Loading...

wtorek, 13 listopada 2012

„Encyklopedia leczniczych aromatów” i „Piwnice naturalne”

„Encyklopedia leczniczych aromatów” Scott Cunningham

Wydanie polskie: 2008
Liczba stron: 304
Format: 165 x 240 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788373773424

Ostatnio w moje ręce wpadła książka „Encyklopedia leczniczych aromatów” autorstwa Scotta Cunninghama. Jest to obszerne kompendium zawierające wszystkie praktyczne informacje na temat olejków, kadzideł, naparów, mieszanek ziołowych, mydeł, naturalnych kąpieli. Cała publikacja oddzielona jest na kilka części. Z pierwszej dowiemy się podstawowych wiadomości o proporcjach, składnikach potrzebnych do sporządzania różnych mikstur i magicznych pierwiastkach. Drugi dział to już konkretne przepisy i procedury, dzięki którym sporządzimy nasze olejki, nalewki, itp. Trzeci rozdział to zamienniki, czyli substancje które możemy wykorzystać, gdy brakuje jakiegoś składnika w mieszance. Ogólnie dużo przydatnych informacji, choć zabrakło mi czysto leczniczych właściwości, które nie opierały by się na magicznych powiązaniach.

Warto wspomnieć o ładnym i starannie zaprojektowanym wydaniu w twardej okładce i zwiększonym formacie. Wnętrze prezentuje się równie dobrze, co i zewnętrzna powłoka. Układ tekstu jest przejrzysty, z pogrubioną czcionką, tabelkami i przydatnymi przepisami. Język jakim operuje autor jest przystępny a zawarte dane podane w łatwej, zrozumiałej dla każdego formie. Poza tym, na końcu umieszczono liczne dodatki, tj. indeks botaniczny, dość obszerny słowniczek, bibliografię i kilka innych załączników. Całość prezentuje się bardzo dobrze i dla czytelników szukających receptur na magiczne zioła i mieszanki, na pewno będzie to istotny poradnik.

Moja ocena
>>>> 4 / 6 <<<<
 _________________________________________________

„Wybrana” P.C.Cast i Kristin Cast



Wydawnictwo: Książnica
Wydanie polskie: 10/2010
Liczba stron: 296
Format: 130 x 205 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788324579143
 
Cykl „Dom Nocy” to wielotomowa seria o nieumarłych, która jest przykładem lekkiej, niezobowiązującej literatury młodzieżowej. Czytając dwie wcześniejsze części dobrze się bawiłam, więc wiedziona ciekawością i ponowną chęcią rozrywki zabrałam się za „Wybraną”. Co tym razem autorki przygotowały dla czytelników? O tym więcej za chwilkę:).

Zoey Redbird została naznaczona i jest na drodze do stania się wampirem. W tej części czekają na nią zdecydowanie niemałe wyzwania, zwłaszcza że osoby które wydawać by się mogło dobrze znała i którym ufała, okażą się zdrajcami. Za to niektórzy dotychczasowi wrogowie, przestaną nimi być. Co więcej, okazuje się, że jej przyjaciółka Stevie Rae żyje, ale ulega dziwnej przemianie. Jednak Zoey nie zamierza dzielić się tą informacją z innymi członkami Domu Nocy, ponieważ nie wie komu może ufać. Ponownie nastolatka waha się również w uczuciowych kwestiach i nie wie którego chłopaka wybrać. Dodatkowo wśród ludzi zaczyna wrzeć. Nie podoba się im obecność wampirów i zaczynają swoją krucjatę...

poniedziałek, 12 listopada 2012

„Accabadora” Michela Murgia



Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 192
Format: 125 x 190 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788377994368

Lubię książki nietypowe, oryginalne i w pewien sposób inne niż cała masa popularnych, ale i schematycznych pozycji. Nie jest łatwo znaleźć taką lekturę, ale przeszukując nowości wydawnicze moją uwagę przyciągnęła powieść włoskiej pisarki Micheli Murgii „Accabadora”. Zaintrygowana opisem i poruszaną tematyką wiedziałam, że muszą ją przeczytać.

Kilka słów o treści... Połowa XX wieku, Sardynia. W małej wioseczce żyje Bonarii Urrai, starsza i samotna kobieta. Los łączy ją z Marią Listru, która przyszła na świat jako czwarte i niechciane dziecko. Właśnie dlatego Bonarii bierze ją do siebie na wychowanie. Dziewczynka powoli przyzyczaja się do nowego miejsca i swojej przyszywanej matki. Nie wie jednak całek prawdy o swojej opiekunce. W dzień kobieta pracuje jako skromna szwaczka a nocą... No właśnie. A nocą staje się accabadorą, czyli niosącą śmierć dla tych, którzy już nie mają szansy przeżycia. Niesie im ulgę i pocieszenie w tej ostatniej podróży i skraca ich cierpienia. Jednak kiedy Maria dowiaduje się prawdy, nie potrafi tego zaakceptować. Jak potoczą się losy bohaterów? Czy dziewczyna zrozumie intencje i pracę Bonarii? Nic nie zdradzę!

„Finale” Becca Fitzpatrick



Wydawnictwo: Otwarte
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron: 424
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375152449

Becca Fitzpatrick to autorka znanego i lubianego cyklu „Szeptem”, który zrobił niemałą furorę na świecie. Sama również bardzo wciągnęłam się w historię stworzoną przez pisarkę i z niecierpliwością oczekiwałam czwartej, ostatniej części. Gdy „Finale” zawitały do mojej biblioteczki, od razu zabrałam się za czytanie:).

Kilka słów o treści...  W tym tomie Patch i Nora ukrywają swój związek przed innymi. Upadły anioł i Nefilim nie mogę przecież pojawiać się razem, skoro niedługo ma rozpocząć się wojna między zwaśnionymi stronami. Poza tym zbliża się cheszwan, co tylko wzmaga niepokój. Nora jako przywódczyni Nefilimów musi udowodnić, że poddani mogą jej zaufać, ale nie jest to takie proste jak sądziła. Opiekuje się nią Scott oraz Dante, który próbuje przygotować ją fizycznie i psychicznie do walki. Ich wzajemne relacje dalekie są jednak od ideału. Na dodatek cały czas dziewczyna jest w niebezpieczeństwie i ma już dość podstępów, kłamstw, intryg i braku wytchnienia. Czy dojdzie do starcia między upadłymi a Nefilami? Jak ułoży się między Norą i Patchem? Jakie niespodzianki przyszykował im los? Nic nie zdradzę!

niedziela, 11 listopada 2012

„Czas tarantul” Iwona Menzel



Wydawnictwo: MG
Wydanie polskie: 10/2008
Liczba stron: 240
Format: 150 x 2250 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788361297444

O wojnie i dramatach ludzi, którym przyszło żyć w tych czasach, powstało już wiele książek. Zazwyczaj rzadko sięgam po taką literaturę, ale czasami robię wyjątek. Tak też było w przypadku powieści „Czas tarantul” Iwony Menzel. Zainteresował mnie przede wszystkim ciekawy opis, interesujący tytuł oraz bardzo zachęcające recenzje czytelników.

Niemcy, lata 30. Bohaterką jest Vera, młoda dziewczyna, pochodząca z porządnej, szlacheckiej rodziny. Żyje w małym, prowincjonalnym miasteczku i pomimo dość surowej dyscypliny stara się cieszyć chwilą. Ma piękny głos i w końcu jako osiemnastolatka wyjeżdża do Berlina, do swojej bogatej cioci Toni, gdzie ma rozwijać talent muzyczny. Dla dziewczyny to prawdziwy szok. Trafia do tętniącego życiem miasta. Opery, koncerty, teatry, przepych, pierwsze miłosne uniesienia, mnóstwo młodych ludzi spragnionych zabawy i rozrywki. I właśnie wtedy, kiedy wszystko układa się idealnie do władzy dochodzi Hitler. Berlin zmienia się nie do poznania, podobnie jak i ludzie. Jedni są za nowym przywódcą i widzą w nim możliwość rozwoju swojego kraju. Inni za to wprost przeciwnie – obawiają się o swoich bliskich i dalszą przyszłość przeczuwając, że z jego rzadów nic dobrego nie może wyniknąć. Rozpoczyna się wojna... Jak w tym wszystkim odnajdzie się młoda, naiwna Vera?

„Historia Lukasa” Agnieszka Lingas-Łoniewska

 
Wydawnictwo: Novae Res
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 320
Format: 135 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788377224755

Trylogia „Zakręty losu” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej zrobiła niemałą furorę wśród polskich czytelników. Miałam okazję poznać pierwszy i drugi tom, czyli „Zakręty losu” oraz „Braterstwo krwi”. Obie lektury zrobiły na mnie duże wrażenie, dlatego z wielką ochotą sięgnęłam po ostatnią już część - „Historię Lukasa”.

Kilka słów o części... Tym razem autorka skupiła się na jednym z braci Borowskich a mianowicie na Łukaszu, pseudonim „Lukas”. W poprzednich częściach mogliśmy pośrednio obserwować jego poczynania, ale tym razem jest on postacią centralną, wokół której wszystko się kręci. Przenosimy się wstecz, do przeszłości. Powoli będziemy obserwować poszczególne role, jakie pełnił. Początkowo syna, brata czy przyjaciela a później też gangstera, handlarza narkotykami, mordercy a następnie świadka koronnego. Skąd taka zmiana? Dlaczego zszedł na ścieżkę przestępczą? Prawda okazuje się o wiele bardziej skomplikowana niż sądziłam...

sobota, 10 listopada 2012

„Na plebanii w Haworth. Dzieje rodziny Bronte” Anna Przedpełska-Trzeciakowska



Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 06/2010
Liczba stron: 512
Format: 145 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788324718719

Twórczość sióstr Bronte znam i bardzo sobie cenię. Tym chętniej więc sięgnęłam po książkę będącą niejako biografią tej pisarskiej rodziny. „Na plebanii w Haworth. Dzieje rodziny Bronte” autorstwa Anny Przedpełska-Trzeciakowska okazała się intrygującą pozycją, zdecydowanie ciekawszą niż mogłam przypuszczać...

Cofamy się wstecz, do XIX-wiecznej Anglii. Trafiamy na plebanię w Haworth, otoczoną w dużej mierze cmentarzem. Jednak widać z niej również piękne i zapierające dech wrzosowiska Yorkshire. To właśnie tu wychowywały się siostry Bronte. Poznamy ich historie, pochodzenie, życiowe wybory. Przyglądamy się ich życiu, napotykanym trudnościom, małym radościom i smutkom. Od małego dzieci miały pisarskie zdolności, które uwypukliły się po stracie matki. I nie tylko jej. Właśnie wtedy wszelkie swoje emocje, żale, tęsknoty ubierają sprawnie w słowa. Dziecięca wyobraźnia okazuje się być nieograniczona a sposób widzenia świata inny niż u osób dorosłych. A ma to znaczenie zwłaszcza na surowej, zimnej plebanii pozbawionej rówieśników czy zabawek. Poza tym autorka dostarcza nam szczegółów dotyczących ówczesnego życia, szkolnictwa, obyczajów...

„Niewierni” Vincent V. Severski



Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron: 862
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375541304

Całkiem niedawno miałam przyjemność przeczytać książkę „Nielegalni”, czyli pierwszą część trylogii byłego oficera wywiadu Vincenta V. Severskiego. Spędziłam z tą lekturą owocnie czas, więc nie mogłam się powstrzymać przed drugim tomem, czyli powieścią „Niewierni”, która w listopadzie miała swoją premierę.

