślad po sobie
    - http://www.pozytywniezaczytany.blogspot.com/

    Pozdrawiam Damian.

    OdpowiedzUsuń
  32. "Presja" brzmi ciekawie i nietypowo, być może się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też chętnie sięgnę po "Pasję". Opis jest mocno zachęcający:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń