Loading...

poniedziałek, 26 listopada 2012

„Kaznodzieja” Camilla Lackberg



Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 02/2010
Liczba stron: 440
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375541625

Camilla Lackberg to szwedzka pisarka, która znana jest czytelnikom na całym świecie dzięki kryminalnej serii rozgrywającej się na zachodnim wybrzeżu Szwecji. Niedawno miałam przyjemność poznać pierwszy tom, czyli „Księżniczkę z lodu”, który porządnie rozbudził mój apetyt na więcej. Właśnie dlatego zabrałam się za kontynuację a mianowicie książkę „Kaznodzieja”:).

Ponownie przenosimy się do Fjallbacki, małego miasteczka w Szwecji. Miejscowy policjant Patrik Hedstrom i jego przyjaciele z pobliskiego komisariatu będą mieli niemałą zagadkę kryminalną do rozwiązania. W Wąwozie Królewskim zostaje znalezione nagie ciało dziewczyny. Tożsamość denatki póki co jest nieznana. Na domiar złego ofiara leżała na kościach dwóch innych kobiet, które zaginęły bez wieści ponad dwadzieścia lat temu. Sprawa zaczyna się mocniej komplikować a na jaw wychodzą zaskakujące fakty. Na dodatek zaczyna się sezon turystyczny, więc trzeba szybko znaleźć mordercę i go powstrzymać. Kim była zabita dziewczyna? I jaki związek ma obecna zbrodnia z tajemnicą sprzed lat? Koniecznie musicie zajrzeć do tej książki!

“Tree your English” - Treebox oraz fiszki Human Being (A1)


Wydawnictwo: Cztery Głowy
Wydanie polskie: 2012
Oprawa: pudełko + zestaw fiszek
ISBN: 9788378430124

Jak uczyć się języka angielskiego, aby przyswojenie tysięcy słówek oraz podstawowych zasad gramatyki nie zanudziło nas na śmierć? Otóż wystarczy znaleźć sposób, który pozwoli nam opanować obcy język szybko i efektywnie a przy tym bezstresowo. Z pomocą spieszy wydawnictwo Cztery Głowy, które obmyśliło innowacyjny system nauki „Tree your english” oparty o budowę ... drzewa. Tak, tak kochani dobrze przeczytaliście:). Chodzi bowiem o to, aby nauka składała się z trzech zasadniczych części – korzenia, czyli odpowiedniej metody, w tym przypadku poradnika ze specjalnie skonstruowanym pudełkiem, solidnego pnia, którym jest gramatyka oraz wielu liści, na które składają się słówka, zwroty i sformułowania. Prawda, że ciekawe?

niedziela, 25 listopada 2012

Kawa czy herbata? Odsłona druga:)

:)
Kochani, dziś przygotowałam dla Was ciekawe propozycje, które mogą przydać się w chłodne, jesienne wieczory. Mam nadzieję, że zarówno miłośnicy kawy, jak i zagorzali herbatoholicy znajdą coś dla siebie:). Zapraszam!!

Kawa orzechowa
Sklep: SMAK-COM (skworcu.com.pl)
Produkt: Kawa orzechowa
Postać: Kawa rozpuszczalna
Waga: 100g
Opakowanie: Podwójne woreczki strunowe
Sposób przechowywania: Suche, chłodne miejsce
Sposób przyrządzania: 2-3 łyżeczki kawy zalać wrzątkiem. Można podawać z mlekiem lub śmietanką.

Orzechowa kawa? A dlaczego nie? Gdy tylko zobaczyłam tę kawę w sklepie internetowym, od razu wiedziałam, że muszą jej spróbować! Jest to nowość w Polsce, dostępna w sprzedaży dopiero od niedawna. Byłam ciekawa jej smaku i zapachu, więc do małej filiżanki wsypałam 3 łyżeczki kawy i zalałam wrzącą wodą. Aromat jaki się pojawił, zwalił mnie z nóg - mocny, orzechowy, lekko słodkawy. Mhhmm... A potem nastąpiła degustacja, czyli to co lubię najbardziej:D. Smak okazał się subtelny, bardzo delikatny pomimo kilku łyżeczek kawy.Po prostu wyśmienita kawa. Na pewno będę do niej wracać wielokrotnie.
Moja ocena   
>>>> 5,5 / 6 <<<<
_________________________________________

„Bluszcz prowincjonalny” Renata Kosin



Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron: 404
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788376742069

Całkiem niedawno miałam przyjemność przeczytać książkę „Mimo wszystko Wiktoria” polskiej autorki Renaty Kosin. Powieść bardzo mi się spodobała i zapadła w pamięć, więc  bez wahania zabrałam się za drugą pozycję w dorobku pisarki – „Bluszcz prowincjonalny”. Czy i tym razem lektura wypadła tak dobrze? O tym więcej za chwilkę.

Przenosimy się do Bujan, do małego miasteczka na Podlasiu. To właśnie stąd pochodzi Anna Radecka, która lata temu przeniosła się do Warszawy i tam ułożyła sobie życie. Jednak tragedia jaka ją dotknęła a dokładnie strata męża, zburzyła ten poukładany świat. Kobieta postanawia wrócić na prowincję, do domu porośniętego bluszczem, aby tam wszystko przemyśleć, na nowo odzyskać siły i uwierzyć w siebie. Ta podróż nie będzie tylko fizyczną wędrówką ze stolicy do małej mieściny, ale również duchową i emocjonalną podróżą, która pomoże naszej bohaterce zobaczyć wszystko z innej perspektywy oraz odkryć to, co ważne, a co zginęło w pośpiechu i codziennych obowiązkach. To właśnie w rodzinnym miasteczku spotka nowych, ciekawych ludzi, odnowi znajomości z dawnymi koleżankami, zaangażuje się w różne przedsięwzięcia i dojdzie do ciekawych wniosków…

sobota, 24 listopada 2012

„Wędrówka Marty” Maureen Lee



Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 03/2012
Liczba stron: 304
Format: 135 x 215 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788377991183

Twórczość Maureen Lee jest mi bliska a to za sprawą kilku książek tej angielskiej pisarki, które miałam  okazję poznać w ciągu ostatnich miesięcy. Za każdym razem autorka robiła na mnie bardzo dobre wrażenie opowiedzianą historią i lekkim stylem, więc postanowiłam sięgnąć po kolejna jej powieść, czyli „Wędrówkę Marty”.

Przenosimy się do Liverpoolu, do początku XX wieku. Bohaterką jest Marta Rossi, która wraz z mężem i piątką dzieci ledwo wiąże koniec z końcem. Na dodatek mężczyzna nie pracuje, śpi lub zapija wszelkie smutki alkoholem, więc wszystkie obowiązki spadają na Martę, która dwoi się i troi, aby zapewnić rodzinie skromne życie. Choć lekko im nie jest, to jednak mają siebie. Ale i to zostanie im zabrane. Wszystko przez toczącą się wojnę i zaciągnięcie się czternastoletniego syna do wojska. Kobieta nie może się pogodzić, że przyjmują do armii dzieci, choć ma świadomość, że tam dostanie posiłek, łóżko do spania i możliwość ciepłej kąpieli, czyli wszystko co potrzeba do szczęścia. Mimo to, za wszelką cenę próbuje sprowadzić go do domu i w tym celu podejmuje nierówną walkę z chorym systemem, który wciela do wojska niedoświadczone i bezbronne dzieci. Niestety jej wysiłki niewiele dają, ale właśnie wtedy poznaje pewną osobę, która odmieni jej życie. Tymczasem dostaje przerażającą wiadomość, że jej syn zaginął na polu walki…

„Umierający detektyw” Leif GW Persson



Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 02/2012
Liczba stron: 416
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375543988

Lubię thrillery i kryminały, dlatego ciągle szukam nowych pozycji z tego kręgu, które mogłyby mnie zaciekawić. Przeglądając wydane w tym roku książki natrafiłam na skandynawski kryminał „Umierający detektyw” autorstwa Leifa GW Persona. Zaintrygowana opisem oraz pozytywnym odbiorem lektury wśród czytelników, zabrałam się za czytanie…

Kilka słów o treści… Bohaterem jest emerytowany szef szwedzkiej policji Lars Martin Johansson, którego poznajemy w momencie, gdy ma wylew. Jest to wynik wielu lat pracy w ciągłym stresie oraz jedzenia niezdrowej żywności zakrapianej alkoholem. Kiedy mężczyzna leży w szpitalu i wraca do zdrowia dowiaduje się od lekarki o szczegółach dawnego śledztwa w sprawie zgwałcenia i zabicia 9-letniej dziewczynki. Sprawa co prawda przedawniła się kilka tygodni temu, ale Lars nie zamierza tak łatwo dać za wygraną i postanawia rozwiązać zagadkę śmierci sprzed dwudziestu pięciu lat. Powoli, ale wytrwale zagłębia się w swoje dochodzenie ignorując przy tym dość istotne sygnały. Ale wszystko w imię sprawiedliwości i wyższego dobra… Czy uda się znaleźć sprawcę? I jaką cenę przyjdzie mu zapłacić za odkrycie prawdy? Zapraszam do książki!

piątek, 23 listopada 2012

„Houston, mamy problem” Katarzyna Grochola



Wydawnictwo: Literackie
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 608
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788308050002

Katarzyna Grochola to jedna z najbardziej popularnych polskich pisarek. Do tej pory nie miałam okazji zapoznać się z twórczością tej autorki, choć kilka jej książek na półkach posiadam. Po prostu zawsze brakuje czasu. Jednak kiedy przeglądając nowości wydawnicze natknęłam się na powieść „Houston, mamy problem”, opis tak mnie zaintrygował, że postanowiłam właśnie od tej książki rozpocząć swoją przygodę z tą pisarką.

Kilka słów o treści… Jeremiasz to operator filmowy, który z powodu zbyt uczciwego podejścia do swojej profesji, nie może znaleźć pracy w tej branży. Musi jednak spłacać kredyt na mieszkanie, więc dorabia sobie w dorywczych naprawach sprzętu telewizyjnego. Ma trzydzieści dwa lata i niedawno rozstał się ze swoją ukochaną, z którą był od kilku lat. Ale to nie koniec jego problemów. Musi bowiem radzić sobie z nadopiekuńczą matką i licznymi kobietami, m.in. przyjaciółką, z którą rozmawia o wszystkim, sąsiadką mieszkającą obok, jej córką czy Zmorą z piętra niżej. Mężczyzna uważa się za znawcę płci pięknej, ale czy aby na pewno? Tak czy inaczej kobiety w życiu bohatera będą bardzo istotne i stanął się przyczyną najróżniejszych perypetii, historyjek oraz dostarczą niemałych wrażeń i powodów do przemyśleń…

„Mechaniczny Książę” Cassandra Clare



Wydawnictwo: MAG
Wydanie polskie: 05/2012
Liczba stron: 496
Format: 135 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788374802499

Całkiem niedawno miałam przyjemność zapoznać się z twórczością Cassandry Clare. Muszę przyznać, że „Mechaniczny Anioł”, czyli pierwszy tom serii Diabelskie Maszyny zrobił na mnie spore wrażenie, dlatego zachęcona swoim tak pozytywnym odbiorem zabrałam się za kontynuację, czyli pozycję „Mechaniczny Książę”.

Kilka słów o treści... Jest to drugi tom, więc postaram się nie zdradzać istotnych szczegółów dla czytelników, którzy nie mieli jeszcze do czynienia z tym cyklem. Wspomnę jednak, że akcja książki rozgrywa się w wiktoriańskim, skąpanym w mroku Londynie. Dzieją się tam rzeczy, od których włos jeży się na głowie a złowrogi nastrój, niepewność, podziemia i kanały skrywające dziwne i niebezpieczne istoty oraz grasujący Łowcy Nocy to tylko przedsmak czekających nas wrażeń. Tess, nastoletnia dziewczyna wkracza w ten ponury świat, aby odnaleźć brata. Wpada w kłopoty, ale po licznych wyzwaniach i pokonaniu wielu przeszkód w końcu jest bezpieczna. To jednak tylko pozory, ponieważ osoba, która sprawuje opiekę nad Tess i ją chroni, może niedługo zostać odsunięta od władzy. A wtedy bohaterka ponownie będzie musiała samotnie walczyć o przetrwanie. Pojawia się kolejny problem. Jej serce bije mocniej do dwóch męskich osobników, ale czy można im ufać? Którego wybierze i czy będzie to trafny wybór? Co się jeszcze wydarzy i czego ważnego dowie się dziewczyna o świecie, w którym przyszło jej żyć?

czwartek, 22 listopada 2012

„Skandalista” Nicola Cornick



Wydawnictwo: Mira
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron: 380
Format: 145 x 210 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788323892052

Rzadko sięgam po romanse historyczne, ale z drugiej trony czasami trzeba oderwać się od poważniejszych lektur i skupić na czysto rozrywkowych walorach literatury. Dlatego właśnie bez większych oporów zabrałam się za czytanie książki „Skandalista” autorstwa Nicoli Cornick.

Przenosimy się do XIX-wiecznej Anglii. Catherine Fenton to bogata dziedziczka, która pomimo, że ma wszystko, to jednak pragnie uwolnić się od bezwzględnego ojca, któremu zależy tylko na pieniądzach. Na dodatek wypatrzył na męża dla swojej córki zamożnego wspólnika w interesach. Właśnie wtedy dziewczyna spotyka młodego hrabiego Benjamina Hawskmoora, który przejął nieduży majątek po swoim ojcu. Przystojny, uwodzicielski, ale i egoistyczny, znany ze swych skandalicznych zachowań mężczyzna, otoczony jest wianuszkiem kobiet, które z chęcią umilą mu czas. Jednak gdy Catherine i Ben się spotkają, oboje zdecydują się podjąć ryzyko bycie ze sobą. Szybko ich romans wymyka się spod kontroli i staje się niebezpieczną grą...

„Pan Whicher w Warszawie” Tomasz Bochiński, Agnieszka Chodkowska-Gyurics



Wydawnictwo: Erica
Wydanie polskie: 09/2012
Liczba stron: 496
Format: 140 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788362329687

Nie przepadam za książkami z rozbudowanymi wątkami historycznymi, ale czasami sięgam po nie, zwłaszcza jeżeli ktoś mi je poleci. Tak też było w przypadku pozycji „Pan Whicher w Warszawie” autorstwa duetu Tomasza Bochińskiego i Agnieszki Chodkowskiej-Gyurics. Pozytywne recenzje wśród czytelników zdecydowanie mnie przekonały, więc pełna obaw, ale i ciekawości zasiadłam do lektury...

Końcówka roku 1862. W Warszawie zostaje odwołany stan wyjątkowy, ale wszyscy dobrze wiedzą, że to sytuacja tymczasowa. Napięcie i niepewność można wyczuć w powietrzu. Do kraju na zlecenie rosyjskiego cara przybywa dwójka angielskich policjantów śledczych ze Scotland Yardu, aby znaleźć Polaków ukrywających się w podziemiach i walczących z okupantem. Tymczasem jeden z detektywów, niejaki „Jack” Whicher zostaje oddelegowany do poszukiwań krewnej cara, wysoko postawionej arystokratki, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Pomaga mu carski inspektor Mikołaj Czernyszewski, który jednocześnie pracuje nad sprawą seryjnego mordercy. Szybko oba śledztwa wkraczają na wspólną ścieżkę. Mroczne zaułki, przesłuchania świadków, bójki, podrzędne lokale... Kto jest zabójcą? Co się jeszcze wydarzy? Jaki wynik będzie miało dochodzenie? Nic nie zdradzę!

środa, 21 listopada 2012

„Czy było warto? Odyseja dżinsowych Kolumbów” Liliana Arkuszewska


Wydawnictwo: Novae Res
Wydanie polskie: 07/2012
Liczba stron: 508
Format: 155 x 235 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788377224113

Od jakiegoś czasu na półeczce mojej biblioteczki stała książka „Czy było warto? Odyseja dżinsowych Kolumbów” Liliany Arkuszewskiej. Nie miałam jej w planach, ale trafiła do mnie przez przypadek, więc postanowiłam dać jej szansę, zwłaszcza że okładkowy opis oraz poruszana tematyka były ciekawe.