Kilka słów o treści... Podobnie jak w „Nielegalnych”, także i tym razem przyjrzymy się pracy służbom specjalnym i poczynaniom agentów rozsianych na całym świecie. Polski wywiad, łącznie z Konradem Wolskim na czele dowiadują się o tajemniczym spotkaniu w hotelu Marriott. Chodzi o zagrożenie atakiem terrorystycznym z rąk Karola Hamonda, Polaka zaangażowanego w działalność Al-Kaidy jako Safir as-Salam. Dodatkowo mężczyzna wrócił do Polski i pragnie spotkać się z kobietą, w której jest zakochany. Zuza jednak tak naprawdę jest agentką wywiadu. Zaczyna się emocjonujący wyścig z czasem i niesprzyjającymi okolicznościami. Mnóstwo intryg, gęsta siatka zależności, wiele tajemnic i jeszcze więcej adrenaliny...

piątek, 9 listopada 2012

„Łowcy głów” Jo Nesbo



Wydawnictwo: Dolnośląskie
Wydanie polskie: 10/2011
Liczba stron: 224
Format: 135 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788324590261

Jo Nesbo to norweski pisarz, twórca słynnej serii kryminalnej oraz zdobywca licznych nagród literackich, w tym Nagrodę Rivertona i Szklany Klucz. Nie miałam przyjemności zasmakować w książkach tego autora aż do czasu, kiedy wpadła mi w ręce powieść „Łowcy głów”.

Kilka słów o treści... Bohaterem jest Roger Brown, bogaty i znany headhunter wyszukujący dla firm odpowiednio dobranych kandydatów. Ma wspaniałą żonę, ekskluzywną willę i żyje ponad stan. Aby zasilić swój budżet domowy, od czasu do czasu, musi kraść dzieła sztuki. Pewnego dnia mężczyzna poznaje Clasa Greve, który w swojej kolekcji posiada drogocenny obraz Rubensa. Smakowity kąsek nie może przecież ujść uwadze Rogera. Jednak tym razem skok nie będzie tak łatwy i standardowy jak poprzednio. Tym razem trafił swój na swego...

„Dar wilka” Anne Rice



Wydawnictwo: Rebis
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron: 520
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788375109054

Anne Rice to znana i lubiana amerykańska pisarka, autorka m.in.  „Wywiadu z wampirem” czy też „Kronik wampirów”. Nie miałam przyjemności poznać tych książek, ale niedawno nadarzyła się okazja przeczytania jej najnowszej powieści – „Dar wilka”. Czyż mogłam odmówić? :)

Reuben to dwudziestotrzyletni dziennikarz pracujący dla lokalnej gazety. Właśnie dostał kolejne zlecenie. Ma napisać artykuł promujący piękną, aczkolwiek zaniedbaną posiadłość położoną nad Pacyfikiem. Jej właściciel Felix Nideck zaginął ponad dwadzieścia lat temu a działka przeszła w ręce Marchent Nideck. Kobieta pragnie sprzedać dom i podzielić się zyskami z braćmi. Wspaniała atmosfera, ciepło kominka, pokaźna biblioteczka, pokoje pełne manuskryptów i archeologicznych znalezisk oczarowały Reubena, którego artystyczna dusza aż rwała się do zakupu domu. Tymczasem podczas pobytu w rezydencji dochodzi do tragedii. Mężczyzna zostaje ugryziony przez niewiadomego pochodzenia zwierzę i wkrótce przechodzi dziwną przemianę. Po początkowym szoku i niedowierzaniu, próbuje zrozumieć co się z nim dzieje i dlaczego otrzymał wilczy dar. Rozwiązanie tej zagadki będzie niezwykle emocjonujące i pełne przygód...

czwartek, 8 listopada 2012

„Kamyk” Joanna Jodełka



Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 256
Format: 135 x 215 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788327300799

Lubię thrillery, kryminały i wszelkie lektury przyprawiające o przyjemny dreszczyk emocji, dlatego nie mogłam odmówić sobie książki „Kamyk” Joanny Jodełki. Okładka, opis oraz  pozytywne recenzje zdecydowanie zachęcały do przeczytania. Poza tym, do tej pory nie miałam styczności z twórczością tej autorki, więc dodatkowo byłam ciekawa jakie wrażenie wywrze na mnie jej pisarstwo.

Kilka słów o treści... Życie Daniela Kocha wkrótce odmieni się nie do poznania. A to wszystko przez noc jaką spędził z Ewą, pracownicą poznańskiej firmy. Prezes tego dobrze prosperującego przedsiębiorstwa zostaje wkrótce zastrzelony przez bandytów a kobieta walczy o życie w szpitalu. Jedynym  świadkiem tego zajścia była córeczka Ewy, Kamila zwana też Kamykiem. Daniel musi się nią zająć, gdyż teraz to ta mała staje się głównym celem mordercy. Wszystko komplikuje fakt, że jest ona niewidoma. Mimo, że nie widzi, to jednak potrafi rozpoznać sprawcę. Zaczyna się niebezpieczna i pełna intryg gra na śmierć i życie. Daniel za to, który zazwyczaj stroni od jakiegokolwiek ryzyka, będzie musiał przejść gruntowną metamorfozę. Całe szczęście Kamyk - niewidoma dziewczynka, okaże się być osobą, która umiejętnie dotrze do tego mężczyzny...

„Kuszące zło” Keri Arthur



Wydawnictwo: Erica
Wydanie polskie: 10/2011
Liczba stron: 440
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788362329397

Jakiś czas temu rozpoczęłam serię z gatunku romansu paranormalnego „Zew Nocy” autorstwa australijskiej pisarki Keri  Arthur. „Wschodzący księżyc” a potem „Całując grzech” przyjemnie wypełniły mi czas a teraz zabrałam się za trzeci tom, czyli książkę „Kuszące zło”.