Na początku lat 80-tych sporo Polaków wyjechało z ojczyzny w poszukiwaniu lepszego miejsca do życia. W tamtych czasach nasz kraj przeżywał niemały kryzys, więc braki towarów na półkach, niepewna sytuacja polityczna i życiowa społeczeństwa dawała się wszystkim we znaki . Wiele osób postanowiło opuścić Polskę, ale nie wiedzieli czego mogą się spodziewać poza granicami i tego, jak wygląda życie na emigracji. Bohaterką i autorką jest Liliana, która po początkowej niechęci do wyjazdu, w końcu wyrusza na podbój innych krajów. Jako czytelnicy prześledzimy jej burzliwe losy, wzloty i upadki, kolejne miejsca pobytu i ciągłe szukanie swojego miejsca. Po drodze wstąpimy do Paryża, będziemy przedzierać się przez amazońską puszczę, podziwiali piękno Limy aż trafimy do Kanady. Po drodze spotkamy innych Polaków i poznamy także ich historię...

„To, co najważniejsze” Małgorzata Rogala



Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 240
Format: 130 x 200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788376742076

Ostatnio wpadła mi w ręce książka „To, co najważniejsze”. Autorką jest Małgorzata Rogala, dla której jest to debiut literacki. Okładka utrzymana w pastelowych, spokojnych kolorach, ciekawy opis i życiowa tematyka skutecznie mnie zachęciły do tej lektury. Czy było warto? O tym więcej za chwilkę:).

Bohaterką jest prawniczka Marta. Rozwódka po czterdziestce, która pracuje w renomowanej kancelarii w Warszawie. Jej życie jest dość monotonne (a może po prostu stabilne?) i skupione wokół codziennych obowiązków. Jej córka Anka studiuje malarstwo i jest w związku z chłopakiem, któremu Marta ma wiele do zarzucenia. Tymczasem los zetknął kobietę z Marcinem, jej dawną miłością. To spotkanie będzie punktem zwrotnym w życiu bohaterki. Chodzi bowiem o niezakończone sprawy z przeszłości oraz wyjaśnienie sobie niektórych kwestii, które przez tyle lat były zamiatane pod dywan. Czy uczucie łączące tę dwójkę odżyje na nowo? Jaką tajemnicę skrywa ich związek? I jak potoczą się losy Anki, córki Marty? Nic nie zdradzę!

wtorek, 20 listopada 2012

"Szepty" i "Koriolan", czyli kolejny seansik filmowy:)

„Szepty” reż. Nick Murphy

Dystrybucja: ITI Cinema
Data premiery: 06/2012 (Polska)
Reżyseria: Nick Murphy
Czas trwania filmu: 01:47:00
Produkcja: Wielka Brytania
Format i nośnik: DVD 9

Otwórz oczy.
Wyłącz myśli.
Uwierz w ducha...

Lubię filmy z delikatnym dreszczykiem, ale typowe horrory zwyczajnie mnie przerażają. Wiem, wiem.. Mięczak ze mnie. Nic jednak na to nie poradzę, że tak emocjonalnie podchodzę do tego typu filmów. Mimo to, czasami lubię obejrzeć sobie coś mocniejszego. Właśnie dlatego zdecydowałam się poznać „Szepty” w reżyserii Nicka Murphy’ego.

XX wiek, Anglia. Bohaterką jest Florence Cathcart, ceniona znawczyni zjawisk paranormalnych i pogromczyni zabobonnych wierzeń, zajmująca się demaskowaniem fałszywych zgłoszeń z tej dziedziny. Nie wierzy w życie pozagrobowe i zawsze stara się rozwikłać każdą nietypową sprawę. Jej kolejnym zleceniem jest stary, zabytkowy internat dla chłopców w Rockford, w którym doszło do śmierci jednego z podopiecznych. Kobieta zabiera się do pracy i zamierza odkryć co tu się tak naprawdę stało. Im bardziej zagłębia się w tę sprawę, tym mroczniejsze fakty odkrywa a prowadzone badania i testy okażą się zaskakujące również i dla niej. Czy rzeczywiście w tej placówce grasuje duch? Czy świat nadprzyrodzony istnieje czy może to jednak tylko wytwór wyobraźni? Nic nie zdradzę!

Od razu muszę wspomnieć, że nie jest to typowy horror a raczej thriller psychologiczny, który jednak zawiera sporą dawkę grozy i trzyma widza w niemałym napięcie. Podstawą jest tu przesiąknięta tajemniczością i mrokiem atmosfera oraz posępny nastrój, który szybko udzieli się odbiorcy. Poza tym podobała mi się postać Florence, która była tu świetnie zagrana przez Rebeccę Hall. Udało się jej ukazać jak stopniowo pewna siebie i swoich poglądów realistka zaczyna wątpić w dotychczasowe przekonania i zmieniać się pod wpływem wydarzeń w internacie. Jednak to nie świat duchów będzie tu najważniejszy, ale świat żywych i złożone relacje oraz zależności między poszczególnymi osobami. Polecam serdecznie ten film tym, którzy lubią psychologiczne i dramatyczne historie, które wywołują dreszczyk emocji i skłaniają do refleksji. Pozdrawiam!!
 Moja ocena 
>>>> 5 / 6 <<<<
___________________________________________

„Przytulanki szmacianki. 50 projektów zabawek z resztek” Clementine Collinet



Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 160
Format: 210 x 260 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788377999035

W obecnych czasach większość dzieci ma już prawie wszystko. Wymyślne elektroniczne zabawki, gry komputerowe, rowerki, quady, konsole, trampoliny, mega zjeżdżalnie. Uff... Sporo tego. Czy aby jednak te wszystkie, często kosztowne, prezenty są potrzebne dziecku? A może warto zrobić dla pociechy coś, co będzie wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju? Z pomocą przychodzi książka „Przytulanki szmacianki. 50 projektów zabawek z resztek” Clementine Collinet.