Kilka słów o treści... Dla przypomnienia tylko napomknę, że głównymi bohaterami są Riley Jenson i jej brat Rhoan. Pracują dla Departamentu ds. Innych Ras dzięki swoim niezwykłym zdolnościom paranormalnym. Oboje bowiem pochodzą od wilkołaczej matki i wampirzego ojca. Takie połączenie jest bardzo rzadkie w naturze, dlatego rządni sławy naukowcy za wszelką cenę chcą zbadać ich genom i przeprowadzić doświadczenia, aby potem stworzyć żołnierza o konkretnych cechach. Tymczasem Riley przechodzi szkolenie na strażnika departamentu, aby móc walczyć o sprawiedliwość i eliminować niebezpiecznych przeciwników. Jej pierwszym zadaniem jest przeniknięcie pod przykrywką prostytutki do domu rozkoszy, którego właścicielem jest Deshon Starr, szaleniec zajmujący się genetyką i prawdopodobnie stojący za dotychczasową nagonką za Riley i Rhoanem. Zaczyna się niebezpieczna gra...

środa, 7 listopada 2012

„Przeznaczona do gry” Indigo Bloome



Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron:  312
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375546231

Wiedziona ciekawością i kuszona intrygującym opisem oraz okładką zabrałam się za książkę „Przeznaczona do gry” Indigo Bloome. Kontrola czy niezależność? Poddania czy wolna wola? Strach czy ekscytacja? Ból czy przyjemność? Fantazja czy rzeczywistość? A może i jedno, i drugie?

Alexandra Blake ma męża, dzieci i wiedzie normalne, zwyczajne życie próbując połączyć obowiązki rodzinne z karierą naukową. Kiedy mąż i pociechy wyjeżdżają na dziesięciodniowy kemping do Tasmanii, kobieta planuje dokończyć cykl wykładów na ważnych uczelniach, które przekładała już od jakiegoś czasu. Wyjeżdża więc do Sydney gdzie spotyka swojego byłego kochanka i dawnego przyjaciela ze studiów, Jeremy’ego Quinna. Z zawodu jest szanowanym lekarzem, ale prawda jest taka, że dawno temu miała z nim romans i już na same wspomnienie przeżytych wtedy chwil robi się jej gorąco. Podczas spotkania w ekskluzywnym apartamencie mężczyzna składa jej niecodzienną propozycję. Otóż ma zostać u niego przez następne 48 godzin. Nic nie widzisz. O nic nie pytasz. On za to gwarantuje, że będziesz błagać o więcej...

Byłam bardzo zaintrygowana tą lekturą i chciałam się przekonać jak wypadnie w moich oczach. Ciekawość wzięła górę. Książka bez wątpienia porusza temat tabu, jakim jest seks i to ten mocniejszy. Mimo, że w środkach masowego przekazu jest on ciągle wałkowany, to jednak nadal wywołuje wiele kontrowersji, bulwersuje lub szokuje. Nie mogło być inaczej i z powyższą powieścią, której tematyka oscyluje wokół badania przyczyn i miejsca powstawania kobiecego orgazmu. Jeremy pozbawiając Alexandy wzroku oraz możliwości zadawania pytań, eksperymentuje z jej ciałem i umysłem. Emocji z pewnością tu nie zabraknie a to z powodu odważnych opisów scen erotycznych i śmiałych poczynań bohatera. Jednak to nie wszystko.

„Obserwator” Charlotte Link



Wydawnictwo: Sonia Draga
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 568
Format: 145 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788375085440

Charlotte Link to niemiecka pisarka, autorka kilkunastu książek, które często stawały się bestsellerami i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu:). Do niedawna nie miałam okazji poznać jej twórczości, ale wszystko zmieniło się za sprawą wydanej ostatnio powieści „Obserwator”. Intrygujący opis oraz chęć zasmakowania w pisarstwie pani Link sprawiły, że pokusa była zbyt wielka. Od razu po otrzymaniu lektury zabrałam się za jej czytanie...

Londyn, czasy współczesne. Samson to samotny mężczyzna, dziwak i życiowy nieudacznik. Nic mu się w życiu nie udało, nie ma pracy i wciąż jest odrzucany i spychany na bocznicę przez otoczenie. Ten nieszczęśliwy człowiek ma jednak jedno zajęcie, które ubarwia jego monotonne i zgorzkniałe życie. Otóż jest skrupulatnym obserwatorem, który bacznie śledzi poczynania otaczających go osób. Wie wszystko o swoich sąsiadach, robi nawet notatki na ich temat. Obiektem jego zainteresowania jest zwłaszcza piękna Gillian Ward, w której bohater skrycie się podkochuje. Ma przystojnego męża, wspaniałą córeczkę i dobrą pracę. Jej życie jest idealne i tak różne od tego, jakie prowadzi Samson. Jednak to tylko pozory i wkrótce bohater, który niemal obsesyjne obserwuje kobietę, o tym się przekona. Tymczasem w Londynie wrze od serii morderstw, w których ofiarami są starsze panie. Psychopata bowiem nienawidzi kobiet i nie spocznie, póki ktoś go nie powstrzyma...

wtorek, 6 listopada 2012

„Zdradzona” P.C.Cast i Kristin Cast



Wydawnictwo: Książnica
Wydanie polskie: 01/2010
Liczba stron: 348
Format: 130 x 205 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788324579136

Im więcej mam pracy i obowiązków, tych chętniej sięgam po lżejszą gatunkowo literaturę, która skutecznie mnie odpręża i relaksuje. Tym razem zabrałam się za drugi tom cyklu „Dom Nocy” P.C.Cast i Kristin Cast, czyli książkę „Zdradzona”.

Bohaterką jest Zoey Redbird, która w pierwszej części musiała szybko poradzić sobie z niecodziennymi okolicznościami. Otóż została naznaczona i co zmusiło ją do przeniesienia się do specjalnej szkoły dla młodych wampirów. Wdrożenie się w nowe, oryginalne towarzystwo nie należało do łatwych, ale w końcu dziewczyna zaaklimatyzowała się. Tymczasem w mieście dochodzi do serii zagadkowych porwań i morderstw a ofiarami padają koledzy Zoey z dawnej szkoły. To przyciąga uwagę policji, więc bohaterka również zamierza rozwikłać tę dziwną sprawę. Te poważne i złowrogie wydarzenia są przeplatane miłosnymi rozterkami i perypetiami, ponieważ dziewczyna nie wie, gdzie ulokować swoje uczucia. Na horyzoncie ma swojego dawnego chłopaka, wampira i pociągającego nauczyciela Lorena. Jak potoczą się jej losy? Co czeka Zoey i jakie wyzwania na nią czekają? Zapraszam do książki!

„Cyrk nocy” Erin Morgenstern



Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 432
Format: 135 x 215 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788327300751

Nigdy nie przepadałam za cyrkiem i do dziś się do tego typu widowiska nie przekonałam. Mimo to, zainteresowała mnie książka „Cyrk nocy” Erin Morgenstern. Ciekawy opis fabuły w połączeniu z licznymi i co ważne, pozytywnymi recenzjami przekonał mnie, aby dać szansę tej powieści. Szybko się okazało, że wybór tej lektury do przeczytania był naprawdę dobrym posunięciem.

Schyłek XIX wieku. Głównym miejscem akcji będzie wędrowny cyrk pełen akrobatów, żonglerów, iluzjonistów i zwierząt. Tu wszystko jest możliwe a między iluzją a rzeczywistością przebiega cienka granica. To nie są zwykłe pokazy a ten cyrk nie jest tylko zbiorowiskiem namiotów i ludzi. Tu dzieją się rzeczy niezwykłe! Dwóch iluzjonistów rywalizuje ze sobą od lat. Chcą stanąć do pojedynku i w tym celu mają zamiar posłużyć się swoimi uczniami. Jeden z mężczyzn, Prospero, szkoli swoją córkę Celię. Uczy ją praktycznych sztuczek i ćwiczy ile się da. Drugi magik, to „mężczyzna w szarym garniturze”, który przygarnął chłopca-sierotę imieniem Marco. Ten iluzjonista z kolei kładzie nacisk głównie na teorię. Dwójka młodych osób nie wie, że mają stoczyć pojedynek na śmierć i życie. Kiedy się spotykają, sprawy przybierają nieoczekiwany obrót. Oboje zakochują się w sobie...

poniedziałek, 5 listopada 2012

„Za grzechy ojca” Jeffrey Archer



Wydawnictwo: Rebis
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron: 376
Format: 135 x 215 mm
Oprawa: twarda z obwolutą
ISBN: 9788375106671

Równo rok temu na rynku wydawniczym pojawiła się książka „Czas pokaże” brytyjskiego pisarza Jeffreya Archera. Był to pierwszy tom cyklu „Kronik Cliftonów”, który zrobił na mnie niemałe wrażenie. Nie mogłam się doczekać dalszej części historii i zaledwie kilka dni temu wpadła mi w ręce kontynuację - „Za grzechy ojca”. Od razu zabrałam się za czytanie:).

Początek XX wieku... Dla przypomnienia tylko wspomnę, że głównym bohaterem jest Harry Clifton, syn dokera i kelnerki. Nigdy się u nich w rodzinie nie przelewało a życie nie szczędziło chłopcu przykrości i rozczarowań. Drugi tom rozpoczyna się w momencie, w którym skończył się pierwszy. Przyglądamy się Harry’emu, który przypływając do Nowego Jorku z zatoniętego statku, podaje się za Toma Bradshawa. Z powodu fałszywej tożsamości zostaje przejęty przez policję i oskarżony o morderstwo, choć tak naprawdę to nie on je popełnił. Mimo, że mógłby wybronić się z tego, to jednak nie zamierza zdradzać kim jest. W ten sposób pragnie chronić ukochaną Emmę. Jego sprawę podejmuje się prowadzić za darmo Sefton Jelks, który wybrania mężczyznę od zarzutu zabójstwa, ale sędzia skazuje bohatera za dezercję. Tymczasem Emma nie wierzy, że Harry umarł na morzu i wyrusza z Anglii do USA. Jak potoczą się ich dalsze losy? Czy będzie im dane się jeszcze spotkać? Nic nie zdradzę!

„Pieśń Maorysów” Sarah Lark



Wydawnictwo: Sonia Draga
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 648
Format: 145 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788375085341

Miesiąc temu miałam okazję przeczytać książkę „W krainie białych obłoków”, czyli pierwszy tom nowozelandzkiej sagi autorstwa Sarah Lark. Powieść zrobiła na mnie świetne wrażenie, więc czyż mogłam oprzeć się kontynuacji? „Pieśń Maorysów”, bo tak nazywa się drugi tom, przybył do mnie niedawno, ale nie musiał czekać zbyt długo na półeczce mojej biblioteczki. Od razu wzięłam się za jego czytanie:).