Autorka tej lektury przybliża nam jak z resztek materiałów, różnego rodzaju futerek, ścinek, guziczków, włóczki, filcowych skrawków, pilśni i sznureczków stworzyć niezwykłe maskotki. Tak wykonane zabawki na pewno sprawią naszym malcom znacznie więcej radości niż zwykłe, kupne. Książka jest tak skonstruowana, że znajdziemy w niej mnóstwo pomysłów i projektów. Punkt po punkcie będziemy mogli prześledzić jak daną zabawkę wykonać i co jest nam do tego potrzebne. Pomocne są również kolorowe ilustracje i zdjęcia, dokładne schematy z zaznaczonymi miejscami, gdzie mamy przyszyć lub przykleić dany element, więc każdy, bez względu na posiadane (lub też nie:D) zdolności manualne czy artystyczne poradzi sobie ze stworzeniem takiej maskotki. Wszystko to opisane prostym językiem i dokładnie wytłumaczone.

„Księżniczka z lodu” Camilla Lackberg



Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 06/2011
Liczba stron: 424
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375541052

Bardzo lubię skandynawskie kryminały i thrillery, dlatego od dawna marzyłam o zapoznaniu się z twórczością szwedzkiej pisarki Camilli Läckberg, która w tym gatunku literackim zajmuje wysokie miejsce. W końcu dorwałam pierwszą część serii, czyli „Księżniczkę z lodu”.

Zachodnie wybrzeże Szwecji. W małym miasteczku Fjallbacka, w jednym z domów zostają znalezione zwłoki 35-letniej Aleksandry Wijkner. Kobieta prawdopodobnie popełniła samobójstwo, ale matka dziewczyny nie może uwierzyć, że córka mogłaby tego dokonać. Prosi więc jej przyjaciółkę Erikę Falck, aby ta zbadała sprawę. Wkrótce i policja dochodzi do wniosku, że śmierć Aleksandry była wynikiem morderstwa i rozpoczyna dochodzenie oraz poszukiwanie sprawcy. Erika i młody policjant Patrik zaczynają zagłębiać się w tę makabryczną zbrodnię. Prawda do jakiej będą stopniowo dochodzić, okaże się mieć związek z pewną mroczną tajemnicą sprzed lat... Kto jest mordercą? O jaki sekret z przeszłości chodzi? Nic nie zdradzę!

poniedziałek, 19 listopada 2012

„Atlas chmur” David Mitchell



Wydawnictwo: MAG
Wydanie polskie: 11/2012
Liczba stron: 544
Format: 135 x 200 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788374802741

Uczta Wyobraźni wydawnictwa MAG, to cykl najbardziej znanych książek z pogranicza fantastyki, fantasy i sci-fi. Miałam okazję poznać już kilka książek z tej znanej i cenionej przez czytelników serii i zawsze byłam nimi usatysfakcjonowana. Właśnie dlatego nie mogłam odmówić sobie najnowszej pozycji, czyli książki  „Atlas chmur” Davida Mitchella.

Nie będę zbytnio streszczać fabuły, ponieważ nie chcę Wam odbierać przyjemności z czytania. Mogę jednak zdradzić, że poznamy tu kilku bohaterów, zupełnie różnych i żyjących w odmiennych czasach. I tak, przenosimy się do 1850 roku, kiedy to Adam Ewing podczas rejsu statkiem przez Pacyfik pisze swój dziennik pokładowy. Następnie odwiedzimy Belgię lat międzywojennych i przyjrzymy się życiu  kompozytora, który poprzez oszustwa próbuje związać koniec z końcem. Kolejny skok czasowy, tym razem do lat 70-tych XX wieku, do Kalifornii, gdzie przyjrzymy się życiu dziennikarki i idealistki Luisy. Kolejną postacią jest wydawca książek, który zadarł z mafią a potem Sonmi-451, genetycznie zmodyfikowana osoba - klon pracująca w restauracji. A temu wszystkiemu przygląda się Zachariasz, chłopak z wysp Pacyfiku, który znalazł się na końcu drogi jaką przemierzyła ludzkość na przestrzeni lat...

„BZRK” Michael Grant



Wydawnictwo: Amber
Wydanie polskie: 05/2012
Liczba stron: 352
Format: 130 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788324142637

Lubicie antyutopie? Ja uwielbiam, dlatego gdy na polskim rynku wydawniczym ukazała się książka „BZRK” Michaela Granta, od razu wiedziałam, że to coś dla mnie. Ten pisarz zasłynął głośną serią GONE. Cały cykl przypadł mi do gustu, więc kiedy nadarzyła się okazja, aby poznać kolejną książkę tego autora, nie zastanawiałam się tylko czym prędzej zabrałam się za jej czytanie:).

Oto świat niedalekiej przyszłości, gdzie toczy się niewidzialna walka o prawo do wolności i samostanowienia. Grupa fanatyków i szaleńców pragnie za pomocą nanorobotów zapanować nad najbardziej wpływowymi przywódcami różnych państw. I nie tylko nad nimi! Pragną oni narzucić odgórny spokój i szczęście dla wszystkich, nie licząc się z pragnieniami i potrzebami poszczególnych jednostek. Po prostu dzięki najnowszej nanotechnologii próbują manipulować ludźmi i wykorzystywać ich do swoich celów. Jednak istnieje tajna organizacja BZRK, zrzeszająca idealistów i osoby pragnące walczyć o losy ludzkości, w tym o możliwość własnego wyboru i samodzielnego myślenia a nie tylko poddanie się narzucanym zasadom i posłuszne wykonywanie poleceń. Dwie strony barykady, sporo zagadek, tajemnice i cala rzesza nieświadomych ludzi, którzy nawet nie wiedzą, że właśnie toczy się szaleńcza walka o najwyższą stawkę...

niedziela, 18 listopada 2012

Kawa czy herbata? Na co macie ochotę?

:)

Dziś będzie nietypowo:). Dlaczego? Ponieważ mam zamiar przedstawić Wam kilka propozycji kaw i herbat. Czytając książki uwielbiam delektować się ciepłym naparem różnych mieszanek herbat lub też zaparzyć sobie mocniejszą kawę i rozsiąść się wygodnie na kanapie z powieścią w łapce. A Wy? Wolicie kawę czy może częściej sięgacie po herbaciane napoje?

Kawa Amaretto
Sklep: SMAK-COM (skworcu.com.pl)
Produkt: Kawa Amaretto
Postać: Kawa rozpuszczalna
Waga: 100g
Opakowanie: Podwójne woreczki strunowe
Sposób przechowywania: Suche, chłodne miejsce
Sposób przyrządzania: 1-2 łyżeczki kawy zalać wrzątkiem, podawać z mlekiem lub śmietanką.

Amaretto... Cóż bardziej rozgrzewa, jak nie łyk gorącej, słodkiej kawy o cudnymi smaku i zapachu włoskiego likieru Amaretto? Idealny wybór na chłodne, zimowe wieczory, kiedy chcemy rozgrzać jednocześnie umysł i ciało. Od dawna chciałam spróbować tej kawy, ale w Polsce była niedostępna. Dopiero od niedawna można ją kupić, dlatego czyż mogłam przejść obok tego faktu obojętnie? Aby delektować się tą kawą należy do kubeczka wsypać 2 płaskie łyżeczki kawy i zalać gorącą wodą. Po kilku minutach dodałam pół łyżeczki cukru oraz odrobinę ciepłego, spienionego mleka, ponieważ tak lubię;). Muszę przyznać, że smak jest nieziemski a zapach przyciągnął domowników, którzy przebywali w innych pokojach:). Kawa ta ma silnie pobudzające właściwości a do tego odznacza się dużą nutą zapachową. W smaku jest dość charakterystyczna, ale i delikatna. Nie sądziłam, że będzie tak dobra! Polecam serdecznie:).
Moja ocena 
>>>> 5,5 / 6 <<<<

„Lasy w płomieniach” Nora Roberts



Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 400
Format: 135 x 215 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788377996584

Ach ta Nora Roberts! Jak tu się oprzeć jej książkom? Ostatnio miałam okazje przeczytać „Trzy boginie” jej autorstwa a już pojawiła się na horyzoncie kolejna jej powieść - „Lasy w płomieniach”. Piękna, ognista okładka oraz ciekawy opis intrygowały i mamiły, więc czyż mogłabym oprzeć się pokusie?

Kilka słów o treści...Bohaterką jest Rowan Tripp, kobieta-strażak, która należy do specjalnej grupy, zajmującej się skakaniem ze spadochronem do pożarów. Co roku w okresie letnim kobieta ma pełne ręce roboty. Mimo, że jej praca jest szalenie niebezpieczna, to jednak lubi ją i nawet śmierć kolegi po fachu nie może odciągnąć jej od tego zajęcia. A może sposobu na życie? Trudno to jednoznacznie stwierdzić. Tak czy inaczej na naszą bohaterkę czekać będzie sporo wyzwań. Przede wszystkim skoczkowie będą musieli zmierzyć się z tajemniczym mordercą. Jednak aby nie było tak ponuro, na horyzoncie pojawi się także miłość. Czy Rowan będzie potrafiła odnaleźć się w tej nowej dla niej roli? Czy policja odkryje tożsamość psychopaty? Co się jeszcze wydarzy? Nic nie zdradzę!

sobota, 17 listopada 2012

„Wyrok” Mariusz Zielke



Wydawnictwo: Czarna Owca
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 528
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788375544824

Coraz częściej zdarza mi się trafić, na naprawdę świetną polską książkę. Wiele osób nie lubi naszej rodzimej literatury, ale tym samym nie wie co traci. Dziś mam przyjemność napisać kilka słów o thrillerze i zarazem powieści kryminalno-sensacyjnej „Wyrok” autorstwa Mariusza Zielke. Nie mogłam się oprzeć intrygującemu opisowi z okładki oraz licznym pozytywnym recenzjom i gdy tylko nadarzyła się okazja, skorzystałam z niej i zabrałam się za czytanie:).

Kilka słów o fabule... Bohaterem jest Jakub Zimny, dziennikarz, który goni za sensacją i dobrym tematem na kolejny artykuł. Kiedy śledzi poczynania i podejrzane transakcje znanego maklera Andreasa Holdnera, przypadkiem wpada na trop wielkiej afery. Jak się okaże będzie to furtka do przestępczego półświatka, gdzie przekręty finansowe, korupcja, zabójstwa, skandale i oszustwa będą na porządku dziennym. Jakub nawet nie przypuszczał, że wplątał się w tak niebezpieczną i poważną sprawę. Wpływowym i zamożnym biznesmenom nie podoba się, że ktoś węszy w wokół ich poczynań i nie zawahają się usunąć za wszelką cenę niewygodnego świadka. Mają bowiem zbyt wiele do stracenia. Jak potoczą się losy bohatera? Co odkryje? Nic nie zdradzę!

„Godzina dzieci” Marcia Willett



Wydawnictwo: Replika
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 368
Format: 130 x 200mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788376742151

Marcia Willett to pisarka, która zyskała rozgłos dzięki serii książek, których akcja rozgrywa się w pięknej Kornwalii. Pierwszy tom, czyli „Leni domek” a potem druga część „Tydzień w zimie” już za mną, więc czas na „Godzinę dzieci”:).