Nowa Zelandia, 1893 rok. Miasteczko Queenstown. Poznajemy nowych bohaterów, w tym Williama Martyna. Ma on irlandzkie korzenie i pochodzi ze szlacheckiej rodziny. Dzięki wykształceniu potrafi  zachowywać się zdecydowanie bardziej przyzwoicie i na poziomie, w odróżnieniu od całej zgrai innych osób, które dotarły tu szukać złota. Nic więc dziwnego, że staje się obiektem zainteresowania tamtejszych kobiet. Ich swobodne zachowanie i piękna, egzotyczna uroda będą kuszącym zaproszeniem do bliższego zapoznania się. Jednak na horyzoncie pojawią się różne przeciwności, które okażą się  trudnym orzechem do zgryzienia. W końcu przecież tubylcy mają zupełnie inną kulturę i obyczaje...

niedziela, 4 listopada 2012

„Nielegalni” Vincent V. Severski



Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 11/2011
Liczba stron: 810
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375542967

Nie pamiętam, abym miałam okazję przeczytać jakikolwiek thriller szpiegowski. Lubię jednak wyzwania oraz przecieranie nowych, nieznanych mi szlaków literackich, dlatego zabrałam się za książkę  „Nielegalni” Vincenta V. Severskiego. Dodatkowo zachęciły mnie liczne i bardzo pozytywne recenzje wśród czytelników, więc czym prędzej zabrałam się za czytanie:).

Kilka słów o treści... Oto świat służb wywiadowczych oraz ludzi, którzy go tworzą. Stanowią oni siatkę tajnych agentów rozsianych w Polsce, Rosji, Szwecji, Białorusi czy w innych państwach. Z pozoru są normalnymi obywatelami – mają rodziny, pracę, przyjaciół i zwyczajne życie. Tak naprawdę jednak są szpiegami na ziemi przeciwnika i wykonują tajne, czasami niebezpieczne zadania lub uzyskują ważne informacje. Przyjrzymy się ich życiu, które polega na ciągłym okłamywaniu otoczenia czasami przez całe lata. Nie jest to proste i przyjemne zajęcie a już z całą pewnością powoduje wewnętrzne rozdarcie. Poznamy pracę wywiadu oraz różnice w działalności służb specjalnych w poszczególnych państwach. Dodatkowo będziemy świadkami tego, co dzieje się za kulisami, niewidoczne dla zwyczajnych, szarych obywateli. A dzieje się naprawdę więcej, niż można przypuszczać. Z chęcią bym zdradziła więcej, ale tego nie zrobię. Zachęcam jednak do tej książki. To naprawdę oryginalna pozycja na polskim rynku wydawniczym!

„Trzy boginie” Nora Roberts



Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 08/2012
Liczba stron: 512
Format: 135 x 215 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788377998205

Kiedy mam chandrę lubię sięgnąć po lekką i przyjemną książkę, która mnie zrelaksuje i dzięki której zapomnę na chwilę o swoich drobnych smuteczkach. Idealnie do tego celu, czyli pocieszenia nadają się powieści Nory Roberts. Biorąc pod uwagę ilość opublikowanych przez nią książek, naprawdę jest w czym wybierać. W końcu zdecydowałam się na „Trzy boginie”.

Rok 1915. Transatlantyk „Lusitania” zostaje zatopiony przez niemiecką torpedę. Giną tysiące osób, ale niewielkiej grupce ludzi udaje się wyjść cało z opresji. Wśród ocalałych jest złodziej Felix, który przed atakiem ukradł srebrną statuetkę w kształcie bogini. Nie ma pojęcia, że figurka jest czymś znacznie więcej niż tylko kolejnym łupem. Jest rok 2002. Przekazywany z pokolenia na pokolenie posążek obecnie jest w rękach potomków Feliksa. Tymczasem statuetka zostaje skradziona a trójka rodzeństwa, które do tej pory sprawowało pieczę nas skarbem dziadka, nie ma zamiaru na to pozwolić. Zaczyna się pogoń za figurką. Po drodze dowiemy się o legendzie mówiącej jeszcze o dwóch pozostałych posążkach, które razem stanowią jedną całość. Co się stanie, gdy się połączą? Czy uda się odnaleźć skradzioną rzecz? Kto stanie im na drodze? Nic nie zdradzę:D

sobota, 3 listopada 2012

"Pięćdziesiąt twarzy Greya" E.L. James


Wydawnictwo: Sonia Draga
Wydanie polskie: 09/2012
Liczba stron: 608
Format:125 x 195 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN:9788375085563

Kobiety na jej punkcie szaleją.
Mężczyźni wiele zawdzięczają.
Biblioteki apelują, by wycofać z obiegu.
A powieść sprzedaje się w tempie egzemplarza na minutę!!!

„Pięćdziesiąt twarzy Greya” autorstwa E.L. James mocno zatrzęsła opinią publiczną i całą rzeszą czytelników. Jedni nienawidzą tej książki. Inni ją kochają. A jakie są moje wrażenia? Hmm... Mam mieszane odczucia wobec tego utworu i spory mętlik w głowie... Z napisaniem tej opinii zwlekałam dobry tydzień.  Z pewnością jest to pozycja nietypowa, oryginalna i przede wszystkim mocno kontrowersyjna, ale to oczywiście wie każdy, kto choćby przeczytał opis z okładki lub jedną z wielu recenzji dostępnych w sieci. Choć dawno temu miałam okazję przeczytać książkę „Suka. Z pamiętnika masochistki”, ale mimo to BDSM to dla mnie dziewicze i niezbadane tereny. Wiem, że liczne grono czytelników oceniło tę publikację bardzo krytycznie, więc nastawiłam się na naprawdę kiepską lekturę. Wcale jednak nie wypadła tak niekorzystnie jak sądziłam.