Kilka słów o treści... Przenosimy się do Ottercombe – starego, ale i pięknego domu położonego blisko morza i otoczonego wrzosowiskami. To właśnie tu wychowała się gromadka dzieci rodziny Shaw, które dorastały w spokoju, beztrosce i bliskim kontakcie z naturą. Mijają lata a w domu zostały już tylko dwie z sióst - Nest i Mina. Tymczasem do rodzinnego domu wraca najstarsza z sióstr Georgie, która mocna namiesza w tej zdawać by się mogło sielankowej atmosferze. Od zawsze znała wstydliwe tajemnice i wraz z jej przybyciem powrócą z zdwojoną siłą demony przeszłości. Ale to początek problemów. Nie zdradzę jednak nic więcej, aby nie odbierać Wam przyjemności z czytania;).

piątek, 16 listopada 2012

„Udręka” Lauren Kate



Wydawnictwo: MAG
Wydanie polskie: 11/2010
Liczba stron: 464
Format: 135 x 200 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788385739146

Jakiś czas temu przeczytałam książkę „Upadli” będącą pierwszym tomem serii autorstwa Lauren Kate. Od razu muszę wspomnieć, że lektura bardzo mi się spodobała, zwłaszcza że lubię czasami sięgnąć po opowieść z pogranicza magii i romansu. Właśnie dlatego skusiłam się na kontynuację, czyli książkę „Udręka”. Czy i tym razem opowieść mnie pochłonęła i zapadła w pamięć? Zaraz się o tym przekonacie.

Dla przypomnienia tylko napomknę, że bohaterką jest nastoletnia Luce, która trafia do ściśle kontrolowanego poprawczaka. Tak poznaje wiele osób, ale z pośród nich wyróżniają się dwaj chłopcy. Cam to ten spokojny i ciepły, za to Daniel raczej mroczny i tajemniczy. Wkrótce dziewczyna odkrywa prawdę o sobie i otaczającym ją świecie. Już nic nie będzie takie samo jak przedtem. Chodzi bowiem o upadłych aniołów i nefilimów. Bohaterka zostaje wciągnięta w niebezpieczną rozgrywkę, może jednak liczyć na chłopaka. Którego? Nie zdradzę dla tych, którzy nie czytali pierwszego tomu. Tak czy inaczej zostali oni oddzieleni a Luce ponownie grozi śmierć. Ukrywa się w nowej szkole i doskonali swoje umiejętności. Przy okazji próbuje dowiedzieć się więcej o sobie i swoim dziedzictwie. Tymczasem im dłużej tam przebywa, tym bardziej zaczyna zastanawiać się nad relacją jaka ją łączy z ukochanym. Czyżby coś przed nią zataił? Prawda okazuje się bardziej zawiła niż można przypuszczać...

„Wędrówka przez sen” Josephine Angelini



Wydawnictwo: Amber
Wydanie polskie: 07/2012
Liczba stron: 368
Format: 130 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788324143405

Jakiś czas temu miałam okazję przeczytać książkę „Spętani przez Bogów” amerykańskiej pisarki Josephine Angelini. Była to pierwsza część trylogii, która zrobiła na mnie niemałe wrażenie. Właśnie z tego powodu wyczekiwałam drugiego tomu zatytułowanego „Wędrówka przez sen”. W końcu zawitał do mojej biblioteczki i nie pozwoliłam, aby długo czekał na półeczce;).

Dla przypomnienia tylko wspomnę, że bohaterką jest nastolatka, Helena Hamilton. Przez ciąg dziwnych wydarzeń, zaskakujących sytuacji oraz wędrówki na granicy jawy i snu dowiaduje się, że jest potomkinią Heleny Trojańskiej i ma odegrać swoją rolę w zaplanowanym dla niej przedstawieniu. Czy ma jakiś wybór czy może jej przeznaczeniem jest jednak stać się kluczową postacią we współczesnej wersji Wojny Trojańskiej?  N dodatek dowiaduje się, że nie jest jedyną „wyjątkową” osobą. Do jej szkoły uczęszczają równie inni potomkowie greckich bogów. Z powodu klątwy rzuconej dawno temu, są do siebie nastawieni wrogo i nieprzyjaźnie. Dziewczyna jednak zakochuje się w Lukasie, jednym z nich. Powoli również zaczyna rozumieć o co w tym wszystkim chodzi. Tymczasem w szkole pojawia się nowy chłopak Orion, który mocno zamiesza światem Heleny. Ona za to będzie musiała pogodzić nocną wędrówkę po krainie Podziemi z narastającym wyczerpaniem. Co się jeszcze wydarzy? Zapraszam do książki!

czwartek, 15 listopada 2012

„Niebezpieczna rozgrywka” Keri Arthur



Wydawnictwo: Erica
Wydanie polskie: 08/2012
Liczba stron: 408
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788362329526

Dziś kolejna, bo czwarta już część wielotomowego cyklu „Zew Nocy” Keri Arthur - „Niebezpieczna rozgrywka”. Polubiłam tę wampirzo-wilkołaczą serię, która łączy sensację z romansem, fantastykę z grozą. A wszystko podane w lekkiej i przystępnej formie. Z jakimi niebezpieczeństwami i wyzwaniami będzie się musiała zmierzyć Riley i inni bohaterowie? O tym za chwilkę;).