Czytając tę powieść byłam w niemałym szoku stworzoną przez pisarkę fabułą. Autorka zdecydowanie posunęła się daleko w kreowaniu świata przedstawionego i swoich śmiałych opisach. Niezdrowa (a może zwyczajna?) ciekawość kazała mi jednak doczytać do końca i przekonać się, jak rozwinie się ta historia. Okazało się, że nie było tak źle jak przypuszczałam. Podobał mi się pełen napięcia klimat i dreszczyk niepewności. Podczas lektury targały mną najróżniejsze odczucia, m.in. oburzenie na to co się dzieje, strach i przerażenie, kiedy Grey robił się zły i surowy, wstręt do niektórych metod jakie stosował wobec Any, zdziwienie, że dziewczyna godzi się na takie zachowanie, smutek, że bohater został tak bardzo skrzywdzony w dzieciństwie, irytację, że nie potrafi w inny sposób pokonać swoich demonów, ale też zaciekawienie tym, jak potoczy się dalej ta opowieść. I właśnie ogrom uczuć i emocji jakie wywołała ta książka skłonił mnie do wystawienia jej takiej, a nie innej oceny.

„Braterstwo krwi” Agnieszka Lingas-Łoniewska



Wydawnictwo: Novae Res
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 324
Format: 135 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788377224748

Jakiś czas temu miałam przyjemność przeczytać „Zakręty losu”, czyli pierwszą część trylogii Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Pamiętam, że lektura zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i miałam ochotę czym prędzej poznać kontynuację. Tymczasem minęły prawie dwa lata i dopiero teraz w moje łapki wpadł drugi tom, czyli „Braterstwo krwi”.

Kilka słów o treści... Katarzyna i Krzysztof, główni bohaterowie poznani w pierwszej części, próbują podźwignąć się po minionych, tragicznych wydarzeniach. Obecnie prowadzą kancelarię prawniczą i starają się cieszyć chwilą. Mimo, że są szczęśliwi, dobrze wiedzą, że mafia nigdy nie zapomina i że równowagę, jaką teraz osiągnęli łatwo zniweczyć. Do miasteczka powraca Łukasz i tu zaczynają się ponownie kłopoty a przeszłość kolejny raz daje o sobie znać. Jednak los szykuje coś jeszcze. Co? Nie, nie kochani. Nie zamierzam już więcej zdradzać szczegółów, aby nie odbierać Wam przyjemności z odkrywania zagadek i wyzwań, jakie czekają na naszych bohaterów. Dodam jednak, że z pewnością nie będziecie się nudzić;).

„Pola” Magdalena Zimny-Louis



Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 09/2012
Liczba stron: 424
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788376741956

Lubię książki polskich autorów, dlatego z wielką ochotą sięgnęłam po powieść „Pola” Magdaleny Zimny-Louis. Zachęcił mnie krótki, ale ciekawy opis oraz okładka. Zaparzyłam herbatkę, rozsiadłam się wygodnie na kanapie i zaczęłam swoją przygodę z książką...

Kilka słów o treści... Przenosimy się na Podkarpacie. To właśnie w Rzeszowie rozgrywać się będzie akcja tej powieści. Bohaterką i narratorką jest osiemdziesięcioletnia Tosia Pogorzelska. Żadna z niej stara babcia tylko sprawna, pełna werwy i życia kobieta a do tego przesympatyczna osóbka, miłośniczka egzotycznych herbat oraz niezła kucharka. Właśnie dlatego uwielbia towarzystwo młodych osób. Sama uważa, że przeżyła już wystarczająco dużo i pragnie umrzeć, ale póki co cieszy się swoją córką i synem, wnukami oraz sąsiadem Jackiem, który pomaga kobiecie w zakupach. Wraz z rozwojem akcji przyjrzymy się bliżej przeszłości Tosi i dowiemy się o jej dzieciństwie na wsi i późniejszym wydarzeniom, w których niemałą rolę odegrała tytułowa ciotka Pola. To właśnie w niej Antonina widziała szyk i elegancję, kwintesencję kobiecości oraz zawdzięcza wprowadzenie w wielkomiejskie życie. Jednak Pola skrywa też wielką tajemnicę, o której nikt nie wie...

piątek, 2 listopada 2012

„Córka pierworodna” Alexandra Ripley



Wydawnictwo: MG
Wydanie polskie: 09/2008
Liczba stron: 472
Format: 150 x 220 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788361297086 

Romanse historyczne nie należą do książek, po które sięgam często i namiętnie. Czasami jednak pod wpływem pozytywnych recenzji, chęci zasmakowania w innym rodzaju literatury czy też z potrzeby przeczytania czegoś lekkiego i niezobowiązującego, nabieram ochoty na taką książkę. Tak też było i tym razem. Mój wybór padł na „Córkę pierworodną”  Alexandry Ripley.

Ameryka, XIX wiek. Bohaterką jest młodziutka Mary, wychowująca się w przyklasztornej szkole. W jej z pozoru szczęśliwe, ale i zwyczajne życia wkracza tajemnica sprzed lat. Wszystko przez drewnianą skrzynię, która otrzymała tuż przed szesnastymi urodzinami.  Kryje ona w sobie niemały sekret o jej prawdziwym pochodzeniu, dlatego dziewczyna zamierza odkryć całą prawdę o swojej przeszłości. Wkrótce potem umiera jej ojciec a macocha się od niej odwraca. Mary opuszcza mury klasztorne i wyrusza do Nowego Orleanu. Po drodze spotka ją wiele przygód, sporo niebezpiecznych sytuacji, mnóstwo trudności i wyzwań. Młoda, naiwna, ufna i nie znająca prawdziwego życia nastolatka jest łatwym kąskiem. A świat wokół raczej nie grzeszy uczciwością. Przypadkiem trafia do ekskluzywnego burdelu a potem na horyzoncie pojawia się przystojnego Valmont. Co z tego wyniknie? Jak potoczą się losy Mary i czy odnajdzie to czego szukała? Nic nie zdradzę!