Małe miasteczko Melbourne jest miejscem, gdzie dzieją się rzeczy, od których włos jeży się na głowie. Riley, pół wampir, pół wilkołak pracuje dla Departamentu ds. Innych Ras i pomaga tropić niebezpieczne istoty. Tym razem w mieście grasuje psychopatyczny morderca nazwany Rzeźnikiem, od sposobu w jaki zabija swoje ofiary. Tymczasem Riley śledzi młodego wampira, który opętany żądzą krwi zamordował już dziewięć osób. Nie jest on jednak tym maniakalnym zabójcą, na którego poluje cały wydział. Mimo to, podczas jego obserwowania bohaterka trafia do magazynu, gdzie znajduje mnóstwo ciał. Okazuje się to pułapką zastawioną przez Gautiera. Ten zdrajca chce zagrać w nieczystą grę pełną niebezpieczeństw. A odmowa nie wchodzi w grę. Na dodatek wychodzą na jaw mroczne, szokujące tajemnice... Zaczyna się wyścig z czasem. Kim jest Rzeźnik i jak go powstrzymać? Z czym tym razem przyjdzie się zmierzyć bohaterom? Zapraszam do książki!

„P.S. Kocham Cię” Cecelia Ahern


Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 06/2011
Liczba stron: 456
Format:125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788377995228

Twórczość Cecelii Ahern miałam przyjemność poznać przy okazji czytania książki „Podarunek”, „Dziękuję za wspomnienia” oraz „Pamiętnik z przyszłości”. Z wszystkimi spędziłam przyjemnie czas. Ta irlandzka pisarka debiutowała powieścią „P.S. Kocham Cię”, którą od dawna miałam w planach. W końcu nadszedł czas, aby się z nią zapoznać:).

Miłość... Cóż to za piękne i skomplikowane uczucie. Gdy się kogoś kocha i to z wzajemnością, życie nabiera sensu, czujemy wewnętrzną siłę mogącą przenosić góry i nie ma dla nas rzeczy niemożliwych. A gdy stracimy ukochaną osobę? Ból, cierpienie, tęsknota, poczucie pustki i bezsensu... Właśnie z tymi uczuciami musi poradzić sobie trzydziestoletnia Holly Kennedy, która po śmierci swojego męża Gerry’ego z powodu choroby, zostaje sama. Jednak mężczyzna wiedząc, że odejdzie znalazł sposób, aby kontaktować się z nią nawet po swojej śmierci. Zostawił plik listów, które są dostarczane w poszczególnych miesiącach. Właśnie poprzez nie próbował przygotować swoją ukochaną na to, co nieuniknione, choć takie trudne. Na pogodzenie się z jego odejściem i rozpoczęcie życia od nowa. Czy jest to możliwe? Czy Holly będzie potrafiła jeszcze raz się w kimś zakochać? Nic nie zdradzę!

środa, 14 listopada 2012

„Medycyna tradycyjna w Polsce” Barbara Ogrodowska



Wydawnictwo: Muza
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 350
Format: 200 x 200 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 9788377582602

Od najmłodszych lat wiedziałam, że chcę zostać lekarzem. Było to moje wielkie marzenie, które się spełniło! Na studiach dowiedziałam się jak wykrywać i leczyć choroby przy użyciu najnowszych technologii. Zawsze jednak intrygowało mnie jak dawniej radzili sobie medycy bez USG, tomografii komputerowej, rezonansu, zaawansowanych leków czy dostępu choćby do badań laboratoryjnych. Właśnie dlatego moją uwagę przykuła książka „Medycyna tradycyjna w Polsce” Barbary Ogrodowskiej.

Publikacja stanowi obszerne kompendium medycyny tradycyjnej. Autorka zamieściła tu wiele interesujących informacji i ciekawostek. Wśród nich będzie podział lekarzy ze względu na wykonywane zajęcie, typy aptek oraz osoby z kręgu paramedycznego, czyli czarownice, znachorzy czy owczarze. Potem zaznajomimy się z epidemiami i zarazami dziesiątkującymi ówczesne społeczeństwa, przyczynami fizycznymi i psychicznymi chorób oraz czarami i urokami. Dodatkowo autorka skupiła się na walce z cierpieniem w dawnych czasach, roślinach i innych sposobach na ulżenie w bólu, wliczając w to również przedmioty i zabiegi, które uważano za magiczne i lecznicze. Oprócz tego będzie tu sporo danych na temat warunków życia, dbania o higienę osobistą wśród elit, jak i mieszkańców wsi. Na końcu zamieszczono przepisy na domowe leki i nalewki lecznicze.

„Mechaniczny Anioł” Cassandra Clare


Wydawnictwo: MAG
Wydanie polskie: 10/2010
Liczba stron: 528
Format: 135 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788374801836

Ostatnio dość często sięgam po książki młodzieżowe z mocniej zaznaczonymi wątkami paranormalnymi. Zaczęłam dociekać dlaczego właśnie takie lektury przyjemnie mi się czyta i chętnie po nie sięgam. W końcu doszłam do wniosku, że jako nastolatka wolałam pochłaniać literaturę poważną, klasyczną. Może więc to kwestia nadrobienia młodzieńczych zaległości? Poza tym takie lekkie książki są świetną rozrywką. Właśnie dlatego zdecydowałam się przeczytać powieść fantasy „Mechaniczny Anioł” Cassandry Clare.

Kilka słów o treści... Bohaterką jest Tessa Gray, amerykańska nastolatka, która wybiera się do swojego brata. W tym celu wsiada na statek i wyrusza w długą podróż do wiktoriańskiego Londynu. Zamglone, deszczowe i wietrzne miasto okazuje się być bardziej przerażające niż może to sobie wyobrazić. Jak się okazuje na miejscu brat zaginął a w cieniu budynków, w mroku uliczek, w podziemiach i starych kanałach czają się bowiem dziwne istoty. Tessa za to zostaje porwana i uwięziona przez dwie siostry z tajnego bractwa. O co w tym wszystkim chodzi? Co dzieje się w Londynie i czy dziewczynie grozi niebezpieczeństwo? Nic nie zamierzam już zdradzać:).