„Translacja” Joanna Holson



Wydawnictwo: Videograf II
Wydanie polskie: 08/2012
Liczba stron: 360
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788378350569

Cóż zrobić, gdy znudzenie wdarło się do naszego nastroju i nic nam się nie chce? Otóż najlepszym sposobem jest sięgnięcie po jakąś książkę, która skutecznie wyrwie nas z marazmu i wzbudzi delikatny dreszczyk emocji. Właśnie z tego powodu zabrałam się za thriller „Translacja” Joanny Holson.

Mroźna Islandia, Reykjavik. Cathy Bloom to z pochodzenia Angielka, córka słynnej pianistki. Jej życie nie było tak kolorowe jak można by przypuszczać, zwłaszcza że matka ciągle podróżowała, żyła „w biegu”. Po jej śmierci kobieta postanowiła na dłużej zagrzać gdzieś miejsca, osiedlić się i stworzyć coś, co byłoby dla niej choćby namiastką domu, którego tak naprawdę nie miała. Niestety raczej średnio jej to wyszło. Jest samotna, mieszka w dużym, ale pustym mieszkaniu a smutki topi w alkoholu. Kobieta zna wiele języków i zajmuje się tłumaczeniem. Kiedy wraca z Grenlandii, gdzie była w celach służbowych, spotyka zagubionego i zmarzniętego nastolatka. Odwozi go pod adres, który wskazał. Tymczasem jej mieszkanie i samochód zostają gruntownie przetrząśnięte. Kto mógł się włamać? Całe szczęście Cathy szybko znieczula się kolejnymi łykami whisky. Jednak los ponownie ją połączy z chłopcem, którego decyduje się odtransportować do Anglii, do lekarza sprawującego nad nim opiekę. Dominik bowiem cierpi na afazję, przez co utracił zdolność mówienia. Ta decyzja odmieni zupełnie życie bohaterki i wrzuci ją w wir bardzo niebezpiecznych i mrocznych wydarzeń...

czwartek, 1 listopada 2012

„Nevermore 2: Cienie” Kelly Creagh



Wydawnictwo: Jaguar
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 392
Format: 145 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788376861357

Jakiś czas temu miałam okazję przeczytać świetny thriller gotycki „Nevermore. Kruk” autorstwa młodziutkiej pisarki Kelly Creagh. Książka zrobiła na mnie niemałe wrażenie i po jej lekturze z utęsknieniem wyczekiwałam kontynuacji. W końcu drugi tom, czyli „Nevermore 2: Cienie” zawitał do mojej biblioteczki i nie zamierzałam zbyt długo pozwolić mu zostać na półeczce;).

Ponownie przyglądamy się Isobel, która nie może otrząsnąć się po tym, jak została oszukana. Jej ukochany Varen, został uwięziony w koszmarnych snach Edgara Allana Poego. Dziewczyna za wszelką cenę próbuje znaleźć sposób, aby wyciągnąć go z tego niekończącego się, makabrycznego snu. W końcu udaje się jej odnaleźć Reynoldsa, któremu zaufała i który ją zdradził. To właśnie przez niego Varen utknął w chorej rzeczywistości. Mężczyzna ma jednak klucz do innego świata i może pomóc bohaterce tam się dostać. Kiedy Isobel przechodzi na drugą stronę, okazuje się, że jej ukochany zmienił się. Wiedziony tęsknotą oraz przekonaniem, że został zdradzony i opuszczony, w swoim umyśle wytworzył potwory, które stały się prawdziwym zagrożeniem... Czy miłość będzie silniejsza niż nienawiść? Co się jeszcze wydarzy i jak potoczą się dalsze losy bohaterów? Nic nie zdradzę!

„Emigracja uczuć” i „Wszystko przed nami” Agnieszka Bednarska


     

Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 02/2012, 10/2012
Liczba stron: 344, 232
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788376741512 (tom1), 9788376742045 (tom2)

W ostatnich kilkunastu latach znacząco wzrosła liczba osób wyjeżdżających do innych krajów w pogoni za lepszym życiem, zarobieniem pieniędzy czy przeżyciem przygody. Obecnie jest to tak częste zjawisko, że chyba każdy ma w swoim otoczeniu, wśród rodziny lub znajomych osoby, który zdecydowały się na ten niełatwy krok. Czasami emigrują całe rodziny, częściej jednak decyduje się na to jedno z małżonków. I właśnie o problemach jakie napotykają pary w związku z rozłąką jest książka „Emigracja uczuć” oraz jej kontynuacja „Wszystko przed nami” Agnieszki Bednarskiej.

Kilka słów o treści... W pierwszej części poznamy kilka kobiet, które pomimo że są po ślubie, swoich mężów widują wyjątkowo rzadko, co oczywiście związane jest z ich wyjazdem zarobkowym daleko poza granice Polski. Przyjaciółki wspólnie zmagają się nie tylko z samotnością, ale również z problemami, które muszą dźwigać same, bez wsparcia partnera. Ewa to matka dwóch córek. Jedna z nich jeździ na wózku i potrzebuje rehabilitacji, dlatego jej mąż, Sebastian wyjechał, aby zarobić na leczenie. Mimo tęsknoty jaka trawiła ich oboje, kiedy wraca do rodziny, małżonkowie nie potrafią zbliżyć się do siebie tak, jakby tego chcieli. Róża natomiast to kobieta zmagająca się z niepłodnością. Planuje zabieg in-vitro, ale jest on poza jej zasięgiem finansowym. Właśnie dlatego Leszek, jej mąż wyjeżdża zarobić. Mirka, trzecia z przyjaciółek, ma męża i małego synka. Jest seksowna i uwodzicielska, ale nie wierzy w prawdziwą miłość. Wdaje się w różne przelotne romanse a męża wysyła do innego kraju, bo ten traci pracę w Polsce. Ostatnią bohaterką jest Agata, która zakochuje się w mężczyźnie, pod nieobecność męża. Namiętność okazuje się tu silniejsza niż to, co nakazuje jej umysł..